Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Mam na koncie stałą od Konfirm31 i GabiM (z dokładką) Dzięki dziewczyny. Mureczko podaj jaki był koszt wyprawy ratunkowej po Kasieńkę.
  2. Dzięki Ewkar. Bazarki na Kaśkę będę robić, Pewnie ciągle. Jakoś musi nazbierać na hotelik.
  3. A moja jest? Bo ze mną tez ostatnio nie bardzo z pamięcią, wydaje mi się, że robiłam równocześnie z Maxiem, więc powinna być.
  4. Kasia Murka napisze cos wieczorkiem, jak ogarnie Święto i psy i resztę.
  5. Elegancją, zwłaszcza słowną nigdy nie grzeszyłam. Taka uroda, a może jej brak. Poprzedniego dopiska nie przeczytałam. Mieszkam na Prądniku Czerwonym, niedaleko Dobrego Pasterza. Ale ręczę, że nie ma co oglądać ;)
  6. No właśnie. Duży pies MUSI być, prymitywnie mówiąc, karny. Szczekać może yorczek i podskakiwać do nóg, chociaż też nie powinien. Ja ostatnie psy biorę dorosłe, a ten 45 kg, wręcz stary jest :) nie miałam szansy na dobre wychowanie. Ale tak czy inaczej, nawet dorosły pies czy starszy, musi wiedzieć czego się od niego oczekuje i trzeba konsekwentnie to egzekwować.
  7. Ale z czym ci się zgadza? To możesz czy nie możesz utrzymac psów?? Nie chodzisz z nimi na spacery?
  8. Mam 45 kilowego, nielubi obszczekujących yorków. A mam ich na osiedlu ze 20. Albo i więcej. I co mam go uspić? Czy co? Panuje nad nim. Każdy kto się decyduje na dużego psa musi nad nim panować. To oczywiste. I nic nie ma wspólnego z tym blok. To takie prymitywne myślenie, że lepiej psu"na ogrodzie". Nie wymaga oczywiście :) żadnej wpłaty. Można pomędrkować tak czy owak.
  9. Dzięki za przeszukanie wątku. Teraz Murka dzwoniła, że Kasia podobno wyskoczyła 3 razy. Kajtek może 10 złotych na Kasię stałej? Bardzo prosimy. Nie ma na hotel.
  10. A możesz uzasadnić ostatnie zdanie. Co ma siła i możliiwosći do mieszkania w bloku? Może zdeklarujesz na Kasię chociaż 10 zł? Bardzo jej sa potrzebne teraz środki na hotel?
  11. Tolu, dziękuję bardzo. Pomyślę i coś napiszę. Może nie dzisiaj jeszcze. Ale w weekend. Wiem, że Wam zaburzyłam plany hotelowe i BARDZO dziękuję, że Kasia mogła wrócić.
  12. Kasia mieszkała z małą sunią. Od pierwszego spotkania w hotelu u Murków było w porządku, nie wykazywała żadnych zachowań agresywnych do tej buldożki. Ani na "swoim" terenie, czyli w hotelu, ani potem w domu.
  13. Tak. Co powie Murek i Murka. Poczekamy do jutra. Bo Kasia w drodze. Idę z moimi na ostatnie siku. Strasznie mi żal. Kaśki, tej malutkiej suni. Złość już mi przeszła. Ale to okropnie niesprawiedliwe.
  14. Pani Julko, śliczni jesteście. I Albiś taki wyluzowany. Z tymi rozwalonymi łapkami :) To miód na serce. A dzisiaj go potrzebuję, bo moja Duża Kaśka straciła dom. Tak piękna dziewczyna. Wraca właśnie do hotelu. Rok była u ludzi. Złość mi już przeszła i tylko mi żal straszny.
  15. Ta bidna zagryziona sunieczka była podobno maleńka. Niecałe 5 kg. Może gdyby była większa... To byłby tylko rany. A tak... To wystarczy raz chwycić i szarpnąć.
  16. Pokerku, ja ICH rozumiem. To traumatyczne przeżycie. Mimo, że to ich wina. Ja CIEBIE nie rozumiem. Moja poprzednia sunia ANIOŁ ZULA, zagryzłaby w obronie swojej siostrzyczki Buldoni Kasieńki. Pogryzła dwa psy, które zaatakowały Kasię. Gdyby nie interwencja i one dalej by Kaśkę atakowały zagryzłaby.
  17. Niestety podejrzewam, że może dzieci - chłopcy w wieku kilkunastu lat, stymulowali ją do "odstraszania" tych psiaków. To przecież dobra zabawa. No, nie. Kaśka nie jest psem mordercą. I nie chcę tu takich epitetów. A czy ktoś oddałby własnego psa po pogryzieniu innego, czy zagryzieniu, to ... nawet komentować takich mi się nie chce. Pies jest tylko psem. Gdyby puściła starego Nestora na żywioł po osiedlu, to z chęcią dopadłby jakiegos yorka, bo go nagminne obszczekują. I biorąc pod uwagę róznicę wielkości, pewnie by go zabił. Ale to JA odpowiadam za to, żeby nie latał luzem i nie próbował dyscyplinować małych psów.
×
×
  • Create New...