Jump to content
Dogomania

kolka_wet

Members
  • Posts

    230
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kolka_wet

  1. Może wet miał rację, nadmiar testosteronu też może być powodem nadmiernej dominacji czy agresji. Teraz trzeba tylko czekać na spadek poziomu hormonu w organizmie - nawet kilka dni...
  2. kolka_wet

    czipowanie

    [quote name='Elitesse'] przeciez cena za paszport jest cena urzedowa i powinna wynosic 51 czy 52 zl !![/quote] Dokładnie tak - cena za paszport (druk+wypisanie) jest ustalona przez Izbę Lek-Wet. To cena czipa może się wahać. U nas w mieście czip + paszport kosztuje ok. 110zł.
  3. Ja polecam ludzki Lymphozil H, co prawda opakowanie kosztuje ok 25 zł, a Twoja sunia musiałaby jeść ok 3 tabl dziennie przez 3 tyg. A jaka jest przyczyna tego braku odporności? Jakaś choroba z przeszłości? jakiekolwiek tropy w celu znalezienia przyczyny?
  4. Skutków ubocznych podawania sterydów jest mnóstwo, ale czasem są jedynymi możliwymi do podania w danej jednostce chorobowej. 1. spadek odporności 2. zaburzenia w gospodarce hormonalnej, gł. nadnerczy, bo powodują czynnościowy zanik kory nadnerczy, która fizjologicznie odpowiada za produkcję glikokortykosterydów 3. zmiany na skórze - rozstepy, gromadzenie tkanki tłuszczowej podskórnej, suchośc skóry, zanikowe zapalenie skóry 4. atrofia mięśni 5. osteoporoza 6. nadcisnienie 7. cukrzyca 8. obrzęki wynikające z zaburzeń w przemianach sodu i wody 9. działanie wrzodotwórcze (przewód pokarmowy, a także w przy aplikacji miejscowej w miejscu podania, np. na rogówce oka) 10. opóźnienie gojenia 11. ujawnienie się ognisk padaczkotwórczych w mózgu 12. poronienia, działanie mutagenne i uszkadzajace płody Brzmi strasznie, ale trzeba pamietać, że najczęściej to długotrwałe podawanie sterydów powoduje powstanie takich zmian. Osobiście czekam z podaniem sterydu przynajmniej do miesica po ostatnim szczepieniu i u młodych podaję jak najkrócej jest to możliwe. Czemu pytasz?
  5. Zakla - pewnie, że tak... :)
  6. Reasumując, to: przy wjeździe do Włoch pies musi być zaszczepiony p. wściekliźnie przynajmniej na miesiąc przed i starszy niż 3 miesiące.
  7. Mjola - dobrze by było gdzyby dieta elimancyjna dawała polepszenie juz po 2 tyg. Najczęściej 4-6 tyg, a i to czasem za krótko. Aneta - może faktycznie go wykap, niekoniecznie w nizoralu, ale np. dobrym szamponie p/alergicznym - jesli faktycznie uzculiło go cos z ulicy, to kapiąc psa usuniesz to z niego, a przy okazji taki szampon zmniejszy świąd. I wyeliminuj pedigree. Najprostsze na początek. :) I proszę - zmniejsz mu tę koszmarnie wielką dawkę wapnia, przynajmniej o połowę na początek. Przecież to dawka na człowieka, a ile razy shih jest od Ciebie mniejszy? :) A taki nadmiar wapna nie pozostaje obojętny dla organizmu - nerki go muszą wypłukać z moczem, kości dostają go za dużo, za szybko skostnieją chrząstki wzrostowe i połączenia chrzęstne m.in w stawach... Co za dużo, to niezdrowo...
  8. Wywożą psiaki bez szczepienia p/ wściekliźnie,bo do Niemiec nie ma takich ograniczeń w stosunki do wieku i szczepienia, jak przy wwozie zwierząt do Włoch i np. Szwecji, GB, czy Irlandii.
  9. [quote name='Agnieszka K.'] To polskie przepisy mówią, że szczeniak powiniem zostać zaszczepiony w wieku 3 miesięcy. Jednak niewiele szczeniąt jest rzeczywiście szczepionych w tym wieku. Mój pies został zaszczepiony w wieku 5 miesięcy. [/quote] Polskie przepisy mówia, że psy powinny być zaszczepione do wieku 5 lub 6 miesięcy - ta granica jest płynna ze wzgledu na dwojaką mozliwość interpretacji przepisu. W drugim poście Agnieszka zacytowała przepis, który zabrania wwozu psów, kotów i fretek poniżej 3 m-ca życia do Włoch. Dlatego, że w 3 miesiącu możesz malca juz w miare bezpiecznie zaszczepić p/wściekliźnie. Ale należy pamiętać o tym, że musi minąć 30 dni od zaszczepienia, by takie szczepienie było ważne w świetle przepisów. Czyli praktycznie możesz wwieźć do Włoch psa w wieku ok. 4 m-cy.
  10. A był a robiona mielografia? Czyli rtg kregosłupa z kontrastem w przestrzeni nadoponowej?
  11. Kilka pytań, by zgłębić sytuację :) W jakim wieku shih tzu? Gdzie sie głównie drapie? Od kiedy sie drapie? Czy są jakieś zmiany na skórze, jesli są to gdzie i jak wyglądaj? Czy wapno, które mu podajesz w końskiej dawce, choć troche ogranicza świąd? Jak wygladają u niego uszy w srodku? A na początek dałabym mu albo karmę hipoalergiczną z hydrolizowanym białkiem, np. hypoallergenic Royal Canin albo ryż + kurczak (oczywiście zakładając, że po ryżu i kurczaku się nie będzie drapał, bo obecnie ich nie je) jako dietę eliminacyjną.
  12. [quote name='Toller-Fox']autoimunitní meningitidě [/quote] To by chyba było autoimmunologiczne zap. opon mózgowych... Z kolei obrzek limfatyczny powodowałby obrzęk nogi w miejscu, gdzie występowałyby zaburzenia w krążeniu limfy, np. na skutek owego złamania nogi, i raczej nie ustepowałby sam i po sterydzie. Może tam jednak jest jakieś uszkodzenie kręgosłupa, chociaż na MRI by wykazało, dość blisko głowy, to umiejsowienie sugeruja objawy i zprzednich i z tylnych łap. Takie coś, czyli dyskopatie odcinka szyjnego, ma moja 13 letnia suka. Kulawizny i bóle łap, które wycofują się na jakiś czas (ostatnio coraz krótszy, niestety) i wracają. Najczęściej kuleje na przednią prawą, natomiast w tylnej lewej ma bardzo mocna osłabione czucie powierzchowne i głębokie, ale sobie radzi.
  13. Może byc tak, zaznaczam, że to hipoteza, że ma zastój żółci w woreczku żółciowym. Dlatego powiekszone przewody żółciowe i niepokój po jedzeniu, gdy woreczek żółciowy jest opróżniany. Skąd ten zastój? Taki wysoki gpt jest tez przy marskości wątroby, ale powinno to być widać na usg. Co do Zentonilu - obecnie najlepszy lek wątrobowy z weterynaryjnych. Ale, jak zauważyłaś, jeden z drozszych. Ja, jako odpowiednik daję, tez wcale niezbyt tani, ludzki Hepamerz.
  14. kolka_wet

    Białaczka!

    [quote name='LAZY']Czy znacie Pana Hartmana? Chyba tak sie pisze to nazwisko. To wet z wrocławia. Moj wet konsultuje sie z nim i z Jagielskim. [/quote] Doktor Hildebrandt jest doswiadczonym w chemii wetem. Pracuje na klinikach AR i jako jedyny tym sie zajmuje. Jako studentka widziałam kilka psów przez niego leczonych, wiekszości udało się chorobe przezwyciężyc. Uszy do góry! Trzymam kciuki za suńkę.
  15. Witaj! O grzybicy było juz sporo na dgm, skorzystaj z opcji wyszukiwanie. Poza tym sugerowałabym zrobienie posiewu mykologicznego (na grzyby) ze zmian na skórze i antybiogram. Rozumiem, że psiak ma zdiagnozowana grzybicę, a diagnoza poparta badaniami typu zeskrobiny, wymaz? Co do tabletek. Od kilku lat jest spory wybór srodków p/grzybiczych doustnych, które niekoniecznie muszą od razu rozwalić przewód pokarmowy. Ja podaję ketokonazol moim pacjentom i jak na razie nie ma żadnych powikłań po tych tabletkach (choć mogą byc, to fakt - dlatego osłonowo tabletki wspomagajace pracę wątroby i tran). Często pomagaja przy przewlekłej grzybicy.
  16. Cześć! Ja mam ostera, jestem zadowolona, jedyna wada, to waga (jak zauważyłas) i to, że grzeje sie w czasie strzyżenia niemiłosiernie. ;) Do pola operacyjnego ostrze oster nr 30 *+zgolenie maszynką jak bardzo gęsta sierść), kołtuny najczęściej oster nr 10 albo 15. Czyli bardzo krótko.
  17. Co do tej kory dębu - jeśli dostałaś maśc od weta do smarowania rany, to spokojnie wystarczy,żeby zapobiec zakażeniu rany (plus oczywiście toaleta) i nie widzę potrzeby kombinowania z ziołami.
  18. Spokojnie, powinno się wszystko wchłonąć. W takiej ranie po kastracji u psa jest sporo nici, obrzęk po manipulacjach chirurga - to wszystko czasem wygląda tak, jakby psu pojawiły się na nowo jądra. Najczęściej po zdjęciu szwow wszystko wraca do normy.:)
  19. Nie chcę prawić morałów, tylko przekazać Ci moje doświadczenia z ropnym zapaleniem skóry. Z nich wynika to, że Synulox jest zbyt słabym antybiotykiem - może iść jako pierwszy przed poznaniem wyniku z wymazu i antybiogramu, ostrzyżenie całego psa pomaga w leczeniiu - lepsza wentylacja skóry i na sierści nie namnażają się bakterie, a przecinanie krost (chyba, że są to duże ropnie) mija się z sensem - bo rozwleka bakterie po całej skórze. Piesek jest bardzo młody - czasem u nich zdarzają się takie historie np. trądzik psów, ale to głównie obejmuje brodę i górną wargę pod nosem. Ropne zap. skóry może też być spowodowane pasożytami np. nużeńcem. czy były robione zeskrobiny ze skóry? Ropowica skóry może być nie tylko pierwotną choroba, ale też następstwem innej choroby. Mnie osobiście ciężko byłoby powiedzieć, że pies ma ropowicę beż zrobienia badań - zeskrobin, wymazu ze skóry (w kierunku bakterii i grzybów) czy cytologii skóry. Bo jesli nie rozpozna sie pierwotnej przyczyny takiego stanu psa, to się go po prostu nie wyleczy, a "zaleczy".
  20. [quote name='Aania']Nie wiem czy to ogolenie psa i kąpiel to dobre rozwiązanie bo na ciele ma pełno otwartych ran z których sączą się resztki ropy... Rany przemywane są codziennie rivanolem.[/quote] Lepiej żeby na zlepionej ropą sierści nadal namnażały się bakterie, pod nią tworzyły sie nowe rany, które zauważysz/wet zauważy, gdy będą już w zaawansowanym stanie?
  21. Nalegałabym na wymaz ze skóry. Z antybiogramem - synulox jest ok przy słabych zmianach -przy uogolnionym stanie ropnym trzeba wejśc z czymś mocniejszym. Badanie krwi pokaże stan narządów - czasem przy dysfunkcjach są objawy skórne. No i psa ogolić z włosów, codziennie kąpiel ze środków odkażających, np. roztworu chlorheksydyny (nazwy i stężenia w topiku o uszach panienkibubu).
  22. Kilka pytań: 1. czy krosty są tylko na pyszczku, czy na całym ciele? 2. jaki to piesek: mieszaniec czy rasowiec? 3. czy był robiony wymaz ze zmian na skórze i co w nim wyszło? 4. czy dostaje doustnie jakiś antybiotyk?
  23. Uszkodzone serca i wątroby u piesków, które były z nim w schroniskowym boksie? Można by podejrzewać coś zakaźnego, np. tego nieszczęsnego Rubartha, o ktorym pisałaś w innym topiku. Choroba Rubartha (zakaźne zap. wątroby) może też atakować serce.
  24. Jakieś objawy przed śmiercią? Stawiałabym na problemy z krążeniem po opisie z sekcji.
  25. [quote name='darek'] Dlaczego co rok?Dokładnej i wylewnej odpowiedzi udzieli ci lek.wet. jednak na chłopski rozum-to proste-szczepionka po roku traci(słabnie efektywnosc) swoje zadanie jakim jest ochrona(szczepionki nie powodują,ze pies nie zachoruje na dana chorobę,pozwala jednak i umozliwia psu szybsze i łagodniejsze zwalczanie jej),dlatego też aby chronic naszego przyjaciela nalezy co roku szczepić psa-tego oczywiście nikt nie moze nakazać jak w przypadku szczepienia przeciw wściekliźnie,lecz jest to wybór opiekuna-słuszny wybór,jeżeli chcemy,aby nasz pies cieszył sie zdrowiem.[/quote] Nie jest tak do końca. Szczepienie p/wściekliźnie jest wymagane co roku przez ustawodawcę. W naszym kraju wścieklizna nie została jeszcze wyeliminowana i dlatego szczepi się psy (i lisy, ale to przez służby wet i leśne) co roku p/wściekliźnie. Zalecenia co do wychodzących z dmou na samodzielne spacery kotow - co 2 lata wścieklizna, ale to zależy tylko od właściciela, bo nie jest to szczepienie dla kotów obowiązkowe w naszym kraju, a moim zdaniem powinno, nie dlatego, żebym jako wet mogła ściągnąć do portfela więcej kasy, tylko dlatego, że wychodzące koty poprzez aktywne polowania, spotkania z innymi zwierzętami i ich wydzielinami/wydalinami oraz poprzez bójki między sobą są bardziej narażone na kontakt z wirusem niż psy.
×
×
  • Create New...