Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Belu, tak nie można. zdarzyło mi się, że po kastracji zdrowego, młodego (ok. rocznego) kota, że kot umarł. Wydawałoby się, że zabieg niegroźny całkowicie. Ale poszedł zakrzep do płuc. Raz na 100000 się zdarza. Ale się zdarza. Tu operacja obarczona była wielkim ryzykiem, i mieliśmy tego świadomość. Życie psa z padaczką, ciągłymi atakami i podawanymi lekami inwazyjnymi dla watroby, nerek. Ataki dla mózgu to degeneracja. Moja sunia ma od roku ataki padaczkowe. To straszne dla niej. Ostatni wczoraj. Zmiany neurologiczne są straszne. Kręcenie, bark równowagi, tracenie wzroku, otępienie. Pewnie ból w trakcie. Utraty przytomności.
  2. Lecznica pewnie jeszcze zamknięta.
  3. Ile psiaków jest w Korabiewicach, mniej więcej? Bo tam i konie i krówki i inne, chyba?
  4. Wszyscy się już cieszyliśmy. Wydawał się, że tylko lepiej będzie.
  5. Nie Jolu. Był atak. Ewidentnie miała. Pobojowisko takie "zdarte" łapkami w ataku. Kupa też tak porozcierana. Posikane całe legowisko. I potem pochodzone po tym wszystkim. Ona by normalnie w kupę nie weszła. To bardzo czysty pies. Nie nasikała i nie zrobiła na posłanie. Gdyby musiała, to koło drzwi.
  6. Piękny bazarro był. Wesoły i miły :)
  7. Zula od kilku dni była taka "przed atakiem", kręciła się bardziej w kółko, niespokojna. Dzisiaj, jak byłam w pracy, miała ewidentnie atak. Jak wróciłam wszystko było zasikane i obsrane. Legowisko, podłoga, dywan. Co gorsze od przedwczoraj ma lekką sraczkę. Dałąm jej lakcid i myślałam, że będzie lepiej. Tyle już tych leków bierze, że żołądek pewnie nadwyrężony. Po spacerze, za 2 godziny nie wytrzymała i znowu zrobiła kupę w domku. Rzadką. Jedziemy rano do weta. Już umówiłam sie z bratem. Urlop musze wziąć, a jutro nie powinnam, bo dużo mam różnych. Od razu weźmiemy krew i zobaczymy co się tam dzieje. Z watrobą i innymi. Jest słaba. Nie mogłam jej dobrze doczyścić. Porteczki i boczek trochę brudny dalej i śmierdzimy. Jaka ta starość jest podła i niesprawiedliwa. Okropna.
  8. Bosz, trzymaj się maleńka. Trzymaj się. Daj radę. Tak chcemy wszyscy żeby było dobrze.
  9. Kurna, ja też. Najgorsze, że nei wiemy CO się psuje. Czy obrzęk się powiększa, czy co?
  10. Mniód na serce. Jaki to przepiękny pies jest.
  11. No to trzymam kciuki, żeby przerzutów nie było.
  12. Nutusiu, ile Szyszula waży, bo jakoś nie mogę jej wielkościowo umiejscowić.
  13. Kogo by nie cieszyło [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url] Ja mam przeszczany dywan.
  14. Trzymaj się Lizuniu. Mocno. Daj radę. Prosimy. Daj!! Tolu, ale co? Z czym? Serce?, krążenie? atak permanentny? Co się dzieje????
  15. Tak umęczyć psy, żeby w krawacie nie obszczekać. No, nieładnie, nie ładnie.
  16. Sam musiał pilnować?!? Nikt nie pomógł? I w pileleniu i koszeniu? Też nikt. Zaharuje się bida, zaharuje.
  17. Koleżanka dla przykładu. I spacer do skutku.
  18. :o A któż to ten niedobry???? Myślałam, że wet to pan Mirek. I, że on dobry.
  19. Debil do kwadratu. A wynik Pokerze piękny bazarowy :)
  20. Wszyscy myślimy o Lizuni. Mam nadzieję, że nie jest gorzej.
×
×
  • Create New...