Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Dzięki Doddy :-) Czy mi się zdaje, czy wyładniała panna?
  2. O matko, piorun prawdziwy z niego. Curry, skarciłaś go za capnięcie zębami?
  3. Mestudio: Beżowa, wychudzona to suczka. Koosiek:suczkom na SGGW studenci robią zdjęcia, info o akcji i uczkach zamieszczają na stronie akcji na FB W miarę możliwości (czasowych) ja też będę wrzucać z opisami na stronę. Mysza: sunia ze stołu (Bożenka) to ulubienica studentów. Jest grzeczna, na pewno była domowa. Chodzi na smyczy. Znajdę ją - wszystkie suczki, które są sterylizowane na SGGW są jednoczesnie przez nas czipowane
  4. Niestety, na razie nie ma nic. Wracają :( Studenci zaangażowani w akcję mieszkają w akademiku albo wynajmują, nie mogą wziąć ich na tymczas. Wszystkie są nieduże, ufne, wesołe i fajne
  5. Ludwa, o co się rozchodzi? Już kilka razy prosiłam Cię, byś nie pisała postów, które niczego nie wnoszą, są tylko czepianiem się. Teraz poproszę moda.
  6. Mimo dramatycznego zapsienia zdecydowałyśmy się wziąć ze schroniska biedę, która nie miałaby tam szansy, by przeżyć. Jest potwornie chuda, ale jeszcze bardziej przerażona. Chudość prawdopodobnie wynika z tego, że w schronisku bała się podejśc do miski. Bała się absolutnie wszystkiego: człowieka, innych psów, siebie samej. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/617/schronisko19032011023.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3171/schronisko19032011024.jpg[/IMG] Ani ona śliczna, ani w tym stanie nie adopcyjna. Przypadek ciężki. Ale gdyby została, nie wiadomo, jak by się skończyło dla niej. A raczej wiadomo. Niestety, nie możemy pozwolić sobie na komfort wybierania "po urodzie" Jest w tej chwili w lecznicy. Oczywście prosimy o pomoc.
  7. Dziś są sterylizowane ostatnie suczki. Czyli pierwsze sześć będzie już po zabiegu. przed [URL="http://img543.imageshack.us/i/008gn.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/6966/008gn.jpg[/IMG][/URL] …i już po (pierwsze chwile) [URL="http://img140.imageshack.us/i/0202g.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7022/0202g.jpg[/IMG][/URL] kolejne „w kolejce” [URL="http://img835.imageshack.us/i/003iw.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/3985/003iw.jpg[/IMG][/URL] Koosiek, nie pisałam Ci priwa, bo rozmawiałm a propos odwiedzin sterylizowanych suczek na SGGW przez osoby postronne. Klienika niestety jest niezbyt chętna. Zajmują się nimi studenci - cały tłum ludzi i profesor wyraźni mi powiedział, że pomoc w spacerach itp. nie jest potrzebna. :( Oczywiście, jeśli ktoś chce bardzo, może odwiedzić którąś z nich, zgłaszając się wcześniej w rejestracji, czyli na ogólonych zasadach odwiedzin w szpitalu niezakaźnym.
  8. [quote name='ladySwallow']Macie jakieś szczeniaki w schronisku? I ich zdjęcia oraz mniej wiecej rozmiar, do jakiego dorosną?[/QUOTE] Małych szczeniaków w sobotę nie było, są takie ciut podrośnięte. Wieczorem postaram się wstawić foty
  9. Dwie miały być chyba dziś, pozostałe w kolejnych dniach. Koosiek, to na pewno będzie pomoc :-) Na PW podałabym Ci kontakt do osoby, która koordynuje sprawę.
  10. Malutki piesek zdjęciach zamieszczonych przez Ludwę (a zrobionych przez właściciela schroniska) jest bardzo nieufny. Nie wychodził z klatki na próbę wyjęcia reagował próbą ugryzienia. Zdecydowanie jednak jest to piesek, a nie „kotecek”. ----------- W sobotę byłam w schronisku z dwiema studentkami weterynarii na SGGW. W związku z akcją, która właśnie startuje: "Akcja sterylizacja" - zainicjowana przez koło naukowe studentów weterynarii. W skrócie: suczki ze schroniska w Ostrowi przyjeżdżają do klilniki SGGW, gdzie są sterylizowane przez doświadczonych chirurgów (przy asyście studentów) i zostają 7 dni w szpitalu. Studenci zajmują się nimi w czasie, gdy po zabiegu będa dochodzić do siebie. Niestety, nie jest to akcja za free, będziemy musieli pokryć koszty materiałów i leków. Ale myślę, że warto. W dłuższej perspektywie - na pewno. Dlaczego zdecydowaliśmy się wozić suczki na SGGW? Przede wszytskim mamy pewność, że podczas zabiegu i po nim będa miały właściwą opiekę i dobre warunki. Dziś rano przyjechało pierwszych 6 suk. Jeśli ktoś się nimi zainteresuje, mają szanse nie wrócić do schroniska. Sunie (nieduże i niezwykle sympatyczne) można zobaczyć w Klinice przy ul. Nowoursynowskiej 159c a tu jest strona poświęcona akcji: [url]http://akcjasterylizacja.cba.pl[/url]
  11. Sawa nadal szuka domu, bardzo szuka domu. A od 1 kwietnia szuka też innego hotelu lub tymczasu. Będzie niezwykle zobowiązana wza pomoc w tym szukaniu. Poza tym żadnych nowych rewelacji. Nic nowego nie zepsuła, nie pogryzła, na nikogo nie nawarczała, jest grzeczna i wesoła.
  12. Curry jesteś genialną psią nianią :D Obroża u drugiego psa zawsze jest straaaasznie interesująca, jest za co łapać. Czekam na zasadę nr dwa ;)
  13. Pamiętacie małego czarnego ślepaczka z Ostrowi, który trafił do Pipi? Poznałam wtedy Pipi i uważam, że to niezwykła koboieta. Nie poddaje się w takich sytuacjach, w których niejednemu opadłyby ręce. Pipi ma szansę dostać karmę z Krakvetu, zagłosujcie na nią: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203725-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-marzec[/URL]! Czasu jest już niewiele, głosowanie chyba zaraz się kończy, brakuje kilku głosów.
  14. Tu jest wątek jamnikowatych: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204210-maluchy-ze-schronu-w-ostrowi-szukają-DS[/URL] Auraa, zobaczymy w sobotę, jak pozostałe. Wg relacji nieźle...
  15. Maluchy mają wilcze apetyty, szantażują biedną Anię, roznoszą jej mieszkanie i są generalnie słodkie i cwane. Ale może więcej sama Ania napisze.
  16. Nie ma sę co przerażać. Tak jak pisała Tattoi, ona po prostu chce bć z człowiekiem. Cichutko, spokojniutko i bez hałasu kombinuje, jak się ddo ludzi dostać
  17. Oki, to się rozglądam szybko za kimś z Gliwic lub okolic. Kawą powiadasz? Może i swoim ją kupię, będę podjadać. (po fakturę postaram się jutro zgłosić ok. 10-10.30, a jak nie dam rady to we wt., podaj mi na PW jakiś kontakt do TZta)
  18. Mestudio, to ja konkretnie zapytam: czy jeśli Bursztyn zostanie i po paru dniach okaże się, że jednak chłopaki się nie kochają, czy będzie mógł do Was wrócić. Jeśli tak, warto spróbować. Choć lepiej by było, gdyby pierwsze zapoznanie mogło się odbyć tak, jak to wcześniej było planowane, czyli że potencjalny pan (mruk) przyjeżdża ze swoim psem do Bursztyna i gdzieś na spacerze chłopaki mogą się poznać. Ale rozumiem, że taka opca nie wchodzi w grę.
  19. Dzięki za odkopanie. Wszystkim nam go straasznie szkoda. Jak się przymierzam, żeby mu foty robić, to mi go szkoda jeszcze bardziej. Wytrzeszcz, ogon pod siebie, idzie do budy i koniec rozmowy. Tu gdzie jest nie ma źle, kochają, dbają, dobrze się opiekują. Ale to jednak nie dom. No i ten pies kosztuje pewnie w sumie tyle, co samochód...
  20. [quote name='Havanka']Dzięki Ewo. Zaczęłam już ogłaszać psinkę: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Bursztyn-bo-bursztynowe-ma-serce-W0QQAdIdZ265547338[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Bursztyn,34749[/URL] [URL]http://www.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/546594-bursztyn_bo_bursztynowe_ma.html[/URL] [URL]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/bursztyn-bo-bursztynowe-ma-serce-ID5hLv.html[/URL] [URL]http://warszawa.cwirek.pl/?act=advann&id=104236[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/49016/Bursztyn-bo-bursztynowe-ma-serce/[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-243267.html[/URL] [URL]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/bursztyn-bo-bursztynowe-ma-serce_9915.html[/URL] [URL]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=161351[/URL] [URL]http://www.adin.pl/ogloszenia/138814.html[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/bursztyn-bo-bursztynowe-ma-serce/28463[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/,ogloszenie,501099.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=102829[/URL] [URL]http://ciechocinek.olx.pl/item_page.php?Id=174795531&g=6[/URL] [URL]http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=7034&title=Bursztyn,-bo-bursztynowe-ma-serce[/URL].... [url]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/22411.html[/url][/QUOTE] W sumie to Bursztyn przecież jest ogłaszany. I TZ mestudia pisał, że spotkanie nos w nos będzie miało sens, jak się dowiemy, czy Bursztyn toleruje inne duże samce. Deko zgłupiałam ;-)
  21. Ja po prostu napisałam, co myślę - to jednak dwa duże psy. W tym jeden, którego reakcji na inne duże samce właściwie nie znamy. Jeśli maciee możliwość przejechać się tam, ale bardzo poważnie biorąc pod uwagę, że wycieczka może się powtórzyc za jakiś czas, i ze Bursztyn może wrócić - to chyba trzeba spróbować. Ja tylko staram się być realitką i pamiętam, że w schronisku było dobrze przez 2 tygodnie, a potem jak się psy ścięły, to trudno było je rozłączyć.
  22. Sawanka - Lunka jest bardzo grzeczna i karna. Ale widać, że błyskawicznie przywiązuje się do tego, kto się nią zaopiekował. Na spacerkach w Asię wpatrzona. Mimo to bez protestu zostaje w swoim psim pokoiku, idzie spać. Słyszy tam odgłosy domowe, może to o to chodzi? Dziś Asia zauważyła, że sucz może bać się facetów. Asi TZ wyszedł z nią na spacer, było ok., ale bała się wejść za nim do domu. Zero agresji, szczekania itp., uciekała w kąt, a kiedy do niej podchodził, uciekała znów (oczywiście na ogrodzonym terenie). Gdy wyszła po nią Asia, przyleciała cała w pląsach.
  23. Mestudio, zastanawiam się nad tą wycieczką z Bursztynem do Glliwic. Jak tam pojedzie, będzie na nowym miejscu i raczej skołowany. Pierwsza reakcja może być zupełnie inna niż jego zachowanie dzień czy nawet godzinę później. Zostawiając go trzeba od razu liczyć się z możliwością powrotu za jakiś czas (to znaczy tak nie musi być na pewno, ale trzeba się liczyć z tym, ze tak być możę) Idealnie by było, gdyby psy mogły się wcześniej poznać na terenie nowym dla każdego z nich, na dłuższym spacerze. A czy przynajmniej jest szansa sprawdzić wcześniej, jak się zachowuje Bursztyn przy innych dużych samcach?
  24. Piękna (choć na tych zdjęciach nie widać za bardzo jej urody) i do tego naprawdę kontaktowa. Tylko mądrego opiekuna jej do szczęścia potrzeba. Tylko...
×
×
  • Create New...