Zula od 10 dni bierze Pexion, taki nowy lek przeciwpadaczkowy. Moim zdaniem jej pomaga. Nie ma mikrodrżeń, nie "wchodzi do kątów", no i ogóleni nei zaplata się tak, mniej kołuje.
Tylko teraz chyba bez sensu wprowadzanie Lizie? Po operacji, ewentualnie do przemyślenia, jakby były jakieś zaplątania i drżenia.