Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Tigerka skóra jest już wyleczona, jednak biedak wczoraj miał robioną kolejną plastykę ucha, bo niestety rant uszka wciąż krwawił :( Znów pozbył się kawałka uszka :( Doktor opisywał operację w szczegółach, jednak niestety nie jestem w stanie powtórzyć Jego słów. Zapamiętałam jedynie, że próbował zachować naturalny kształt psiego ucha... :(
  2. [quote name='Akrum']cześc Rodi :) jak wyglądają fundusze ROdiego? jak duży już jest dług w klinice?? i na kiedy mniej więcej przewidziany jest termin wyjścia Rodi'ego z kliniki??[/QUOTE] Dzis rozmawiałam z lekarzem Rodiego, który jest bardzo zadowolony z postępów jakie zrobił. Zaraz po długim weekendzie będzie miał zrobione kontrolne badania krwi i pobrane zeskrobiny, jeśli wyniki będą zadowalające, UWAGA, Roduś będzie mógł opuścić klinikę! :) O funduszach już nie zdążyłam porozmawiać, bo pan doktor był bardzo zajęty.
  3. Faktura z kliniki gdzie przebywała i odeszła Tania opiewa na kwotę 525zł Tak jak pisałam wcześniej, Irenaka podeszła do sprawy honorowo i ją uregulowała w całości. Ja się pytam dlaczego Ona? Co wspólnego z Tanią miała Irenaka oprócz wrodzonej troski o te najbardziej skrzywdzone? W zamian za tę troskę opluto Ją tu i bardzo skrzywdzono, w imię czego pytam??? Irena nie śpi na pieniądzach, może warto pomyśleć by Ją wspomóc? Uważam też, że co poniektórzy powinni przeprosić za swoje rażące chamstwo i tupet. Odpowiednie byłoby też słowo "dziękuję". Choć może można było pozwolić Jej odejść trochę wcześniej, Tania już śpi spokojnie - to najważniejsze. Mam nadzieję, że odpowiedzialni za Jej cierpienie z pokorą przyjrzą się sobie i zrewidują swoje postępowanie.
  4. Pierwsze koty za płoty ;) Tymczasowa opiekunka jest szaleńczo zakochana w Saruni... Sunia uwielbia się bawić i biegać, a przytulałaby się non stop. Stopniowo trzeba będzie niwelować jej lęk separacyjny, a pierwsza lekcja za nią. Domek, w którym zamieszkała tymczasowo Sara jest piętrowy, z sypialnią na górze. Sara nie mogła wczorajszej nocy zrozumieć, że jej miejsce jest na dole, w nowiutkim legowisku. Ale, że pojętna z niej dziewczyna, po jakimś czasie rozpaczliwego płakania, Sara zwinęła się w kłębek i przespała spokojnie do rana. W nagrodę, z samego rana była szaleńcza zabawa w ogrodzie :) cdn.
  5. EEEEEEEEEEE, śliczny Talib, ale to nie Balbinka :(
  6. Marysia nie radziła sobie w schronisku, więc poproszeni o pomoc, zabraliśmy ją pod swoje skrzydła. Babcia Marysia ma iście arystokratyczne przyzwyczajenia.... Choć była bardzo zaniedbana i musiała zostać ostrzyżona "nie na spaniela" zupełnie się tym nie przejęła. Początkowy stres wyrażała znaczeniem wszystkiego.... Wiła sobie nowe gniazdo. Teraz przypomniała sobie o arykrostatycznych korzeniach i jest bezproblemową, stateczną sunią. Szuka docelowego domu... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S9aq5a-XjcI/AAAAAAAA_A4/OH5Pc1GCfQk/s400/20100426434.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S8oPBk0IZaI/AAAAAAAA9oc/E7Bh3KWTacY/s400/IMG_7414%20-%20%E8%A4%87%E8%A3%BD.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S8oPFeLWJwI/AAAAAAAA9o8/fWSE1aG_a98/s400/IMG_7416%20-%20%E8%A4%87%E8%A3%BD.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S8oPJvxfFII/AAAAAAAA9pk/q0vDCOwbEK4/s400/IMG_2636.JPG[/IMG] Kontakt: Małgorzata 785 03 03 03 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  7. Zdjęcia rewelacja :) Ale Toniuś nic a nic nie schudł :(
  8. Poproszę o więcej zdjęć! Wciąż mi za mało.... Trudno uwierzyć, że to ten sam psiak. Chciałabym stworzyć album nowego Taliba i przesłaś zarówno do schronu, jak i do kliniki... Na pewno by się ucieszyli :)
  9. Przepraszam za długie milczenie, ale problemy natury osobistej skierowały moje myśli i działania na inne tory. Zulusek jest bardzo dzielny, i chyba zdrowieje z dnia na dzień. Łapka jest jeszcze opuchnięta i Zulusek jej nie obciąża, ale humor go nie opuszcza i rozrabia na całego. Pan doktor jest zadowolony z przebiegu leczenia. On kocha cały świat, a cały świat kocha jego ;) Oto kilka fotek z ostatniej wizyty u weta: [img]http://lh6.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S9VxvLwwc2I/AAAAAAAA-3g/qrYkDCPQRGc/s400/IMG_2692.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S9VxzFSvFAI/AAAAAAAA-4I/JKXrMC85biE/s400/IMG_2697.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S9Vx1r53KbI/AAAAAAAA-4o/SZfqz5ToRz0/s400/IMG_2701.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S9Vx4-diVaI/AAAAAAAA-5Q/uy7YtEp4woE/s400/IMG_2706.JPG[/img]
  10. Trudno przedrzeć się przez ten gąszcz wypowiedzi o różnej wartości merytorycznej, więc uściślę co mam uściślić i znikam do swoich obowiązków. Fakturę za pobyt Tani w klinice w Śremie pokryje Irenaka, z którą tak ustaliłam jeszcze zanim Tania tam w ogóle trafiła. Przy okazji rozmowy telefonicznej z Czarną Andą, która miała miejsce parę dni temu, podałam jej nr. tel do kliniki i nazwisko lekarza prowadzącego. Anda rozmawiała z lekarzem, w ich ustalenia się nie wgłębiam, bo Tania to pies Czarnej Andy, o czym informowała tu na wątku. Cieszę się, że Anda już jutro pojedzie do Tani i mam nadzieję, że zapadną właściwe decyzje. Pies jest do jej dyspozycji.
  11. No właśnie nie jestem pewna kto jest właścicielem.... Więc hamuję się zanim rzeknę ;)
  12. Iwonko, wyczuwam w Twoim poście zniecierpliwienie, co najmniej, wobec mnie. Nie upatruj we wszystkich wroga. Chcę tylko ustalić fakty, które, z racji wcześniejszego niezaangażowania w sprawę mogły mi umknąć. Ty masz umowę adopcyjną ze schronu? A czy kiedy oddając Tanię Ewie spisałaś jakąkolwiek umowę?
  13. Ale na jakiej podstawie? Pytam, bo jestem totalnie kołowana tym, co zastałam po kilkuGODZINNEJ nieobecności. (Nie jestem niewolnikiem dogo, mam swoje życie i swoje zobowiązania, gdyby ktoś chciał dorobić do mojej nieobecności teorię spiskową ).
  14. A kto wyciągał ją ze schronu i na kogo opiewają kolejne umowy?
  15. Nie mam czasu ani ochoty bawić się w zgadywanki, Czy ktoś z zaangażowanych może mi odpowiedzieć KTO JEST ODPOWIEDZIALNY za tanię jednoznacznie?
  16. Bo jako, mimochodem włączona do sprawy, chciałabym wiedzieć komu odpowiadać.... ;)
  17. Kto jest "właścicielem" Tani? Bo zgłupiałam... Proszę o konkrety.
  18. Tania w klinice jest pod Emirem. Jeśli chcecie się załapać na naszą zniżkę, to faktura musi być wystawiona na fundację. Jeśli chcecie fakturę na siebie, to formę płatności należy ustalić bezpośrednio z wetem prowadzącym - nie mnie o tym decydować. Kwoty nie znam. Nie rozumiem pytania Czarnej Andy: "jak mam w razie czego odebrać psa z kliniki"
  19. Nie mogę pomóc, nie mamy kasy, ale choć podrzucę....
  20. [quote name='Isadora7'][B] Zauważ że łapy w dziwny sposób trzyma pod stołem.[/B][/QUOTE] No nie, w tym stanie chyba NIE DAŁBY rady... :mdrmed:
  21. [quote name='Isadora7'] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/3486/p1070071copy2.jpg[/IMG][/QUOTE] No, niezła jazda!!!! Patrzcie, nawet mu łapy opadły, wzrok ma otępiały i do tego chyba beka!!! Ze sobą róbta co chceta, no ale żeby psa tak rozpijać??? :sg168::diabloti::evilgrin:
  22. Iwonko, ja wyraziłam swoje zdanie zarówno w rozmowie telefonicznej z Tobą, jak i tu - na wątku. Jak również zrobiła to Stonka, Pan Doktor i owa Marta, o której Ci mówiłam. Nie mam nic do dodania.
  23. Zachęcam Cię do tego, byle szybko...
  24. Tego nie pisz Alfo, bo tam SĄ ciepli i wspaniali ludzie, których już Tania poznała... Czarnej Andy nie zna...
×
×
  • Create New...