-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Pojechac z Jadwinią, Zobaczyć w jakim stanie Pan jest. Pies musi wychodzić 3 razy dziennie minimum. Państwo nie sa w jakimś strasznym wieku. 63, 65 lat to nie tragedia. Ale też musicie porozmawiać co by było gdyby... Czy wnuk, dzieci jakoś blisko mieszkają. Czy ewentualnie się zajmą chwilowo jak coś sie będzie działo, i nie chwilowo.
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
mar.gajko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ho, Ho. Same rasowce :) :) A Zulki nie obrażaj, to bardzo rzadka jakas rasa jest, na pewno. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
mar.gajko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czyli papijon :) -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
mar.gajko replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
A ja ostatnio mam szczęście i prawie co dziennie widze Misiaczka na spacerkach, jak sobie tupie. -
Cześć dziewczęta :) komputer mi się zarobaczył tak, że przestał działąc. Musiałam dać do odrobaczenia. Max ma OLX u mnie tylko, ma 624 wejścia 14 telefonów. Ogarnę się komputerowo, wątkowo i może coś mu wykupię na bazarku. Może Kejciu robi ogłoszenia? Mam nadzieję, że coś mi wgrali i chińskie robaki już mnie nie pognębią :)
-
Do schronu wrzucili, ucho ucieli i takie to zycie. Max jestem. Zawadzałem ludziom. Starszy się zrobiłem. To i wywieźli mnie. Wywieźli i zostawili. W pełnym kojcu wielkich psów. Nie jadłem, chowałem się w kąt. Atakowały mnie. Bolało mnie ucho, tak mocno, że nie mogłem już myśleć. Zresztą o czy miałem myśleć? Chyba o śmierci? Oby szybko mnie zagryzły. I już. Żadnej nadziei, żadnej szansy. Tylko ból, strach, samotność i beznadzieja. Piękny, wesoły, ludzki, serdeczny. Taki jest Owczuś Max. Kocha ludzi. Miłością wielką. Ma około 8 lat. Jeszcze wiele lat przed nim. Miał ucho w koszmarnym stanie, ze stanem zapalnym. Usunięto mu ucho wewnętrzne i zewnętrzne. Niestety. W schronisku był gryziony i maltretowany przez inne psy w kojcu. Dogada się z sunią, z psem raczej nie. Nie wiemy czy dogada się z kotami, ale to owczarek, zrobi wszytsko dla swojego człowieka. Mądrze wprowadzony do domu zaakceptuje wszystko. Szukamy mu domu. Ludzi. Do końca życia. Którzy zadbają o niego, będą leczyć gdy będzie starszy, będą kochać zawsze i już do końca. Max musi mieszkać w domu. Nie ma mowy o kojcach, garażach czy piwnicach. Musi mieć ciepło i być z człowiekiem. Max przebywa w hoteli pod Janowem Lubelskim, przed adopcją wizyta sprawdzająca warunki w nowym domu. Nie wiecie nawet jak wdzięczny i kochający potrafi być taki pies!! Jak docenia miłość, dobro i ludzi, którzy kochają. A to dasz rade???? Taki mu zrobiøam OLX, coby teksty byly rozne.
-
"Po doświadczeniach schroniskowych, nie przepada za innymi psami, chociaż uległą sunię, będzie z pewnością tolerować. Na kury za siatką, nie zwraca uwagi, na koty jeszcze nie był sprawdzony. Szukamy domu z ogrodem, z bliskim kontaktem Max musi by© ze swoim człowiekiem. Oczywiście, nie oddajemymy go psów do kojca, na łańcuch, ani do budy. Nie wykluczamy adopcji Maxa do bloku, ale należy to szczegółowo omówić w każdym indywidualnym przypadku, Max musi mieszkac w bloku z winda, badz na parterze. Obowiązuje procedura adopcyjna.""