-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Już nie jest taka chuda, nie? ;)
-
Jutro o 14 wizyta... A na razie - fotki, jakość taka sobie, bo pogoda też, a i przy 4 psach trudno sie w fotografa bawić ;)
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Tym pływaniem to zachwycona nie była ;) -
Maleńki, sparaliżowany Reksio- kalectwo=uśpienie? Ma DOM!!!
ulvhedinn replied to Iza i Avanti's topic in Już w nowym domu
Uważam, że nie jest źle zbierac pieniadze na małego. Po pierwsze- paraliz niesie ze soba ryzyko powikłań, które moga wymagać pieniędzy, ponadto ew. DT (nawet jeśli znajdziecie bezpłatny, obawiam się że z płatnym byłoby łatwiej) BĘDZIE potrzebował wsparcia- pieluch, leków, środków czystości i środków do pielęgnacji i DOBREJ karmy. Nie wiem, jak z wózkiem (tzna czy już ma), ale to koszt co najmniej 400 zł. Mówię z doświadczenia, wiem, ile mnie kosztuje Kra, ile Ari- to są rzeczy, których nawet wczesniej nie byłam w stanie przewidzieć- np okazało się że Kra kocha pływać, ale żeby mogła to robić swobodnie potrzebowała kapoka- koszt prawie 200 zł. Posłanie musi być takie zeby było miekkie i łatwe do utrzymania w czystosci, przydają sie jednorazowe podkłady. Ja za to mam konkretne pytania. [B]Jaką dokładnie diagnostykę miał[/B] Reksio, [B]co wykazała[/B]. [B]Kiedy prawdopodobnie nastapił uraz[/B]. [B]Jak u niego z czuciem[/B] (głębokie?). Że nie trzyma to juz wiem, ale konkretniej- kropelkuje, posikuje przy wysiłku, zatrzymuje mocz i siusia po przepełnieniu? Czy jest szansa, ze regularnie opróżniany będzie trzymał? Jak wygląda odbyt (ziejący, czy napięty, czy przy wydalaniu "pracuje"). Jakie leki dostaje/dostawał? Czy porażenie jest kompletne (wiotkie, spastyczne), czy łapki pracują chociaż bezwiednie? Każda taka informacja ułatwia szukanie DT, bo wiadomo, czego się spodziewać, łatwiej też ocenić rokowania.... -
Pies który urodził się bez oczu - ciekawy film
ulvhedinn replied to ACTINA's topic in Wszystko o psach
Ojjj.... niekoniecznie ;) Powinnaś poznać Rudzię (u Kikou) i Skorka ['] moje ślepaczki ukochane. W przypadku Skora trudne byłoby nawet zauważenie, ze jest ślepy, gdyby nie wygląd jego oczu. A ryża potrafi namierzyć na trawniku "smakołyk" z celnością laser z daleka. I wskoczyć na stół, a ze stołu na komodę, bo czuje tam coś smacznego :) -
Asiaczek na opryszczkę jest jeszcze genialny sposób domowy. Kupujesz dobre, mocne, czerwone winko gronowe, wypijasz kieliszek i nie myjąc go odstawiasz. Rano na dnie jest takie lepkie brunatno-czerwone coś. Smarujesz tym opryszczkę. Oczywiście można po prostu odparować winko np stawiając małą ilość na spodeczku na kaloryferze, ale tak to przyjemność podwójna :) Nie dość, że leczy doraźnie, to zmniejsza nawroty..... A kremik tak czy owak jest fajny :)
-
Pies który urodził się bez oczu - ciekawy film
ulvhedinn replied to ACTINA's topic in Wszystko o psach
Zwierzęta z reguły radza sobie niepełnosprawnośca znacznie lepiej od ludzi. A akurat ślepota, tym bardziej nie nabyta, ale wrodzona jest stosunkowo łatwa do "przeskoczenia", przede wszystkim ze względu na pozostałe zmysły, które u niewidomych zwierząt są mocniej rozwinięte. Psa, który się urodził bez oczu- Migotkę- ma nasza forumowa moderatorka Maupa4. A co do kotów, to żeby ocenić, czy się męczą, trzeba by je poznaż na żywo, dłużej poobserwować, a nie wydawać wyroki na podstawie filmiku, na który się skłądają głównie sceny z "klapnięciami". Jestem przewrażliwiona na tym tle, bo mam niepełnosprawne dwa psy i kota, często tez mam takie tymczasy z różnymi ułomnościami i jak słyszę czasem na ulicy, "jak to sie biedny piesek męczy" to mam ochotę zagryzać. -
Na razie poszła parafina.... w sumie nie wiem, czy cos tam jeszcze w Krze nie tkwi, więc chyba rtg zrobimy. Karlika :) Nie wiem, czy to "pocieszające", ale ogromniasty rottek Koperkowej też wieje przed Kraksą.... A co do pływania to na drugim zlocie tez była najlepsza- tylko Masza i Kra przepłynęły jezioro.
-
Jedna - z telefonu bardzo pozytywna- rodzinka z wrocka..... no zobaczymy ;)
-
Wrocław. 14 letni ,ślepy ,mix ONka . BORO ma dom !
ulvhedinn replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Jestem..... -
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
A to juz perfidna moja wredota, wiem ;) Ale to wtedy, jak mi zależy na odcedzeniu stada w tempie eksresu przed moim wybyciem z domu :) takie nadprogramowe siknięcie, trwajace góra 3 minuty..... -
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
A pewnie, nago i godzinami ją przeganiam :) Lala ma dwa ubranka na zmianę, kombinezon polar+oratlion, oraz derkę- gruby polar. Wychodzi na "spacer" na sikupkę pod blok (ha ha, i niech mi ktoś coś powie, że biedny pies nawet nie pochodzi). Niewychodząca to jest Piesia mojej cioci, bo ona naprawdę nie może...... Za to, co ciekawe, Pikulec, niby mniejsza, niby też krótkowłosa, uwielbia śnieg i potrafi szaleć równo cały spacer :) -
Włąsciwie to trzeci taki karzełek, bo moja Wi (Wytrzeszcz) też nie jest normalnych gabarytów..... A Kra narozrabiała. Ukradła cały worek ścinków mięsa z kośćmi i skórami i zeżarła. Nie może się załatwić (ale niestety to nie normalne zatwardzenie, końcowy odcinek przewodu pok. jest pusty), ma wzdęcie, beka i puszcza bąki. Jeśli do jutra się nie ruszy, to potrzebny będzie RTG, czy sie gdzieś nie zatkała dokładnie.... Dziś przy okazji wizyty u weta dostała antybiotyk na przetokę i maść, taką do wymion ;)
-
Mika - ma czas do końca grudnia, potem schron, lub wariatka!!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Dzięki !!!!!!!!!! :) -
Mika - ma czas do końca grudnia, potem schron, lub wariatka!!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Na razie jest za mało deklaracji, a mnie po prostu nie stać na dokładanie się.... .....wiem, czarnowidztwo, ale ostatnio jest jakiś taki parszywy okres, adopcje stoją, wydatki rosną... -
Mika - ma czas do końca grudnia, potem schron, lub wariatka!!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jak w tytule.... tzn jesli będzie kwestia paru dni, to powinno sie dac uprosić potrzymanie jej dłużej, ale nie w nieskończoność.... -
Mika - ma czas do końca grudnia, potem schron, lub wariatka!!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Nikt nie dzwoni nie tylko z ogłoszeń o Mike, wogóle pustka głucha..... -
A to moje kocie dziecię specjalnej troski- wychowana przez Biankę na butli, miała być szybkoadopcyjna.... Ma pół roku i nie rosnie, niestety weci podejrzewaja karłowatość przysadkową. Nie bardzo wemy, co z nia zrobic i jakie ma rokowania... [img]http://img254.imageshack.us/img254/2130/dsc0917l.jpg[/img] [img]http://img192.imageshack.us/img192/9039/dsc0914m.jpg[/img]
-
Grzeczne? Dooobre..... Słowisia ma tylko taki niewinny pyszczek, a tak to rozrabiara ;) chociaz fakt, w porównaniu do Kry i Pi jest ideałem, jedynie usiłuje dokuczać Conanowi i Ariemu (nie wiem, czemu akurat im dwóm). Tyle, że koty ja olewają, co biedną jamniolkę jeszcze bardziej podkręca..... Słowiczek wpatrzona w niedostępnego Conniego, który chrapie na kaloryferze ;)