Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Biedny Fuksik :( Ale to wszystko i tak lepsze niż schron. Trzymam za niego kciuki by znalazł się dla niego ten jedyny, wymarzony dom...
  2. Pani Romo i Pani Lilko, proszę nie naskakiwać na Conceited! Dziewczyna dwoi się i troi żeby ratować psy i koty i życzyłabym sobie więcej tak wrażliwych ludzi wokół. Schronisko, do którego zawiozła Rudika, było najlepszym rozwiązaniem i dla Niej samej i dla psa, wobec braku innej alternatywy. Ponieważ Conceited jest wolontariuszką w tym schronisku, będzie mogła na bieżąco kontrolować los psiaka.
  3. Uważam, że ten domek się marnuje! Powinien przygarnąć drugiego psa do towarzystwa Bireczki. Jakby co, to idealnego kandydata mam. Tylko nie wiem, czy roślinki by przetrwały te wspólne harce ;)
  4. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Uzyskałam zgodę, to mogę Wam zdradzić, iż Staś zamieszka u Pani dr. Sumińskiej :-D
  5. [quote name='Agucha']Świetne wieści! :multi: Uchylisz rąbka tajemnicy? :cool3:[/QUOTE] Zapytam najpierw czy mogę ;) Ale znając życie, niedługo o nim przeczytamy w jakiejś książce ;)
  6. [quote name='Izabela.S']W weekend miałam orkę w szkole ale już jestem i czekam na wiadomości o Salim. Ten pekińczyk na łańcuchu... :placz: Goniu, puszki zamówiłam tego samego dnia, kiedy rozmawiałyśmy przez tel. Nie doszły jeszcze? [B]Mogę podac nr listu przewozowego.[/B][/QUOTE] Doszły dzięki wielkie. Pojadą z Salim do nowego domku chyba :) Co ciekawe, paczuszka przyszła tylko od Ciebie ;)
  7. Sali ma się świetnie :) Szewki już zdjęte, ogon w górze, humor dopisuje :) Ma jeszcze wyciek z noska, taki o zapachu ropy, ale to ponoć normalne. Były problemy ze spacerkami, bo jak się okazało, psiak był nauczony załatwiać się na podkłady :( i na początku nie bardzo wiedział czemu służą spacerki, za to obsikiwał namiętnie psie posłanka. Teraz już załapał. I najważniejsza informacja jest taka, że w sobotę wieziemy Saliego do nowego domku! Zamieszka pod Warszawą u sławnej osoby, która już nie może się go doczekać. :-D A dt płacze...
  8. Czaruś jest cudowny, tylko taaaaaaaaki chudy bidulek. Trzymam kciuki za wizytę!
  9. Wątek Cudaczka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197019-Pozna%C5%84-pi%C4%99kny-Cudak-w-typie-PON-od-9-miesi%C4%99cy-nie-mo%C5%BCe-znale%C5%BA%C4%87-domu!?p=15831606#post15831606[/url]
  10. [B]Podaję do analizy... [url]http://www.boz.org.pl/sch/wp.htm[/url] [/B]
  11. Witam Pani Małgosiu. tak jak obiecałam, przesyłam kilka fotek Rokusia -Robiego. Rozmawiałam Dzisiaj z lekarzem wet. Wojciechem Korzinkiem z lecznicy w Krakowie, i podał mi namiar na dobrego specjaliste dr Śliwę i producenta dobrej karmy. Rokuś jest najwspanialszym psem z tych , które miałam. Jest posłuszny / w miarę/, biega już bez smyczy, a raczej ze smyczą w pysku. Bardzo lubi ją sobie sam nosić , a nawet bawić się jak aportem. Trochę już pogryzł uchwyt, ale trudno. Coś gryżć musi. Kupiłam mu dzisiaj piłeczkę pełną, której nie przegryzie. Koniecznie chce spać ze mną na wersalce, w nocy wchodzi i kładzie się od ściany, żeby trudniej było go usunąć. Tak się przy tym przytula, że pozwalam mu chwilkę poleżeć a potem niestety musi wracać do siebie na materacyk. Pani Małgosiu co z dokumentami adopcji, ja je podpisałam u Pana Artura Wojciechowskiego, a tak prawdę mówiąc nie wiem co podpisałam, bo już widziałam tylko PSA. Moje koty nadal się go boją, a on ciekawie się zachowuje, bo podoba mu się mój czarno -biały kot, jest nim bardzo zainteresowany,może dlatego że Kaja - moja suczka też jest czarno -biała. Natomiast na czarne koty szczeka gdy podejdą blisko szyby w drzwiach na taras. Ucieka przed rudym kotem. Ma widocznie jakieś skojarzenia. Jak dotąd nie chce podskakiwać do zabawki trzymanej wysoko, może kiedyś... a może nie powinien, nie wiem. Wielu rzeczy jeszcze nie wiem, ale wiem jedno - jesteśmy dla siebie stworzeni. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim którzy zrobili tak wiele dobrego dla tego psiaka, teraz moja kolej a wart jest tego w 100 %. a nawet więcej. Nie zapytałam jak tam Pani piesek, bo coś chorował. Mam nadzieję że wszystko już w porządku. Pozdrawiam serdecznie Panią i wszystkich zainteresowanych, Danuta
  12. [quote name='Osa'][COLOR="#8b0000"]Bardzo przepraszam za OFFA.[/COLOR] [B]Szukamy transportu Warszawa - Poznań dla małego,grzecznego pieska! Pani zwróciłaby część kosztów lub dołożyłaby się.[/B] Gdyby ktoś coś wiedział byłabym wdzięczna za info.[/QUOTE] Prawdopodobnie będę w Wawie w ten weekend i jeśli psiak rzeczywiście grzeczny, mogę go zabrać do Poznania pociągiem.
  13. Chętnie przygarnę ją tymczasowo. Za darmo i z pokryciem wszelkich kosztów.
  14. [quote name='xxxx52']co do tych wymienionych org.prozwierzecych to moj optymizm w uratowaniu tego psiaka jest na poziomie piwnicy.[/QUOTE] Szanowna Pani Romo, znów nas Pani obraża??? Skoro Pani taka zaangażowana, to proszę zmyć makijaż, zdjąć tipsy, ubrać się w robocze ciuchy i przyjechać do Polski pokazać nam jak to się robi! [quote name='alicja_g']Witam, Mimo, iż nie dostałyśmy bezpośredniego zgłoszenia w tej sprawie, postanowiłyśmy zareagować i sprawdzić stan psa, o którym mowa na tym wątku. W imieniu Fundacji EMIR podjęłam dzisiaj interwencję, która miała na celu sprawdzenie warunków bytowania owego psa. W odpowiedzi na ostatni post- pies żyje i ma się dobrze. Właścicielka pokazała nam psa. Widziałam też budę która jest zabezpieczona i ocieplona. Właściciel twierdzi, że pies dostaje regularnie wodę i jedzenie. Stan psa nie wskazuje na rażące zaniedbania. Jakkolwiek każdemu z nas może nie podobać się trzymanie młodego psa na łańcuchu ( który w rzeczywistości jest elastyczną linką, pies ma na szyi obrożę, a nie łańcuch)nie mamy żadnych podstaw prawnych aby właścicielom tego zakazać. Pies nie posiadał książeczki zdrowia, dlatego właściciele zostali pouczeni i poproszeni o jak najszybszą wizytę u weterynarza.[/QUOTE] [quote name='xxxx52']alicja-a nie mpzna bylo wypertraktowac wybudowanie kocja odpowiednio duzego?[/QUOTE] Myślę, że nasza inspektorka wyjaśniła nad wyraz wyraźnie, że niestety warunki, w których przebywa psiak są zgodne z polskim prawem i nie ma podstaw do interwencji bez względu na to, czy nas to bulwersuje, czy nie.
  15. Łomatko, ten Twój Pekin mnie dobił Oktawio :( Dopiero wróciłam, więc wieści o naszym chłopaku jeszcze nie mam.
  16. Wróciłam! Majguś, Ty sobie naprawdę u mnie nagrabisz!!! Czemu Cacuś jeszcze nie u Smyku???!!!
  17. Zapisuję się na wątek :) Wrócę do Was za 4 dni! Buziaki Majguś, a psiak, well, cudo!
  18. Angel, prześlij mi swój nr. tel. na pw. Chciałabym pogadać, co prawda wracam dopiero w poniedziałek, ale na pewno zadzwonię.
  19. Masz wielkie serce Amnezjo. Bardzo kibicuję psiakowi i cieszę się, że jest pod dobrą opieką.
×
×
  • Create New...