Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. Julico, bardzo współczuję i przytulam mocno. Asta była wyjątkowa. Nieodżałowana. Miała zły początek, ale później - szczęście do dobrych ludzi. Miała Was, czyli najlepszy DOM. Strasznie szkoda i żal. Zawsze odchodzą za wcześnie.
  2. Wiosny w sercu, nadziei i radości.
  3. Piękne... Dziękujemy z całego serca. Życzymy dobrych, spokojnych Świąt, co by ludzie się lepsi zrobili!!!!!
  4. Świąt prawdziwych, życzeń szczerych, przeżyć autentycznych. Myśli pogodnych, słów życzliwych. Odnalezienia tego, cośmy po drodze zgubili. Wszystkiego najlepszego dla Was!!!
  5. napisz, Jaszko, choć parę słów, jak Tobołki?... Piesek Norek pozdrawia!
  6. świetnie Pandusia wygląda; zwłaszcza te domowe foty - cudne!! :)
  7. Baj wygląda świetnie! Zazdroszczę terenu - coś wspaniałego mieć las przy domu. A w mieście wszędzie ludzie i brudno... Pięknie macie na co dzień :)
  8. Pamiętam Filipki z dawnych czasów; jeśli mały tam trafi, to będzie miał cudowny DOM :)
  9. napiszcie do Wellington; mieszka w Wiedniu, nieraz robila wizyty przed i poadopcyjne.
  10. jak to się stało? trzymam kciuki - jutro ciężki dzień. biedaczek.
  11. Noruś powolutku chodzi, ale humor dopisuje, tylko sił nie za wiele. Jakoś żyjemy, łykamy tabletki, odpukać, oby nie było gorzej. Lepsza część roku już za nami, zwierzaki miały lepsze wakacje niż my: 3 tygodnie w lipcu i 3 tygodnie w sierpniu na letnisku :) Poniżej zdjęcia sierpniowe; Norek na pastwisku i ścieżce przy polach - to teraz ulubiona trasa spacerowa :) Kot Pączuś ma się dobrze, jest gruby i pogodny, najbardziej ukochał sobie TZ-ta - to kot jednego pana :) Pozdrawiamy serdecznie Wszystkich Starych Znajomych :) :)
  12. fantastyczne foty!!! :) szczęśliwe zwierzaki - miód na serce :)
  13. jej! pierwsza fota: Kocham Cię, Panciu!! :) na drugiej pies obronny ;)
  14. Rzadko się teraz odzywam, ale dopóki Norek - główny bohater tego wątku - jest z nami, poczucie obowiązku podpowiada mi, by dać znać, co u nas. Noruś ma się dobrze, humor i apetyt dopisują. Z chodzeniem jest kiepsko, upały też dają się mu we znaki. Lada chwila Noruś wyjedzie na wieś - tam będzie łatwiej. Byliśmy u weta, sprawy sercowe bez zmian - co jest dobrą wiadomością. A w ogóle w tym roku najlepsze wakacje mają nasze zwierzaki :) Pan Pączuś jest bardzo łagodnym i kochanym kotem. Jeszcze takiego nie mieliśmy. Foty z czerwca (zboża i trawy jeszcze zielone). Norek teraz ma takie grube futro ;) Pozdrawiamy tych, co tu jeszcze zaglądają...
  15. Kapcio pięknie wygląda i widać jaki szczęśliwy :) to w sumie delikatny, drobniutki psiaczek jest! Uśmiech mówi sam za siebie :)
  16. smutki i radości się przeplatają... odzywajcie się, zawsze czytam. pozdrawiam serdecznie!!!
  17. Zaliczyliśmy dwa wyjazdy na letnisko, oba bardzo udane, mimo kiepskiej pogody. Noruś pogodny duchem, tylko sił ubywa. Pączek uczy się nowego miejsca :) Pozdrawiamy!!!
  18. Dziękuję serdecznie za pamięć i za życzenia!!! U nas rocznica: Norek jest z nami 10 LAT!!! Niepokoimy się o niego, ostatnio bardzo sił ubyło. Apetyt na życie (i kuchnię) jest, ale możliwości coraz mniejsze. Martwimy się, trzeba do weta jechać, może zmodyfikować leki, ale to nie jest taka prosta sprawa. Przy ostatniej zmianie (dawkowania, a nie leku) 3 noce nieprzespane, Norka "nosiło". Potem było nieźle, ale teraz jest wyraźnie gorzej. Nie piszę, albo rzadko, bo nastroje słabe: zarobieni wszyscy wokół, nieustannie przegrywamy z czasem i obowiązkami. Odchorowaliśmy odejście Brązia. Promyczkiem jest Pan Pączuś, co za radosne, pogodne stworzonko!!!
  19. Maćku, Panda wygląda świetnie!!!!
  20. nie da się niczego już zmienić; odejście Pana Brązia było strasznym, bo niespodziewanym ciosem. Nie odżałuję go :( Pączuś jest bardzo rozrywkowy, lubi jeść i spać, czyli wszystko w normie. :) Noruś wiedzie żywot staruszka. Brakuje mi bardzo naszych dawnych spacerów. To se uż ne vreti. Poza tym dawne rytuały obowiązują; np. poranne witanko w łóżku :)
  21. Nowy kot, Pączek, ma się doskonale. Jest trochę za gruby, staramy się, by miał dużo ruchu. To radosny młodziak :) Psa już się nie boi wcale, trwa "dotarcie się" z kocimi sąsiadami. Norek jest w niezłej formie, ale spacery coraz krótsze. Męczy się szybko. Jest radosny, pełen energii, ale spacerki są coraz krótsze :( Kiedy wracamy do domu, już obaj witają w drzwiach :)
×
×
  • Create New...