Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Ciotki, spokojnie, powiesić psy zawsze zdążycie ;-) To, że pan mieszka z mamą, wiedziałam. Mało tego - widziałam się z nią, rozmawiałam. Wiedziała o psie, zgodział się na niego, choć pies i tak z nią by nie mieszkał (osobne mieszkania w domu 2-3 rodzinnym). No ale wiadomo jak to jest ze starszymi ludźmi - przemyślała sprawę i zaczęła się krzywić. To jest dorosły człwoiek, który nie jest od matki zależny. Jak sam powiedział, wczesniej zamierzał się wyprowadzić (mieszkał z matką bardziej ze względu na nią) i właśnie to zrealizował. Ponieważ na Bursztynie bardzo mu zależy, zagęścił ruchy. Przed chwilą z nim rozmawiałam. Ma już mieszkanie (ze zgodą właściciela na psa) i wszystkie rzeczy dla Bursztyna, łącznie z worem karmy. Moim zdaniem w ten sposób udowodnił swoją determinację. Będę się z nim widziała na podpisaniu umowy.
  2. Anouk, dzięki. Faktycznie psiak podobny, ale to jednak nie Kazio. Chyba nie on... Kazimierz był wykastrowany i zaczipowany. No i teraz byłby trochę starszy - tak ok. 3 lat co najmniej. Kamień w wodę. Ciągle strasznie jest mi przykro z powodu kazika.
  3. [quote name='Havanka']No, to już chyba klamka zapadła ! Czy to jest domek, czy mieszkanie. Fela, napisz coś więcej o przyszłym domku. Plizzzzz[/QUOTE] Domek, dwurodzinny. Rodzina przyszłego pana Bursztyna mieszka na dole. Człowiek dość młody, ale poukładany. Ma wolny zawód, dużo czasu spędza w domu. Jego dziewczyna mieszka w Płocku, więc są od siebie spory kawałek (na razie). Ale decyzja była wspólna, bo razem byli zobaczyć Bursztyna.
  4. Ha, no to chyba czas pożegnań się zaczyna. Nowy pan chce wybrać się po Bursztyna jeszcze w tym tyg. Wydaje mi się, że pasują do siebie, jestem jak najbardziej na tak! :-) Zostawiłam umowę, za kilka dni wpadnę odebrać podpisaną.
  5. Jesteśmy umówieni na jutro wieczorem
  6. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/foczka2.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/4960/foczka2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/705/foczka3.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2657/foczka3.jpg[/IMG][/URL]
  7. A Foczka sama została :-( Na pocieszenie kilka jej fotek jeszcze z dnia ziemi. Proszę koniecznie jej pokazać! Niech się panna dowartościuje. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/862/foczka5.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/2483/foczka5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/812/foczka.jpg/"][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/358/foczka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/860/foczka1.jpg/"][IMG]http://img860.imageshack.us/img860/2800/foczka1.jpg[/IMG][/URL]
  8. Spokojnie, nawet zalecę kastrację w konkretnej lecznicy - tam, gdzie na początky Bursztyn trafił. To tuż obok Pruszkowa :-)
  9. Andzike, niestety, to nie jest impreza otwarta :( Imprezę organizują studenci sggw, a jeśli chodzi o psy do adopcji, ich pokaz przygotowują studenci weterynarii. Lista jest wcześniej ustalana i ograniczona.
  10. Mala_czarna, oczywiście, Fokę koniecznie zabieramy na Majówkę. Ma duże szanse, zwłaszcza że podczas dni SGGW adopcje zazwyczaj się udają.
  11. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/5/dejzi006.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1728/dejzi006.jpg[/IMG][/URL] Dejzi - to ona znalazła dom. Przyjechała do nas ze schroniska w ramach akcji sterylizacji. Ona ma już dom. :-)) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/dejzi012.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4513/dejzi012.jpg[/IMG][/URL] Proszę Szanownego Towarzystwa o zwrócenie uwagi na gustowną apaszkę oraz intrygujące hasło ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/90/dejzi022.jpg/"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9162/dejzi022.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/641/dejzi015.jpg/"][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1857/dejzi015.jpg[/IMG][/URL]
  12. Dzień Ziemi jak zwykle był dla nas bardzo owocny :-P Po naszą gwiazdę - Dejzi, sukę o niezwykłym spojrzeniu ustawiła się kolejka chętnych. I pewnie nie tylko ona znajdzie dom po Dniu Ziemi :D Przy okazji: zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie na Wielką Majówkę na SGGW. Już w najbliższą sobotę 21 maja, Kampus SGGW, Nowoursynowska 166. Będzie się działo, oj, będzie...
  13. Mogę wpaść do państwa na wizytę jutro albo w poniedziałek. Jestem tuż obok. No i znam psa - wprawdzie z czasu, gdy nie było z nim najlepiej, no ale zawsze :-) Tylko nie wiem, czy jestem miła ;-)
  14. [quote name='obraczus87']Chyba że ktoś ma możliwość pojechania na SGGW i odwiezienia Szanty do Hotelu ?? Tak byłoby najlepiej, no ale nie liczyłabym na cud.... Bardzo mi Jej szkoda, nie ukrywam, że jestem wkurzona....[/QUOTE] Obraczus, Szanta była pod dobrą opieką, zapewniam Cię, więc nie było powodu, żeby się wkurzać. To nie był kupon na darmową sterylkę, ale akcja sterylizacji zorganizowana przez SGGW i Psy Niczyje. My pokrywamy koszty materiałów do sterylizacji oraz leków, więc tak całkiem za darmo to nie jest ;) A Szanta miała zostać do wieczora z opcją zostania do następnego dnia do rana. Krzywda jej się nie stała, więcej osób miało szansę ją zobaczyć. Do studentów cieszyła się bardzo. Dzięki tej akcji sterylizacyjnej już 7 suczek znalazło domy - właśnie na tej zasadzie, ze ktoś je wypatrzył w klinice... (chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle:( )
  15. Tak, Sawana wciąż szuka domu. Odzyskuje powoli równowagę psychiczną (zaczyna zajmować się sobą, nie przykleja się już tak potwornie do człowieka). Jest w hoteliku Ians Dog, ok. 20 km za Radomiem. Hotelik prowadzi osoba doświadczona, m.in. szkoląca asty. Jeśli ktoś miałby chęc pojechać, odwiedzić, sprawdzić (a może i zrobić zdjęcia), byłoby super. Niestety, Sawana nie ma ani grosza. A Hotel kosztuje. Czy któraś z ciotek zainteeresowanych (przychylnie) jej losem mogłaby i chciała jej pomóc? Jakaś zbiórka, bazarek, deklaracje? Niestety, jej poprzedni właściciele poprzestali na obiecaniu pomocy finansowej. (Obiecanki cacanki i wszyscy mają gdzieś :-()
  16. [quote name='ULKA12']Ja nic nie dostałam ani na pw ani na poczcie. U mnie w domu w zasadzie zawsze ktoś jest a żadnego awizo nie miałam. W poniedziałek pójdę to wyjaśnić, możesz mi podać kiedy dokładnie wysłałaś książęczkę, może tak ją jakoś namierzą, to był list polecony?[/QUOTE] Tak, książeczkę wysyłałam listem poleconym, priorytetem. Właśnie dostałam zwrot z info, że niepodjęte w terminie. Wyślę jeszcze raz. Ula, czy możesz mi jeszcze raz podać adres? Najlepiej smsem (889 174 935)
  17. Numer jest do Marty, która Kirysa zna i jest w kontakcie ze schroniskiem. Musimy jakoś dzielić się, nie może być mój numer przy 40 ogłoszeniach, zwłaszcza że w pracy nie mogę odbierać.
  18. [quote name='farmerka63']Wysłałam do Feli przed chwilą sms-a z prośbą o książeczkę.. Jak na razie - cisza :([/QUOTE] Farmerka, Twojego smsa nie dostałam. A Uli pisałam już 2 razy priva, że książeczkę wysłałam dawno temu. Prosiłam, żeby sprawdziła na poczcie, czy nie leży przypadkiem.
  19. [quote name='lunarmermaid'] Fela - a czy nie można by jakiejś akcji zrobić w schronisku,żeby można było pomagac psom naprawdę potrzebującym? Co na to TOZ? Albo inne organizacje?[/QUOTE] Niestety, nie jest to taki proste. W schronisku w ostatnim czasie było kilka kontroli "zorganizowanych" przez inne organizacje, ale ich wynik był... no jaki? Bardzo dobry. A jaki miał być, jak kontrolują ci sami ludzie, którzy decydują, że psy mają trafiać tu a nie gdzie indziej? No przecież musi być dobry, bo by urzędnicy własne decyzje podważyli. Polska rzeczywistość.
  20. [URL="http://img687.imageshack.us/i/schronisko19032011129.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4386/schronisko19032011129.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img685.imageshack.us/i/schronisko19032011131.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/3091/schronisko19032011131.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img64.imageshack.us/i/schronisko19032011133.jpg/"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7523/schronisko19032011133.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img10.imageshack.us/i/kirysx.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/497/kirysx.jpg[/IMG][/URL] Jeśli chodzi o numer telefonu, podawajcie ten|: 509 792 272 - Marta. Idusiek od wielu miesięcy nie bywa w schronisku. Dzięki za ogłoszenia. Może wreszcie po latach uda mu się znaleźć dom. I nie trafi na łańcuch
  21. Zdjęcia bodaj sprzed 3 tygodni. Padał deszcz, było ogólnie niefajnie, więc i zdjęcia mocno takie sobie. Niestety, w najbliższym czasie nic lepszego się nie da - przynajmniej z mojej strony. Właściciel schroniska postanowił mnie uniemożliwić, a innym znacznie utrudnić pomoc psom. Wolontariusze mają mieć możliwość fotorafowania i zabierania jedynie tych, które on sam wyznaczy. Są rejony schroniska "zakazane" - nie można zrobić zdjęcia i zabrać psów chorych, po wypadkach etc. Do tej pory zabierałyśmy właśnie psy najbardziej potrzebujące. Dzięki temu zamiast konać w męczarniach, zazwyczaj bez pomocy, były leczone i znajdywały nowe domy. Na formę "współpracy" narzuconą przez właściciela schromniska nie mogę się zgodzić i uważam, że nie powinien się na to godzić nikt, komu naprawdę zależy na pomocy zwierzętom. Bo czy można zabierać śliczne, zdrowe, które pewnie i tak znajdą dom, ze świadomością, ze w schronisku umierają lub potwornie męczą psy np. z powodu zwykłej babeszjozy (bo nikt nie zauwazył), złamań (bo nie ma tam rtg) albo dlatego, że nie są w stanie podejśc do miski. Sorry za ofa, to tytułem wytłumaczenia sytuacji. [URL="http://img651.imageshack.us/i/schronisko19032011123.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5351/schronisko19032011123.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img857.imageshack.us/i/schronisko19032011124.jpg/"][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/8769/schronisko19032011124.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img33.imageshack.us/i/schronisko19032011125.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7421/schronisko19032011125.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/schronisko19032011127.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/6753/schronisko19032011127.jpg[/IMG][/URL]
  22. Mestudio, pls o wysłanie faktury pocztą na adres, który podała Ci Mała Czarna w privie. Nadal mi zależy na fakturze, ale nie mogę po nią pojechać (tak się składa, że mi też trzasnął kręgosłup, nie wolno mi jeździć, a muszę. Ograniczam więc maksymalnie). Zamówię karmę. Czy karma może być dowolna? odpowiedz Malej_Czarnej, ona mi przekaże, bo ja rzadko bywam na dogo
  23. Gdyby nie fakt, że pobyt w hotelu to niemałe pieniądze, których z resztą nie ma....
  24. Mam nadzieję, że tak. Magda mówi, że jest wesoła, nie jest spięta, bez problemu i bez oporów wchodzi do boksu, nie boi się płytek na podłodze ani innych psich "strachów". Jest bardzo grzeczna i posłuszna - tak jak mówiłaś Tattoi - zawołana natychmiast przychodzi.
  25. [quote name='koosiek']Może warto by było pomyśleć o przeniesieniu Seda do DT - wiem, że bezpłatny dla takiego psa graniczy z cudem, ale może jakiś płatny? Koszt będzie taki sam, jak w hotelu, a pies miałby większy kontakt z człowiekiem, ktoś by z nim pracował, byłoby bieżące info, domowe zdjęcia - a takie przyciągają wzrok - i może wreszcie szansa na dom...[/QUOTE] Koosiek, Sed jest w hotelu, w którym spędził 2 lata zanim trafił do domu, z którego go wyrzucono. Zapewniam Cię, że czuje się tam dobrze, jest zaopiekowany, ma kontakt z człowiekiem, jest traktowany jakby był psem właścicieli hotelu. Życzyłabym sobie, żeby w każdym hotelu tak było. Jeśli masz chęć go odwiedzić i zrobić zdjęcia - z chęcią na PW podam namiar. Problem tylko w tym, że Sed bardzo boi się aparatu (Mru może to potwierdzić).
×
×
  • Create New...