-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
A teraz Pi ma poprawke cieczki- oznacza to że jej hormonom odbiło już zupełnie i niedługo musi zostać wysterylizowana.... kolejen wydatki, eeech....
-
Szczeniorki mix collie, wszystkie w swoich DOMKACH!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Spinca']Zamieściłam na naszym forum prośbę o wsparcie, nie mogę tu tylko nigdzie znaleźć danych do przelewu, więc może proszę na PW. Czy mogę zamieścić te informacje na naszym forum?[/QUOTE] [B][COLOR=#ff0000]Magdalena Łazarska [FONT=Verdana]Ul. Piłsudskiego 28/30 m.7[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=red]50-033 Wrocław[/COLOR][/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Verdana][COLOR=black][COLOR=red][B]PKO BP[/B][/COLOR][/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][B]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871[/B][/COLOR][/FONT][/COLOR] Oczywiście. Jeśli jest dział adopcje, to też wrzuć, będę bardzo wdzięczna!!!!!!! Każda pomoc jest cenna!!!!! -
Zaraz poszukam, na początek arykuł z MP, o psie z protezą: Najważniejsze by było zrobić amputację pod protezę- bo normalnie ucina się całą łapę, a tak zostawia kikut. [URL]http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1735,na-sztucznej-lapie.html[/URL] Oczywiście może sie okazać za chwilę że proteza kompletnie nie jest potrzebna, a sucz lata na trzech nogach równie szybko jak każdy "normalny" pies.
-
Inne troszke są wózki do rehabilitacji, inne troszke docelowe dla paralitków- jednym z elementów różniących je to to, że wózek rehabiliotacyjny umożliwia podtrzymanie zadka psa, kiedy jednoczesnie pracujwe on tylnymi łapami.
-
Co jeszcze? Lubi spać na zwyżkach- kanapa, fotel, ława, do łózka nie pcha się natrętnie, ale lubi. Je ładnie, nie łapczywie, daje sobie przegrzebać michę wzdłuż i w poprzek ;) Raczej bardzo podporządkowany, chociaż nad posłuszeństwem trzeba jeszcze popracować, szczególnie na początku spaceru, kiedy go roznosi energia. Ale żebyście go zobaczyli w ruchu, kiedy pełnym pędem przeskakuje zaspy........ czysta dynamika i piękno.
-
[quote name='brams']Związek nie ma nic do gadania. W krajach zachodnich zabrania się kopiowania i wystawiania takich psów. U nas - kopiuje się i wystawia bez większych przeszkód. Ogólnie prawo zakazuje kopiowania - ale ze względu nam zdrowie, itp -czyli - luka prawna jest.. choć niewielu wetów to robi.. Jest to sensowne przy psach myśliwskich - pracujących, i nic ponadto..[/QUOTE] u nas związek nie tylko nie zabrania, ale poniekąd promuje, wystarczy popatrzeć jakie psy wychodzą na BISy młodzieży 9szczególnie TTB i boksery). I tak, obcięcie ogona lub uszu jest ohydnym okaleczeniem. Ogon służy do bardzo wielu rzeczy nie tylko do merdania. Co do bólu, proponuje spróbować sobie uciąć kawałek chrząstki w uchu i zobaczyć jak długo i jak boleśnie się to goi. Bo, wystarczy zrobić sobie kolczyk większego kalibru w chrząstce (w razie czego służę profesjonalną pomocą, zajmuję się m.in. piercingiem).
-
Jest paskudnie przeziębiona (a własciwie to niestety chyba podłapała jakiegos wirusa), kaszle, ale wcale jej to nie odbiera humoru. Apetyt też na szczęście ma.... Ma też znowu gorzej zapyziałe oczy. Gorzej, że od małej zaraził sie Brutus i też charczy... dzisiejsza wizyta u weta kosztowała mnie [B]112 zł[/B], za oboje, leki mamy do czwartku, malutka dostała też Dicortineff do oczu. W piątek kolejna wizyta...... [B]HELP!!!!![/B]
-
Szczeniorki mix collie, wszystkie w swoich DOMKACH!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
One mają na oko z 8 tygodni. Do wzięcia własciwie od zaraz ;) Będę nieopisanie wdzięczna za ogłoszenia- mój tel 609 325 217 po 19.00 najlepiej.... Gdyby ktoś chciał nas wesprzeć finansowo, to nie powiem, przyda się bardzo, dla maluszków mam co prawda jedzenie, ale przydałoby się im trochę ugotowac coś żeby tak nie tylko suchą jadły. no i poza malcami w tej chwili potrzebne są finanse dla Brutusa i poli, bo mi sie staruszki u cioci pochorowały... [B]I pilnie- SZUKAM PRALKI, niedrogiej, na chodzie....[/B] -
Kra chyba ma znowu napad złego zachowania... w ciągu ostatnich kilku dni zżera, niszczy i demoluje ze zdwojonym zapałem.... Dziś.... Ściągnęła z górnej półki biurka (nie mam pojęcia jak ta cholera to robi) puszkę z rybkami (konkretnie wątróbki z dorsza, moje ulubione [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cry.gif[/IMG] ), otworzyła i zeżarła. A potem w ramach dokładnego wylizywania resztek roz...a dokumentnie swoje legowisko. Legowisko, śliczne, zielone w pieski, poszło niestety w diabły, a ja właśnie skończyłam sprzątać ścinki gąbki przesiąknięte rybim olejem z całego mieszkania. Aha- na koniec Kra nasikała. Zapach, mimo mycia i odświeżacza mam poprostu powalający...... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Dzieciaki jęczą, że chcą się bawić, kocyk (kolejny) osr.ny, pralka popsuta, Brutus i Pola są chore, dziś poszło na weta 112 zł, a Piki musi nazbierać na sterylkę...... grrrrrrrrrrrrr.............
-
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Moje nowe dzieciaki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177964-Szczeniorki-chude-dwa-mix-collie-sheltie[/URL] -
Szczeniorki mix collie, wszystkie w swoich DOMKACH!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Gładki: [img]http://img686.imageshack.us/img686/7234/dsc0611k.jpg[/img] I włochaty: [img]http://img132.imageshack.us/img132/5097/dsc0596f.jpg[/img] Biedne, zmęczone wrażeniami dzieci: [img]http://img686.imageshack.us/img686/7408/dsc0600s.jpg[/img] [img]http://img686.imageshack.us/img686/1910/dsc0623nv.jpg[/img] -
Dziś miałam bardzo wesoły dzień. Najpierw z samego rana obudziła mnie Gosia rozpaczliwie prosząc o zgarnięcie stadka 2-3 tygodniowych maluszków, które jakis palant podrzucił do schronu... zaspana dałam się podpuścić :oops: Jak sie juz obudziłam, to klnąc pod nosem zaczęłam sie zbierac do schroniska. Lecz oczywiście dzień, który zaczął się tak radośnie, rozwijał sie w najlepsze. Zadzwoniła moja ciocia zaczynając rozmowe od "usiądź". No to usiadłam. I okazało się że JUŻ mam dwa maluchy, które jej sąsiedzi przytargali ze Świebodzkiego (to takie targowisko)- nietrzeźwy facet groził, że "coś im zrobi"... Przytargali trzy, ale jednego zatrzymali (już na zawsze :evil_lol:). Kolejnym punktem programu była awaria auta :p Po wykonaniu odpowiedniej gimnastyki (wywlekanie akumulatora) i wywarczeniu litanii przekleństw, dopadłam do telefonu i uff... na szczęście Lilutosi zgodziłą się na maleństwa :oops: (przy okazji znalazł sie tymczas dla nieco większej, ale bardzo zmarnowanej sierotki od nas ze schronu). Po obdarzeniu Małgosi jednym, a Lilutosi 5 (!) szczeniątkami przekanałam się że ... zgubiłam klucze :angryy: i musze szukac cioci, któa ma zapasowe. Aaaa- dzień zwieńczyła awaria pralki, która obawiam się definitywnie padła trupem. Oraz Kra która pożarła ponad 3 kilo przełyków i płucek z zamkniętej lodówki. -------------------------------------------------------------------------------- A to główni delikwenci. Chłopaki, sztuk dwa. Chude niemiłosiernie, nieco brudne, ale futerka mają ładne... Trochę zapyziałe oczka. Rozrabiają na całego, są przy tym niezwykle rezolutne i kumate, takie ciekawskie pchełki :loveu: Zostały odrobaczone i odpchlone, za kilka dni szczepienie. Ewidentnie mają w sobie coś colakowatego/szeltikowego (wielkość rzekłabym pośrednia). Jeden jest długowłosy, a drugi smooth ;) Myślę że to będą naprawdę śliczne psy :p [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/2006/dsc0605y.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/2866/dsc0616h.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/2779/dsc0620a.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/5627/csc0622.jpg[/IMG]
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
ulvhedinn replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Ja mam jeszcze jedno podejrzenie, ktoś je zakosił w celach mnożenia. Rozumiem, że Sara jest wysterylizowana- to trzeba zwrócić uwagę nawet do roku, bo jak nie dostanie cieczki, to w końcu może wylądować na polu, lub w schronie. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
ulvhedinn replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agnieszka, powtórzę za przedmówcami- dopóki nie masz absolutnej pewnosci, że nie żyją- czyli nie zobaczysz ich nieżywych na własne oczy, to nie masz co sie załamywac. Przypomnę ponownie historię Gaby- zagineła w zeszłym roku w największe mrozy, są świadkowie, że wpadła do rzeki w najzimniejszy dzień roku (!). W nocy było ok. -20 stopni. A znalazła się po dwóch miesiącach, cała i zdrowa. Że nikt nie dzwoni? Po pierwsze, mnóstwo ludzi nawet jak zobaczy, to nie zadzwoni "bo co mu tam jakieś kundle". Po drugie- popatrz- Gab błąkała się w centrum dużego miasta! Wielki, bardzo charakterystyczny pies- i widziało ja zaledwie kilka osób w ciągu dówch miesięcy..... macie tam pełnbo kryjówek, krzaki, chaszcze, stare ruiny, tam może zniknąć wataha psów, a nie tylko dwa. -
I super! :p Kraksica znowu przeszła samą siebie. Dwa dni temu zeżała prawie 4 kilogramy tłuszczu wieprzowego ze skórami. I kostkę masła. Aż do dziś "produkty przemiany materii" miała jasnokremowe, niemal bezwonne i unoszące sie na wodzie, co nasuwało pomysł z wykorzystaniem ich jako smaru technicznego.... NIE jest poza tym chora. wręcz przeciwnie, świetnie się czuje i ma dobry humor (poza głęboką obrażą na przymusową głodówkę przez całą dobę...).
-
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
ulvhedinn replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Chciałam napisać "brak słów"- ale to nieprawda, wcale nie brak, tylko nie nadają się do publicznego powtarzania. Ew. zapytaj weta o taką maść- panolog, u kota z wrośniętym w szyję sznurkiem sprawdził mi sie doskonale. Tyle, że drogie to jest niestety...