Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Kilka fotem malucha (niezbyt udane, postaram sie o lepsze, ale spróbujcie złapac w obiektyw takiego wija): [img]http://img710.imageshack.us/img710/4697/dsc1009b.jpg[/img] [img]http://img38.imageshack.us/img38/9205/dsc0997x.jpg[/img] [img]http://img25.imageshack.us/img25/4/dsc1004g.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/2666/dsc1003k.jpg[/img]
  2. 7 maluszków Miszki. Widać za dużo "złej energii", zbyt mocno były niechciane na tym świecie...
  3. Niekoniecznie oszołomy, fajni też się trafiają, tylko trzeba dokładnie domki prześwietlać. A dzieciak cudny...
  4. [quote name='NaamahsChild']Ulv, mam Twój tel, wezmę go ze sobą jutro rano:)[/QUOTE] Chyba uwiążę sobie ten telefon normalnie, juz drugi raz taki numer....
  5. My (to znaczy KrA i ja) bardzo chętnie ;)
  6. [img]http://img94.imageshack.us/img94/5849/dsc0986x.jpg[/img] Bruno w zaprzęgu [img]http://img404.imageshack.us/img404/7563/dsc0987x.jpg[/img] Bruno pokazuje co potrafi, z tyłu Kra czeka na komendę do biegu [img]http://img691.imageshack.us/img691/9734/dsc0994x.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/7996/dsc0995x.jpg[/img] KrA, wolniej!!!! [img]http://img535.imageshack.us/img535/3387/dsc0996x.jpg[/img]
  7. [img]http://img707.imageshack.us/img707/5955/dsc0974b.jpg[/img] Koperkowa i Bruno [img]http://img691.imageshack.us/img691/5624/dsc0980a.jpg[/img] j.w. w tle Kra udaje wyszkoloną ("zostań") [img]http://img709.imageshack.us/img709/7919/dsc0981q.jpg[/img] Dzieciaki uczą się robić "żółwika" pod czujnym okiem Bruńcia :razz: A tu juz mizianki z Krą: [img]http://img130.imageshack.us/img130/2152/dsc0984b.jpg[/img] [img]http://img85.imageshack.us/img85/5194/dsc0985v.jpg[/img]
  8. 4 lata już :) a miała być jedną noc...... 6 dzieciaczków ciągnął Bruno, ogromny psiur w typie rottweilera (rodzice na widek "pieska edukacyjnego" mieli nieco okrągłe oczy ;) ) Mam fotki......
  9. Wiem, Eveln, wiem, ale czasem jednak człowieka zaboli. Ciotki zapomniały, ze dzisiaj KrAksa obchodzi swoje urodziny :mad: bo właśnie wtedy dziewczyny ją wypatrzyły i zaczęła się jej nowa historia... Solenizantka dostała w prezencie... suszony penis wołowy (uwielbia) i kilo serduszek z kurczaka :evil_lol: a wczoraj sama poczęstowała się moim popcornem i majonezem (majonez stał osobno, na biurku, ale widac uznała że to będzie interesujące połączenie smaków) :evil_lol: Jeszcze się poza tym nie chwaliłyśmy, że w piątek razem z Koperkiem i Brunem byłyśmy w przedszkolu, coby dziecaki trochę "uzwierzęcić". Kra była całkiem grzeczna (chociaż komendy to lepiej wychodzą Brunciowi) i dałą się wymemłać, wyściskać i wogóle prezentowała sie jako superpies :p A na koniec oba futra urządziły dzieciakom kulig (Kra ciągnęła sanki z dwójką dzieciaków, a Bruno nawet z szóstką!). Poza tym mamy nową kicię- Dusię, też niepełnosprawną :p
  10. [quote name='mysza 1']Justynka super, że je złapałaś, bo by skończyły marnie :( Lazy, wspaniale, że je zawiozłaś. Dojrzewam do decyzji o posiadaniu kota ;) tylko moje psy chyba nie...[/QUOTE] KrA też tak nie chciała, a teraz to ma nawet swojego prywatnego kota... ;)
  11. Nie obiecuję, ale jesli łeb przestanie mi tak łupac to sie przyturlam...
  12. Ciągle sobie to usiłuje powtarzać, ale wcale lepiej nie jest. W dodatku głowa boli tak, ze mam mdłosci, migrena niech to......
  13. Eeech.... No i zostałam rozmnażaczem (co prawda nie wiem czego, nawet siebie jakoś nie zamierzam, a jedyne co bym chciała, czyli pieniążki za nic sie mnożyc nie chcą). Okazuje się że wystarczy nie przyłączyć się do publicznego linczu, zeby samemu oberwać i zostac nazwanym wspólnikiem morderstw. Fajnie. No i ogólnie mam doła. Tak w całości. Ciągle jeszcze nie mogę sie otrzepac po koszmarnym finiszu zeszłego roku, kiedy po kolei przegrywałam długa walke- o Sadzusia, o Zmorke i o Czesterka. I Pałka mi tak strasznie brak. Czas mija, a mi zamiast byc lepiej, to jest coraz gorzej. Wszędzie Go brakuje- na spacerch w sniegu, w domu, w łóżku... Nikt nie zagląda do łazienki (bo przeciez może tym razem pańcia w wannie robi cos innego), brakuje mi jego zapachu, oddechu, tupotu łap, takiego dziwnego okrzyku jaki wydawał biegnąc po schodach na spacer.... Ciągle mam wrażenie, że za chwilę wybiegnie zza rogu tym swoim specyficznym bocznym truchcikiem, jak zawsze z łobuzerskim uśmiechem...
  14. Ponieważ nie mam sił kopać po całym wątku, napiszcie mi co to za problemy z nóżkami Rudzika? Tzn ma sparaliżowane, osłabione? Czy jest jakaś hipoteza od czego? Najważniejsze- czy on kontroluje fizjologie, czy tez jest całkiem porażony (siusia bezwiednie/ma zatrzymanie moczu). I jaki jest duży.
  15. Poszukamy, poczekamy i znajdzie.
  16. Owszem, to jest jad, a nawet gdyby osoba mogła być "do przekonania", to raczej nie za pomocą inwektyw i oskarżania o pośredni udział w mordowaniu. Aborcja w wysokiej ciąży i usypianie ślepych miotów jest tematem delikatnym i trudnym. I warto mieć trochę zrozumienia dla racji i odczuwania "drugiej strony". Inaczej pozostanie wzajemne wyzywanie od morderców...
  17. Cudaczek :loveu: Strasznie się cieszę że jest u Ciebie, Malwinko :lol:
  18. Dobra, wiem i to o pomocy nie było do Ciebie (bo na Ciebie akurat można liczyć). Tylko czasem niedobrze się robi od ilości jadu na dogo....
  19. Dogo czasem ucina fotki, ale to czy sie widzi całe czy ucięte, chyba zależy od ustawień monitora...
  20. Nigdzie ich nie zamierzam "wsadzać" natomiast myślę że klatkę wogóle możesz zabrać, bo na pewno już więcej do niej nikogo nie "wsadzę"- mam dość nerwów. Najbardziej przykre w całej sprawie jest to, że nieważne ile i co by człowiek nie zrobił, wystarczy raz poprzec cos co sie Wam nie podoba, żeby zostac odsądzonym od czci i wiary. Szkoda, że kiedy naprawdę potrzebuje sie Waszej pomocy, beznadziejnie podbija się rozpaczliwy wątek umierającego psa, albo prosi o pomoc w zawiezieniu do weta wielkiego bezwładnego starego owczarka, to wtedy nie ma nikogo chętnego pomóc, czy chociażby rozesłać wątek.... Cóż bawcie się dalej dobrze w poczuciu własnej idealności, nieomylności i wyższości. Ewentualnie zanim powiecie, że kogokolwiek NAMAWIAM do rozmnażania, proponuje przeczytać: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179090-Sterylizacja-upoA-ledzenie-i-co-takiemu-odpisaAE?p=14095888[/URL] ...jako przykład "namawiania". Przez cały okres bycia DT nie urodziło się u mnie ANI JEDNO zwierzę (a nie przepraszam, szczurki, od złapanej na działakach zaciążonej szczurzycy, w dodatku nieżywe). Za to schronienie i ratunek znalazło kilkaset. Rzeczywiście czuję się winna jak cholera wszelkiemu złu na ziemi.
  21. Witaj!- najprościej- wrzuć je na serwer, np. imageshack, a potem pomiędzy [img][/img] wklej adres (klikasz prawym klawiszem w fotkę, wybierasz własciwości i adres, który kopiujesz)
  22. Zrobię, zrobię dzisiaj.... :oops: Wpłyneło 50 zł na maluszki od Małgorzata G. z Krakowa (przyznać sie kto to :cool3:) - DZIĘKUJĘ!!!!!!!!
  23. No, głupie dogo mi wczoraj nie dało napisać. Malwina wzięła długowłosego chłopaka. Maluszek dostał na imię Lucky ;) Skopiuję wpis MAlwiny z forum collie: "Wiatm jupi !!! [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] jesteśmy juz w domku [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] podróż była hmm.... na początku bardzo dobra hyhy ale musiało być parę przystanków [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/626.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/626.gif[/IMG] Lucky już śpi słodko [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/642.gif[/IMG] To jedno z drogi do domku [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/641.gif[/IMG] Dobranoc do jutra [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/642.gif[/IMG] [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/642.gif[/IMG] " [img]http://images37.fotosik.pl/255/7bac40be16d555ffmed.jpg[/img] Teraz pewnie sie poznają i odpoczywają, bo droga była dość uciążliwa- śnieg zasypał wszystko...
  24. A... tym razem to nie moja wina :diabloti:, tylko auta Agnieszkial2- zdechło i dopiero jej syn z jakimś kolegą magikiem polali wrzątkiem coś pod maską i ruszył....
  25. Osz Ty, czekaj, jutro Cie dopadnę :diabloti: ... no bo po co mam pamiętać takie drobiazgi, skoro od pamiętania, co, gdzie i o której mam Was? :eviltong:
×
×
  • Create New...