Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='ms_arwi'][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/1638/hpim3780.jpg[/IMG] Zobaczcie jakie cuda :D[/QUOTE] Ta sunieczka po prawej jest juz pod opieką Emira. Obecnie w klinice - miała bardzo twardy i wzdęty brzusio, była niemrawa. Trzymajcie kciuki, żeby to były tylko robale, na ciążę chyba za wcześnie, bo mała ma jeszcze mleczaki...
  2. [quote name='ms_arwi']JAMNISIE: [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3807/hpim3[/IMG][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3807/hpim3712e.jpg[/IMG] [/QUOTE] Gdzie ten jamniś siedzi? Czy to pies, czy sunia?
  3. Bardzo mi przykro z powodu suni. Niewyobrażalnie musiała cierpieć :( Jednoczę się też w bólu z ratującymi, to bardzo przykra sprawa, kiedy trzeba powziąć tę decyzję, zwłaszcza, jeśli dotyczy ona młodziutkiego psa :(
  4. [quote name='rodzice']Napisz kochana ile Wam brakuje pieniażkow na pokrycie rachunku za operacje .[/QUOTE] Obiecuję, że jak tylko będę miała chwilkę, to przysiądę i napiszę, ale mam taki zapieprz, że na nic nie starcza mi czasu. Za dużo podopiecznych, za mało rąk do pracy :(
  5. Przepraszam za milczenie, już opowiadam o Zulusku. Zuluska przedwczoraj odwiedziła Pani, która zgłosiła nam tę interwencję. Od początku miała zakusy by go adoptować, jednak stan Zuluska nie pozwalał na zapoznanie się z 9 miesięczną sunią tej pani. Niestety wszyscy się rozczarowliśmy, bo Funia natarła na naszego malca i musieliśmy ich rozdzielić, żeby nie zrobiła mu krzywdy. Z tej adopcji nic zatem nie wyjdzie. Wczoraj natomiast Zulu został ponownie przebadany, miał też zrobione kontrolne zdjęcie rtg i na całe szczęście kość pięknie się zrasta i tfu, tfu, żadnych komplikacji nie ma. Mały pięknie na tej łapince chodzi, ba! biega, jest rozbrykany i szczęśliwy. Żywe sreberko z niego, wszędzie go pełno, zaczepia do zabawy i rojbruje na całego - śladu nie ma po tym stłamszonym, cierpiącym psiaku którego zabieraliśmy z ulicy :)
  6. Myślę, że tak, tyle tylko, że trzeba byłoby go odebrać do godziny 11, bo potem klinika jest zamknięta.
  7. No i przyszły wyniki zeskrobin. I wieści nie są takie, jakie byśmy chcieli usłyszeć... Niestety z miejsca zeskrobin, czyli z okolic szyi, wyhodowano w laboratorium liczne bakterie gronkowca, które, jak wynika z antybiogramu, są wrażliwe na TYLKO 1 rodzaj antybiotyku. To znaczy, że zmutowały i uodporniły się na już zastosowaną antybiotykoterapię... Zastosujemy więc tę terapię i będziemy czekać na efekty. Rodi nie musi już przebywać w szpitalu, może iść do dt. Ten rodzaj gronkowca nie powinien przejść na ludzi, wet jest co do tego przekonany (na własnej skórze to przetestował). Za 2 do 3 tygodni po zastosowaniu nowego antybiotyku trzeba powtórzyć badania zeskrobinowe...
  8. [quote name='malawaszka']o matko :mdleje: to nie wiedzieli wcześniej?[/QUOTE] Nie, byli juz po odprawie, kiedy pojawił się napis cancelled ;) A zdjęcia będą?
  9. Buba bardzo do niej pasuje :loveu::loveu::loveu: Cieszę się, że jest już bezpieczna i że na dziś koniec wrażeń :) Malawaszko, dzięki za ekspresową akcję :Rose: I na koniec powiem Wam numer, wyszło na to, że TZ pojechał tylko odwieźć Bubę, bo Jego goście nie dolecieli - zamknęli niebo nad Frankfurtem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. Właśnie rozmawiałam z TZtem. Mała spokojnie sobie jedzie, jest bardzo grzeczna. Jak się wyraził: "właśnie zaczęła miauczeć, więc muszę się zatrzymać, bo pewnie chce siusiu". ;) Przejął się chłopak :-D
  11. Melduję, że sznupcia jest już w drodze do Malawaszki :) [img]http://lh6.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S-ZxRa62EjI/AAAAAAAA_6M/QN4MhQws6y8/s400/P5080014.JPG[/img] Więcej zdjęć tu: [url]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Sznupka090510?feat=directlink[/url] .
  12. Ależ mu zrobiłaś frajdę :) Martwi mnie tylko, że nie mam dla niego żadnego pomysłu :(
  13. [quote name='IVV'] co on ma na klatce piersiowej?[/QUOTE] IVV, ten worek na klatce piersiowej, który widzisz, to fałd skóry... Jak Roduś przytyje i osiągnie swój rozmiar, to to "coś" zniknie ;)
  14. Rytka, do Ciebie będzie należał obowiązek utuczenia naszego "wieszaczka". Spójrzcie tylko, Roduś to szkielet :( Jest na najlepszej karmie....a nie przybiera na wadze :(
  15. Według mnie chłopak jest gotowy na dt. Złośliwość losu, że wyniki jeszcze nie dotarły z zhw i doktor asekuracyjnie go wstrzymuje... :( Rytka będzie miała pełne ręce roboty :)
  16. Matko! A nie ma jakiejś Baszo-odpornej piłki??? No musi Być!!!
  17. Śliczna, lśniąca, zadbana i uhahana bestyja :)
  18. Bojka pięknie dziękuje za wpłaty na jej rzecz w kwietniu: Aldona L - 20zł Basia D - 30zł Pliszka - 50zł Agata 51 - 20zł Razem: 120 zł
  19. [quote name='snuszkak']a ogłoszenia ma? bo o domek na dogo raczej trudno.... wszyscy zapsieni[/QUOTE] Ma allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item1029545001_marysia_idealna_babcia_cocker_spaniel.html[/URL]
  20. Kochani darczyńcy, Tigerek bardzo dziękuje za następujące wpłaty :buzi: (stan na dzień 30.04.2010) Einsamkeit - 30zł Kasiek 0502 - 20zł Kmurdz - 80zł Wasabi 81 - 67,16 Bernadeta W - 100zł Aleksandra O - 30zł Enigma 79 - 30zł Razem: 357,16 (przedtem była jeszcze jedna wpłata - widoczna na str 1) Wydatki na dzień 30.04.2010 faktura z lecznicy: 823 zł
  21. Widzę, że nikogo nie obchodzi los Marysi :( Sunia ma około 8-9 lat, ale jest przeurocza. W przyszłym tygodniu zostanie kompleksowo przebadana.
  22. Rozmawiałam z lekarzem i wieści o Rodusiu brzmią optymistycznie :) Morfologia i biochemia jest rewelacyjna!!! Utrzymuje się lekki stan zapalny skóry przy szyi i zostały pobrane kontrolne zeskrobiny, których wynik poznamy w końcu tygodnia. Generalnie Roduś powoli pakuje walizki :) choć nadal będzie musiał być pod kontrolą. I tu następna rewelacyjna wiadomość, mamy dla niego dt :) Pewnie niektórzy znają Rytkę, która w każdej chwili gotowa jest przyjąć Rodusia pod swój dach! Jeszcze przez jakiś czas Rodi pozostanie na specjalistycznej karmie i lekach, ale przynajmniej w domu, pod czujnym okiem Rytki :) Wiadomość już nie taka fajna dotyczy ostatniej faktury za leczenie Rodiego, która opiewa na kwotę 1 808 zł :( Dziś mam zamiar zasiąść do analizy finansów...
  23. Zulusek kwitnie. Wszędzie go pełno i troszkę broi, ale nie sposób się na niego gniewać, wystarczy, że zamruga tymi swoimi ślepkami i złość topnieje ;) Dziś mam zamiar uzupełnić wpływy na Zuluska, mam nadzieję, że przebrnę ;)
  24. Jesteśmy, ale zalatane. U Bojki wszystko po staremu. Została odrobaczona i zaszczepiona, a p. Marek obiecał nowe zdjęcia. Odzewu z ogłoszeń zero.
  25. [quote name='Akrum']Zulusku, jak się czujesz? jak twoja łapka?[/QUOTE] Zulusek, odpukać, ma się coraz lepiej, jednak nadal nie obciąża łapki, która w stosunku do pozostałych 3, jest bardzo chudziutka. Poza tym rozrabia jak pijany zając, rozdaje buziaki i rośnie :)
×
×
  • Create New...