Jump to content
Dogomania

kolka_wet

Members
  • Posts

    230
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kolka_wet

  1. Hmm, no dobrze. A czym sie różni pembroke od cardigana, poza umaszczeniami i długością ogona (chociaz przyznam, że dla mnie do dzisiaj jedna odmiana od drugiej rózniła sie tylko ogonem). Przymierzam się do corgi, więc chciałabym wiedzieć. :razz:
  2. Czy ktos podaje swojemu psu i jakie ma wyniki? Czy rzeczywiście są tak smaczne jak zachwala producent i psy chetnie to jedzą? Dla wyjasnienia: są to półwilgotne przysmaki o składzie gwarantującym lepszy wygląd skóry i sierści. Zastanawiam się, czy wprowadzic do oferty Cirrus, więc zależałoby mi na opiniach użykowników (a właściwie ich właścicieli).
  3. [quote name='PANGEA']Bedzie wszystko na raz :) Fajnym przezyciem sa choroby trzody chlewnej i wizyta "u swinek w domu". Koledzy wracajac pociagiem z chlewni mieli pol wagonu dla siebie :diabloti:[/quote] Hihi, moja grupa po wizycie w chlewni chorowała przez 3 dni na zap. gardła od wyziewów. :) I nic na te gardła nie pomagało. A ciuchy, w których byłam, wietrzyłam 2 tyg i dalej woniały. Poszły do kosza. [B]Puli, [/B]dziekuję za link. Co prawda przypomniały mi sie nienajfajniejsze zajęcia na studiach, ale kazdy musi to przeżyc (we Wrocławiu nie było zwolnień z zajęć w rzeźniach, o ile dobrze pamiętam) na studiach, dobrze by było, żeby kandydaci wiedzieli z czym się mozna spotkać. W takich chwilach załuję, że TV nie przenosi zapachów.
  4. Na pokasane końcówki uszu dobrze działają: steryd ogólnie, maść z antybiotykiem na ranki i strupy i przemywanie koncówek uszu płynem o nazwie Pigmentum Castellani. Można jeszcze spróbowac działać w strone odstraszania much od psa, np Advantixem (nie mam pewności czy podziała, bo producent mówi jedynie o działaniu na meszki). Guzki powienien zobaczyć wet - może nie będzie potrzeby usuwania. Natomiast modzele ("guz" na łokciu)- dobrze położyc suce miękkie posłanie, np z koca, i przecierać spirytusem salicylowym lub maścią z salicylanami i natłuszczać skórę na modzelach. Modzele powstają w wyniku ucisku kości (w tym przypadku łokciowej) na cienką skórę pokrywająca kość (skóra od kości nie jest oddzielona tkanką łączną) i czesto powtarzajacy się ucisk powoduje nieprawidłowe odżywianie skóry i złe jej funkcjonowanie, m.in w postaci nieprawidłowego rogowacenia skóry. Najczęściej powstają u dużych zwierząt, które leżą na twardych powierzchniach. Skóra jest zgrubiała, lubi pękać, ślimaczyc się, mogą powstawać pod modzelami torbiele wypełnione płynem.
  5. [B]2Monika2[/B], to nie jest zniechęcanie, na pewno nie celowe. Tylko, że tak naprawdę chodzi o [U]życie[/U], wiec jak ktos pisze, że chce byc wetem od 9-17 i miec wolne soboty, to chyba nie wie o co chodzi. Proponuje wywiad u okolicznych wetów, może ktoś pozwoli Wam przychodzic do lecznicy i podgladać pracę? To Was lepiej przekona i nauczy niż nasze gadki na forum ;). [B]MARS[/B], jakos nie widzę siebie w innym "odłamie" weterynarii niz lecznictwo. Nie interesuje mnie ani praca biurowa, ani krojenie swiezych, parujących tusz w celu okreslenia stanu zdrowia po uboju. Praktyki w tym zakresie przeszłam na studiach i nie chciałabym tego robić. Życie pokaże, czy mi to wyjdzie. Natomaist na studiach tylko kilkanascie osób na 170 poszło na weterynarię chcąc pracowac w inspekcjach, rzeźniach czy firmach farmaceutycznych. [B]alanowak[/B], jest kilka hodowli prowadzonych przez wetów i całkiem nieźle sobie radzą, nie podam Ci przydomków, ale słyszałam/znam hodowle westów, goldenów i ONków, PONów, gończych, labków, dogów niem. Tylko jako hobby, a nie główne zajecie. Mnie samej marzy się hodowla sznaucerów średniaków, ale jeszcze dużo wody w rzece zanim sie zdecyduję... :razz:
  6. Nie możecie traktować weterynarii jako pracy. Wybór weterynarii czy medycyny to nie jest po prostu wybór zawodu. Czujesz, że chcesz zwierzakom pomagać, ale nie dlatego, że fajnie Ci sie pracuje z Twoim własnym psem, czy nie dlatego, że Ci żal zwierząt w schroniskach (na przykład). Nie wybiera się wterynarii, dlatego, że dużo sie zarabia, że na medycyne jest trudniej zdać, że mama/tata są weterynarzami, bo bez powołania staniesz się tylko kolejnym konowałem, wyrobnikiem. To trzeba czuć i w tym momencie nie ma znaczenia co się zdaje na maturze, ile trwaja studia (nota bene: weterynaria trwa 5.5 roku, ale dojkształcasz się cały czas, mimo tego, że np właśnie skończyłaś studia), jak monotonne jest czesto życie studenta, bo musi kuć i kuć... Dziwia mnie Wasze dywagacje o przedmiotach i czasie trwania studiów, może dlatego, że ja zawsze chciałam byc wetem. I jestem.
  7. Weterynaria to nie tylko praca. Tak naprawdę nie da sie oddzielić weterynarii od życia, więc pracujesz na okrągło, jak jest potrzeba. Możesz miec etat osmiogodzinny i zagwarantowane np. wolne weekendy (chociaz rzadko zdarza sie taki etat), ale nie pojedziesz do psa z wypadku w niedzielę, bo masz wolne? Nie zrobisz cesarki w niedzielę, bo masz wolne? To nie zawód, to powołanie i jeśli nie zmienisz podejścia, to nie szykuj się do tego "zawodu". Leczenie zwierzat daje ogromną stysfakcję, ale to nie zawsze jest miła i wdzięczna praca, bo często jest tak, że stykasz się ze zwierzęcym cierpieniem i ludzka głupotą, a to drugie bardziej doskwiera, bo to właściciel decyduje o losie zwierzaka, a często jest źrodłem cierpienia.
  8. kolka_wet

    prostata

    [quote name='Agata Balu'][B]kolka_wet[/B] Podzwoniłam po lecznicach krakowskich, ale tylko w jednej potrafia pobrać wydzielinę z prostaty tylko że .... w znieczuleniu ogólnym!! Zastanawiam sie czy nie wystarczyłoby pobrać to co mu się (czasami) sączy ze stercza. O ile sie znam na anatomii to te wszystkie "wypływy" są połaczone. Chyba to da jakis obraz infekcji?[/quote] Hmmm, to dziwne, bo raczej jest to prosty zabieg. Cewnikuje sie psa, ale nie do końca, czyli nie dochodzi sie do pęcherza, a wtedy w cewniku pozostaje mała ilość wydzieliny prostaty. Tylko trzeba wiedzeć, gdzie skończyć manipulacje cewnikiem. Stercz to prostata, naprawde nie wiem o co może Ci chodzi z tym sączeniem. A faktem jest, że wydzielina prosaty trafia do cewki moczowej, miesza sie z nasieniem lub moczem. Jest taka znana krakowska lecznica "Arka". Może tam spróbuj zadzwonić?
  9. kolka_wet

    prostata

    Może powinnaś... Jak można leczyć psa, jak sie nie zna przyczyny jego choroby? Co spowodowało powiekszenie prostaty? Tego chyba Ci nie powiedział, ale jeśli to zapalenie, to za tydzień prostata znowu się powiekszy, jesli wda się zakażenie bakteryjne, to steryd nie pomoże...
  10. kolka_wet

    prostata

    Trochę późno odpowiadam, ale może pies jeszcze nie ciachniety. ;) Proste pytanie: z jakiego powodu przerosnieta ta prostata? Bo u takiego młodego psa może byc wiele spraw, np. zapalenie gruczołu krokowego. I to nie jest natychmaistowe wskazanie do kastracji. Nalezy pobrać wydzieline prostaty na posiew i zobaczyć czy i co wyrośnie, na jakie antybiotyki wrazliwy. USG też by było wskazane, czy faktycznie przerost i jak to wygląda. Poza tym dexafort to steryd, więc tak narawdę Twój pies nie jest leczony.
  11. Zmień weta. :shake: Jak dla mnie - dramat - jak można leczyć nie widząc psa?? Dawać leki, które są trucizną (na babeszjozę) bez badań?? :crazyeye: Dzisiaj wtorek. Co powiedzieli na Gagarina?
  12. Wyłysienia w kąciku wewnetrznym oka najczęściej (ale nie tylko) spowodowane są przedłużajacym się wyciekiem z oka. Podpuchniecie jak najbardziej może byc wynikiem uderzenia albo zakłucia się patykiem. Dobrze by było jednak, gdyby to oko obejrzał wet.
  13. Hmmm.... A skąd jesteś? Może ktos mógłby Ci polecic dobrego weta z Twojego regionu? No tak, z Opola - teraz przeczytałam. Ja by stawiała na uczulenie kontaktowe, możesz spróbować popsikać/posmarować krostki Oxycortem A - zobaczysz czy krostki zbledną/zejdą. W Oxycorcie jest przeciwuczuleniowy steryd. Chyba, że krostki są ropne, ale na skórze są otwarte rany, wtedy steryd może uposledzić gojenie. Może leczenie ogólne nie będzie potrzebne, poza polecanym przeze mnie i sprawdzonym tranem w kapsułkach. Na jamnika 1 kaps dziennie, na On nawet 4. Zawiera WNKT, które korzystnie oddziałują na alergiczną skórę.
  14. Czy mozna wykluczyć uraz w to oko? Czy z tego oka coś płynie i jak to wygląda? Jaki kolor maja spojówki? Jak wyglada 3 powieka? Czy nie ma rany na rogówce? Przyczyn stanu jaki opisujesz jest dużo. Spróbuj odpowedziec na te pytania, to może coś wymyslimy. Albo idź do weta, leczenie na odległość nie zawsze jest trafione. ;)
  15. A leki p/alergiczne? Skoro piszesz, że plamki i krostki maja ścisły związek z pyleniem traw i pojawieniem sie zbóż, to może warto by było spróbować leczyc ją na alergię? Jeśli zmiany na skórze wystepują tylko tam, gdzie styka się z alergenami, to może byc alergia kontaktowa.
  16. A jakie leki dostaje/dostawała?
  17. Na pewno pownno przyszywac się żołądek do ściany brzucha po operacji skrętu. niektórym psom uzytkowym rutynowo w młodości przyszywa się żołądek, ale to chyba nie w Polsce.
  18. [quote name='AM']Prawdopodobieństwo skrętu jest przy narkozie, gdy mięśnie zwierzęcia są zwiotczałe. Narkoza nie powoduje zwiększenia predyspozycji do skretu żołądka. Ot, po podaniu narkozy i trzeba uważać i nie obracać zwierzakiem. "Normalnemu" psu jak się przewala z boku na bok to nic nie będzie ;)[/quote] Prawdopodobieństwo skretu przy narkozie jest, jak najbardziej, ale normalnemu, przewalającemu sie, skaczącemu i biegającemu psu skręt tez zagraża. Szczególnie predysponowane duże rasy, które mają długa krezkę trzymająca żołądek i śledzionę na miejscu. (co nie oznacza oczywiście, że małym rasom skręty się nie zdarzają). Po jedzeniu, na czczo - może się skręcić jak chce.
  19. Na początek ogranicz mu ruch, pies chodzi z Toba i tylko z Toba na smyczy, siusiu, qpa i do domu/kojca. Jeśli męczy sie tak szybko, to nie wolono dopuszczać do sytuacji, w których jego organizm nie daje sobie rady z wysiłkiem. Po drugie do weta jak najszybciej, ja bym sugerowała bad. krwi i rtg kręgosłupa oraz stawów biodrowych w kierunku dysplazji. Suplementacja witamin z gr B i dodatki min - wit z wapnem tez mu nie zaszkodzą. Ale bez wizyty u dobrego weta nikt nie powie, co mu jest i nikt nie stwierdzi jak mu pomóc na dłużej, a nie chwilowo. A tak poza tym, czy pani wetka psa juz badała i rozpoznala padaczkę (czy jekies leczenie zasugerowała) czy wypowiadała się tylko na podstawie np. telefonicznie podanych objawów? Bo stwierdzenie, że serce ma zdrowe, bo inaczej nie przeżyłby narkozy do najbardziej profesjonalnych nie należy... :-o
  20. Godzin przyjęć nie znam, ale przyjmuje na Klinikach na Pl. Grunwaldzkim. Codziennie powinien tam być od 9-15, ale czasem ma też popołudniowe dyzury, więc może zadzwoń tam albo podejdź i umów sie na wizytę.
  21. [quote name='aniek'] No chyba muszę poszukać jakiegoś psiego dermatologa we Wrocławiu[/quote] Polecam dr Jarosława Popiela z Kliniki Chorób Wew. AR Wrocław. Super specjalista.
  22. Dodam jeszcze, że u psów podaje sie metronidazol przy ostrym zapaleniu trzustki, a takie jest u Twojego psa. A co do norm labpratoryjnych - coraz częściej jest tak, że te uniwersalne, podawane w książkach i necie normy trzeba skonfrontowac z normami dla poszczególnych laboratoriów, gdyż mogą się między soba różnić ze względu na rodzaj aparatu czy odczynników używanych do badań. Może zapytaj weta, czy na wynikach, które otrzymałaś są normy (zazwyczaj zakres wartości od najmniejszej do największej). Zastanawia mnie tylko to, co dokładnie a propos trzustki stwierdzili weci? Niewydolność, zapalenie czy coś jeszcze?
  23. kolka_wet

    Pytanko

    Dlaczego uważasz, że dawka antybiotyku jest podawana na np. długość przewodu pokarmowego, a nie na całego psa? Leki podawane ogólnie zawsze (z niewielkimi wyjątkami) przechodzą do wszystkich takanek - u Twojego psa i do przewodu pokaremowego i do prostaty, a przy okzji do mięśnie, płuc itp. Natomiast nie we wszustkich narządach muszą działać tak samo skutecznie. Smrodek z pyszczka to symptom wielu chorób chorób przewodu pokarmowego, od zapaleń dziąseł do problemów z żółądkiem i jelitami, więc po podaniu antybiotyku jego nasilenie jest mniejsze.
  24. Kastrować. O skutkach, nastepstwach i ew. powikłaniach pokastracyjnych jest tu wiele wątków, więc skorzystaj z opcji "szukaj". Natomiast wskazaniem do kastracji wnętrów jest duże prawdopodobieństwo nowotworzenia jądra, które nie zstąpiło do moszny. Jądro może zatrzymać się w kanale pachwinowym, wtedy możliwe jest (choć nie zawsze) wyciągnięcie jądra od strony moszny, ale może być też w brzuchu i wtedy trzeba otworzyć jamę brzuszną.
  25. Starość sie Panu Bogu nie udała, jak to mówił mój wykładowca. Nie jest przyczyną chorób, ale ze względu na ziżycie tkanek często choroby właśnie wtedy się pokazują. Jamniki to specyficzna rasa, szczególnie jeśli chodzi o budowę ciała, u nich takie historie zdarzaja sie często. Życze pozytywnej zmiany weta i zdrowia dla Suńki!
×
×
  • Create New...