Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. [quote name='ANETTTA']szczeniak a jakieś jeszcze informacje o nim ???[/QUOTE] No ja też czekam na jakieś info...
  2. Jaki cudny z tą miną aniołeczka :loveu:
  3. [quote name='FOZ']Oczywiscie, to "konstruktywne" dzialanie prowadzi do tego aby nie zabraklo tematow na portalach: -kolejna mordownia(wpisz nazwe schronu) -porzucone szczenieta/kocieta - to tylko czlowiek mogl zrobic( drastyczne zdjcia okaleczonych czy wrecz zamordowanych psow/kotow) itd.itd.itd.[/QUOTE] No i padłam. Kolejny raz na tym wątku Aniela pokazuje, że albo dopadła juz ją kompletna demencja, albo Alzheimer.... Mam prośbę, zanim odpiszesz, przeczytaj coś dwa razy i się zastanów. Bo potem piszesz takie głupoty jak o dr Niedzielskim i lokalizacji jego gabinetu, albo o uśpieniach we wrocławskim schronie....
  4. Cos o nim więcej wiadomo? Stosunek do psów, kotów?
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179244-ZdAE-A-yAE-na-czas-Pseudoschronisko-Umieralnia-w-Dobrocinie-Ponad-100psA-w-czeka[/URL] Wątek - pomoc i psy do adopcji.
  6. No i świetnie. Ja się naprawdę staram zachowywać kulturę i nie zniżać do poziomu bazaru, ale są chwile, kiedy takie- w większości bezproduktywne- mielenie dziobami potrafi wyprowadzić każdego z równowagi. Przyszło mi też coś na myśl. Na miau również istnieją różnice poglądów co do sterylek aborcyjnych i usypiania ślepych miotów. Był nawet długi, dość burzliwy i emocjonalny wątek dyskusyjny. Ale ani razu nie spotkałam się z taką jatką, z takz ilością jadu i agresji jak na dogo..... Za to istnieje (jako pokłosie dyskusji) przyklejony wątek pt. "STERYLKI ABORCYJNE- lista osób, które mogą pomóc w wykonaniu" z m.in. takim tekstem "[I]Poniżej przedstawiona jest lista osób, które są gotowe pomóc w dowiezieniu kotki na zabieg sterylizacji. Zadeklarowana pomoc dotyczy [B]wyłącznie[/B] sytuacji, gdy znaleziona kotka jest w wysokiej (widocznej) ciąży, a osoba, która kotkę znalazła, nie jest w stanie ze względów emocjonalnych i/lub etycznych i/lub światopoglądowych samodzielnie podjąć decyzji o wykonaniu zabiegu." [/I] [B]Dziewczyny starają się nawzajem nie oceniać swoich racji , nie obrzucają się inwektywami- natomiast działają konstruktywnie.[/B] I to rozumiem....
  7. Gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem i pojmowania ironii. -sugeruję żeby osoby proponujące pomoc tu, pomogły tam, gdzie jest bardzo potrzebna- także w postaci kasy na sterylki, już na bank zaciążonych, suk. Bo bez wsparcia może być trudno pomóc wszystkim psom i innym zwierzętom tak żyjącym. A skoro dotychczas szczury zjadały szczeniaki, to jesli się nie zadziała, może dalej tak być. A skoro dziewczyny poprosiły o wsparcie to znaczy że im jest to potrzebne. -sugeruję również, że osoby bezproduktywnie klepiące tutaj w klawiaturę- mogłyby zająć się czymś konstruktywnym; -reszta była ironicznym i nieco złośliwym wskazaniem jak wybiórcze potrafi być zainteresowanie niktórych dogomaniaczek psami (czyżby dlatego że Miszka jest śliczna a tamto to... "bure kundle"?); Czy teraz jest to dla Ciebie zrozumiałe, czy powinnam wytłumaczyć jaśniej?
  8. Jak już wejdziecie, przydałoby sie dobrze opisac i lepiej obfocic psy, łatwiej będzie szukac DT/DS- na tych fotkach niestety niewiele widać...
  9. [quote name='Rybka_39']Ci co deklarowali pomoc i kase na sterylkę aborcyjną zapraszam do nas, my potrzebujemy wsparcia na sterylki, szczeniaki zjadane przez szczury, suki z guzem, potrzebna pomoc! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179661-UMIERALNIA-NA-POMOC-Szczeniaki-zjadane-przez-szczury-Psy-i-kozy-w-karcerze/page7[/URL][/QUOTE] Nie licz na to, że Ci pomogą, przecież nie chodzi o to, żeby pomóc, tylko pohałasować i wyładować swoje wszystkie frustracje pod jakimkolwiek pretekstem... swoją drogą tam też są suczki w ciąży, tylko że ich dzieci nie zasilą szeregów bezdomniaków, bo zostaną zjedzone przez szczury- a więc kłopotu nie ma, prawda?
  10. [img]http://img199.imageshack.us/img199/3170/dsc0880xo.jpg[/img] Coś spod stołu się wynurza.... [img]http://img22.imageshack.us/img22/6980/dsc0879x.jpg[/img] "Że co?" [img]http://img203.imageshack.us/img203/1584/dsc0887x.jpg[/img] [img]http://img191.imageshack.us/img191/8651/dsc0873x.jpg[/img] Nie ma to jak miękka poduszka, tfu, koleżanka ;) [img]http://img191.imageshack.us/img191/4021/dsc0871x.jpg[/img] Tylko mnie kochaj!!!!!!
  11. Nie no, idealnym "sposobem zmniejszenia stresu" byłoby zabieranie suki z domu, gdzie zaufała opiekunce i czuje się bezpieczna i umieszczanie jej po sporym zabiegu, lub odebraniu szczeniąt w hoteliku.... ale oczywiście "wszystko dla jej dobra". Pomijam, że we Wrocławiu nie ma hoteliku do którego oddałabym psa w takim stanie, pomijam koszty, które chcecie- jakże chętnie- ponieść. Może się opamiętacie i skupicie na pomocy tam gdzie jest potrzebna, bo na razie widzę walkę o nibyrasowca, a "zwykłe szare kundle" chyba już was nie obchodzą...?
  12. Wiesz, Bruno jej jednak nie przejedzie......
  13. Mnie interesują i spacery dla małopsów (Piku) i wielkopsów (Kra) !!!
  14. Planujemy, ale chyba żeby ktos wpłacił to musiałbym napisać że jest w zaawansowanej ciąży, bo zwykłą sterylka nikogo nie interesuje.... wrrrr,...... Mam fajne fotkiiii..... ;)
  15. A pewnie :)
  16. To je "se hopnę"......
  17. Piękna ta benia, kurcze.....
  18. Nie ma suczki, same samce. Mają ok 12-13 tygodni.
  19. Pokaż mi te "nieadopcyjne" będziem kombinować, a nóż. I coś mi mignęła Andzia, że jakaś bernardynka u Was jest?
  20. My też, my też!!!!
  21. Zgubiłam telefon wczoraj wieczorem, mam nadzieję że w aucie Agnieszki, a nie na spacerze z psami, bo mam w nim całą listę kontaktów- bezcenną :( Maupa, rozliczenia nie wstawiłam, bo nie ma co rozliczać. [B]Nie wpłynęła ani złotówka, ani nawet grosik, nikt też nie dał nic dla psiaków. [/B]
  22. Na początek marca jest wstepnie zaplanowana sterylizacja. Problem jak zwykle jeden- kasa. Generalnie od bardzo dawna nie prosiłam o wsparcie Piku, bo nie dość, że nie jest psem, którego utrzymanie pomijając wizyty lekarskie byłyby bardzo drogie, po drugie jakoś miałam wrażenie, że jest tyle bardziej potrzebujących i "pilniejszych" psów... Ale teraz bardzo proszę, jeśli ktoś może się dorzucić do Pikusiowej operacji- niestety z racji stanu zdrowia Pi operacja będzie dość droga- musi mieć odpowiednią narkozę, monitorowanie i anestezjologa. To nie fanaberie- Pi już dwukrotnie w czasie operacji miała bezdechy, a za pierwszym razem źle zareagowała na znieczulenie.
×
×
  • Create New...