Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Może się zdarzyć nieplanowane krycie, psy są dość przemyślne w sposobach na dorwanie się do suczki, a i sama suczka bywa mocno zdeterminowana...... Wet dość bym powiedziała niekompetentny, nie rozumiem tylko czemu nie zrobiono USG? Tego się oszukać nie da ;) Tu niestety jest problem- nie wiadomo jak podawane leki (prawdopodobnie hormonalne) mogły wpłynąć na rozwój płodów.... Co do rasowości- bez pomocy hodowcy nie macie szans na ustalenie kto jest tatusiem, gdyby hodowca współpracował, to mozna się pokusić o testy genetyczne szczeniąt w porównaniu do potencjalnych ojców- trochę to kosztuje, ale tak się robi np przy kryciu dwoma psami w tej samej cieczce. Do tego nie mam pojęcia jak ustosunkowałby się ZKWP do wydania metryk maluchom.
  2. Mozart...... :( To wielgachne na ostatnim zdjęciu to sunia? W jakim wieku?
  3. Yuki, moze kiedyś zrobimy jakis wspólny wypad, cooo?
  4. [img]http://imageshack.us/m/859/4248/dsc2525r.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/593/4696/dsc2530.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/28/2516/dsc2552q.jpg[/img] :evil_lol:
  5. Jeszcze trochę Howarda: DUŻY jestem.... [img]http://imageshack.us/m/845/3145/dsc2517j.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/31/3609/dsc2519v.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/848/2954/dsc2522.jpg[/img] [img]http://imageshack.us/m/191/7554/dsc2524.jpg[/img]
  6. Biedulka..... Jeżeli chemia byłaby dla niej szansą, to warto podjąć próbę- psy zupełnie nieźle znoszą chemioterapię, lepiej niż ludzie....
  7. Oczywiście badań żadnych pewnie nie było? On mógł gryźc z bólu, albo.... mieć padaczkę. Zła jestem, bo na watek wcześniej nie trafiłam, watek był słabo reklamowany- to raz, dwa- to nie było prawdziwe ratowanie psa. Tylko takie, a wkleimy, może akurat. Szkoda, że chociaż przed uśpieniem nie było żadnej prośby o pomoc w zdiagnozowaniu przyczyny gryzienia- psy nie gryzą bez powodu, przyczyna jest ZAWSZE- zdrowotna, behawioralna, psychiczna.
  8. Powiem szczerze, wku...rzona jestem jak rzadko. Nie będę wnikać, kto wypadł bardziej niepoważnie, czy Anula, czy jej rodzice, ale Lala od ponad czterech miesięcy ma zdjęte ogłoszenia, bo czeka na podobno pewny DS. Nie dość, że pies bez sensu siedzi w DT, przywiązuje się coraz bardziej (ja też zresztą), to co tu duzo mówić, jedno miejsce w DT jest zajęte, a ile jest psów w potrzebie, którym zabranie do domu może uratować życie, nie muszę chyba mówić..... Wrrrrrrrr.................................................................
  9. Z doświadczenia wiem, że kiedy pies niewidomy pozna swój teren i nauczy się komend głosowych, to funkcjonuje niewiele mniej sprawnie od widzącego. Tym bardziej, ze Howard jest "kumaty" (często slepe sa stareńkie psiaki, lekko juz demencyjne, wtedy jest trudniej). Ogólnie- super z niego futrzak :) A schody to myslę kwestia kilku spacerów, jak załapie, że się go trzyma i że nic mu nie grozi, to bedzie po nich śmigał.... Zresztą jeżeli wczesniej nie miał schodów, to normalne, że się zapiera- moją Milę, jak najbardziej widzącą, za pierwszym razem ja namawiałam i ciągnęłam, a koleżanka wpychała za tyłek ;) Na trzecim spacerze Mila pokonała schody truchtem.
  10. Jeżeli można wiedzieć, co się stało?
  11. ... faktycznie nie chciałabym przerzucać Słowisi do kolejnego DT, które nie wiadomo na ile wypali. Niestety Słowik ma w tej chwili bardzo złe wyniki i stres może tylko pogorszyć sprawę. Słowik więc siedzi sobie u mojej cioci i szuka DS. A u cioci siedzi z trzech powodów- nr 1 to taki, że ciocia ma dużo czasu i może sie zajmować Słowikiem bardzo starannie (czyli np chodzić i namawiać ją na jedzonko z ręki), nr 2 - Słowik lepiej się czuje kiedy nie ma tyle silnej "konkurencji" - szczególnie na spacerze do zabawek, nr. 3.... ciocia bardzo przezyła śmierć Kaja i Słowiczyca bardzo ją podniosła na duchu. Oczywiście finansowo za Słowisię odpowiadam ja....
  12. A skąd, najpierw odstawiłą głupawkę z maskotką, a potem poszła spać....
  13. Dotarłyśmy ;) Tym razem niestety jesteśmy 27 (na 42 osoby, które ukończyły DT mid). Troche wina w tym mojej ambicji, bo można było darować sobie kopalnię, ale sie uparłam, że zrobimy całość. Za pominięcie kopalni było 15 minut karnych. Koleżanka, z którą się rozstałyśmy przed kopalnią (ona ominęła) w rankingu ma 16 miejsce, więc byłybyśmy pewnie 17... A wczoraj Kra urządziłą sobie balangę. Poszłam z reszta bandy na wieczorny spacer, a w międzyczasie paskudka zeżarła kocią puszkę, trzy jogurty i wychlała mi z butelki resztę piwa miodowego.....
  14. 30 zł? Przepraszam byłam pewna, że to wpisałam..... Dotarło oczywiście- dziękuję!!!!!!
  15. Ja sama sobie szyję ;) Wtedy mogę wybrać długość, kolor itp... ;)
  16. Mi się najbardziej podoba springer. Jest chyba dość solidny i bezpieczny. Ta "podróbka" ;) wydaje mi się też nienajgorsza, ale zmieniłabym część "miękką" na uszytą samodzielnie smycz z amortyzatorem, bo ta guma robi mało solidne wrażenie.
  17. Spotkałam Pascala kilka razy w klinice, nie wiedziałam, że jest "budryskowy"..... Tak mi przykro [']
  18. A czego oczekujesz od psa- żeby Cię ciagnął, czy żeby biegł przy rowerze bez ciągnięcia?
  19. Tak się złozyło, że musiałyśmy dziś wstąpić do marketu budowlanego, a byłam z Piki. Nie chciałam jej zostawiać w aucie, więc wylądowała na torebce mojej cioci, na wózku ;) Jakieś dziecko zagadnęła ciocię: "śliczny piesek, tu go Pani kupiła? aaaa..... on się rusza!!!!!!" :) fakt, Piki znakomicie udawała maskotkę.....
  20. Kolejny filmik ze startu, Złotego Stoku: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=eeF_-RJG37s[/URL] Zwróćcie uwagę na to, JAK startuje Kraksa....
  21. Wiem już ile dokłądnie pozostało do spłacenia w klinice za Kaja: 569,96 zł...........
  22. Dokładnie ;) To nie zaden ból, tylko halucynacje. Spora część zwierzaków po narkozie zachowuje się dziwnie, piszczy, szczeka, wyje itd.... Czasem to robi dość upiorne wrażenie, tym bardziej, że dźwięki które potrafi wydawać wybudzające się zwierzę, brzmią bardzo nietypowo i może się wydawać, ze bardzo cierpi. Leki przeciwbólowe podane mam nadzieję po operacji powinny działać co najmniej o późnego wieczora, a nawet do jutra. Nie wiem, czy dali Wam coś do podawania Delkowi potem? Tu musi zdecydowac lekarz a o tym, czy i ile podawać deyduje się obserwując zwierzę już po poełnym obudzeniu- zwierzaki różnie znoszą ból, a całkowicie usunąć bólu nie można, żeby nie doszło do sytuacji, kiedy pies obciąży świeżo zoperowaną nogę, bo nie będzie go nic hamować. Apapu bezwzględnie NIE!!!!!! NLPZ ludzkie mogą spowodować bardzo groxne skutki uboczne, włącznie ze śmiertelnym krwawieniem do przewodu pokarmowego.
×
×
  • Create New...