U ludzi z refluksem własnie o tej porze roku się pogarsza, więc może u psów też?
Mieszanka wygląda tak:
5 części pokrzywy
2 części melisy
odrobinę mięty (część to może być łyżeczka, albo paczka, chodzi o proporcje, mięty nie może być dużo, bo wtedy zadziała odwrotnie)
Wymieszać.
Łyżeczkę mieszanki zalać wrzatkiem, parzyć pod przykryciem 15 minut, ostudzić. Ilość naparu do wypicia waha się w zalezności od wagi psa- ja podaję Pi, ważącej 3,5 kg ok 5-10 ml jednorazowo, 2-3 razy dziennie; a najlepiej, zeby pies sobie sam popijał toto (po jakims czasie psy się przyzwyczjaja do picia ziółek). Dla dużego psa, np owczarka to bedzie powiedzmy pół szklanki itp.
"Białego paskudztwa" daję doraźnie odrobinę, no ale mam kurdupla....