Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Byliśmy z Frankiem na kolejnym zastrzyku i zanieśliśmy mocz. Oczywiście łapanie moczu to ... normalnie akrobacja. Franio szczy w biegu. Wyłacznie. Mieliśmy trzy podejścia. Rondelek w garści i bieganie za Franiem :) Mamy podjechać w poniedziałek, wtedy już będą wyniki moczu. I zobaczymy co dalej.
  2. Kciuki za operację kotka, za Daisy mocno trzymamy za domek.
  3. Dramatycznie chuda ta malutka. Mimo sierści wcięcie jak osa. Tylko łeb wielki. A za Oneczki mocne kciuki. No i za kota też. Lubimy koty.
  4. Usiata, dopytaj córki. Jak działał to ja chce wiedzieć, na zaś, jaki, może kiedyś będzie potrzebny. Może moje oporne? Albo co?
  5. Noooo, trzy lata to przesada ;) ale na razie nie ma co się niepokoić. Na wszystko jest czas i każdy ma gdzieś swój dom :)
  6. Daje. Radzimy sobie jakoś. Powtórzę mu o tym chorowaniu. I o szczaniu. Że, kategorycznie zabronione.
  7. Raczył w domu. I od wczoraj non stop raczy. Latam ze szmatą. Ledwo doprałam dywan. I znowu zlany. Przez jeden dzięn zlał dywan, Zuli materacyki, no i podłogi wszędzie. Jutro łapiemy ten sik i lecimy badać. Ten antybiotyk co go dostał, to jakoś nie bardzo działa. Leje na potęgę.
  8. Usiatko te płyny ... to jakoś nie bardzo one działają :) przynajmniej jak ja słyszałam i kiedys próbowałam na "koty" żeby skórzanej tapicerki w gościach nie zjeździły, oj nie bardzo ;)
  9. Co u kocików słychać? Wszystkich 3 :)
  10. Trzymamy kciuki za cudowny telefon :) i TEN domek dla Ergusia.
  11. & Ona inaczej mówiła, Glicynia, ale już faktycznie sprawdziłam w googlach i to to samo ;) Przepiękne to jest jak kwitnie tak w dużych ilościach :)
  12.     Jesu, a od czego łysieje?
  13. No widzisz, a mi Zuleńkę pięknie wyciszyło. Podobno dawkę trzeba dobrać dobrze. O niebo lepiej jest na Pexionie. Ostatnio była już strasznie splątana. I miała bardzo często mikropadaczki, łącznie z klapaniem ząbkami.
  14. Zula od 10 dni bierze Pexion, taki nowy lek przeciwpadaczkowy. Moim zdaniem jej pomaga. Nie ma mikrodrżeń, nie "wchodzi do kątów", no i ogóleni nei zaplata się tak, mniej kołuje. Tylko teraz chyba bez sensu wprowadzanie Lizie? Po operacji, ewentualnie do przemyślenia, jakby były jakieś zaplątania i drżenia.
  15. Byłam u pana doktora. Wzięłam cudownego leku na 20 dni. Lek nazywa się Pexion. Nowa generacja ;) ktoś coś o nim pisał tu. Jedyną jego wadą jest cena. I recepty na steryd. I Luminal. No i Frania musiałam wziąć. Bo rano sikał z krwią czerwoną. Dostał antybiotyk i przeciwzapalne. Oj, dużo tego. W sobotę musimy siki złapać i znowu na zastrzyk iść.
  16. Kala piękna. Cziłały trzeba wysterylizować, bo nigdy nie będzie pewności, że "raz", "dla zdrowia", "przez przypadek", ludzi eni ebędą szczenić, cokolwiek teraz będą mówić. A na Chapsa też przyjdzie kolej :)
  17. Może ona alergiczna? Nie zauważyłaś, żeby na wiosnę - lato się nasilały się drapania?
  18. Bo to ostatnio plaga. I wchodzi w płuca i w mięsień sercowy. Da się leczyć, w miare prosto ale długotrwale.
  19. Link jest zły. Nie wchodzi na aukcję.
  20. Oj, Krzysiu, Krzysiu :) nagarnęłeś sobie bid kocich. Ta łapka nie wygląda dobrze. Taka już nadpsuta jest. Ale może antybiotyki sobie poradzą. Testy ujemne?
  21. Moja sunia po atakach padaczkowych ewidentnie przez dzień, dwa nie widzi. Potem się poprawia. Może to to. jak miala serię ataków. A może w ogóle nie widzi. Ale one sobie z tym radzą. Aby opanować te zapalenia w środkach i te guzy.
  22. Ja pewnie te roślinki widziałam, tylko problem z powiązaniem nazwy z wyglądem mam :) Więc jakieś szkolenie z wizualizacją by się przydało :) U mojej sąsiadki jest taka piękna roślina, pnąca, ale taka wieloletnia "drzewniana", i ma to rozprowadzone na balkony, 3 razy pytałam jak się nazywa ;) i dalej nie pamiętam. Kwitnie na wrzosowo, takie kiście wrzosowych kwiatów ma, trochę jak kwiaty akacji.
×
×
  • Create New...