Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28422
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Tak zachowywała się również moja Psonia, a daaaaaaaaaaaleko było jej do Onka. Myślę, że psy mają większe wyczucie niż nam się wydaje. Swoimi zmysłami są w stanie więcej ogarnąć niż homo sapiens całą swoją inteligencją.
  2. Nasz psy nas kochały ale zauważ, że nie lubiły jak płakałyśmy. Jak to zobaczyły , gotowe były nas pocieszać i swoim jęzorkiem zlizywać te słone kropelni spływające z naszych oczu. Myślę, że jak nas widzą teraz , tez się martwią i pytają " dlaczego płaczesz, ja jestem szczęśliwy(a). A my płaczemy z bólu i niemocy. Nie jesteś sama, jesteśmy z tobą.
  3. Kochane maleństwo biegaj sobie radośnie i beztrosko po zielonych łąkach za TM i bądź szczęśliwy ze swoją nową ,wielką psią rodziną. Ona się tobą zaopiekuje. Każdy z nas stracił swojego psa i doskonale wiemy co czujesz, wiemy jak wygląda ta pustka, ten ból i jakie zadajemy sobie pytania. Na żadne z nich tak naprawdę nie otrzymamy już odpowiedzi. Świat się rządzi własnymi prawami, a my nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć. Twój maluszek pewnie był bardziej potrzebny komuś tam na górze, ale się nie martw. Pozostawił po sobie piękne wspomninia i ogromna miłość, którą będziesz pielęgnowała w swoim sercu, miłość czystą, bezwarunkową i niezniszalną. To piękny dar.
  4. malutka Psonia z wywalonymi wdziękami w całej okazałości Psonia w koszyczku, który został przez nią zamieniony w stertę trocin Psonia zapoznaje się z Kuleczką na narzutach, które zamieniła w strzępy czekam na was w łóżeczku, a wy się ociągacie :)
  5. Jak ja wam zazdroszczę dużej ilości zdjęć. Niesty, nasza Psonia nienawidziła aparatu fotograficznego, bardziej niż tabletek na odrobaczenie. Te chociaż mogłam ukryć w pasztetowej kulce. Balbina to już inna historia, ta się chyba urodziła modelką. Gabciu, jesteś słodka jak cukiereczek.
  6. Wspaniały i śliczny piesio. Mozesz sie cieszyc, że uwielbiał pozować, bo masz przynajmniej sporo fotek. Moja Psonia, nienawidziała aparatu fotograficznego, a nawet pokusiłabym sie o stwierdzienie, że się go bała.
  7. Nie śmiejemy się z Ciebie. Powiem więcej, czytając wasze odczucia widzę siebie, wy czytając odczucia innych tez widzicie siebie. Wszyscy przechodzimy przez to w bardzo podobny sposób.To nas łaczy. Jedno rozumie drugiego, możemy sobie razem popłakać, powspominać, podtrzymać się na duchu. To jest takie piękne.
  8. Z każydm dniem będziesz ją mocniej kochać i ani się obejrzysz jak dojdziesz do wniosku, że kochasz obie psiny tak samo mocno, choć inaczej. Ja już nie wyobrażam sobie życia bez mojej Balbinki, opowiadam jej o starszej siostrze za TM a ona słucha i słucha. Od czasu do czasu sprzeda mi całuska i dalej słucha. Normalnie to masz racje, chyba nigdy nie będzie.
  9. Moja sunia odeszła w moich ramionach. Tuliłam ją, całowałam , szeptałam czułe slowa, dodawałam odwagi. Przygladałam sie kazdej kropelce spływającej z kroplówki i wierzyłam, że każda z nich ją zasili, że tchnie w nią życie. Patrzyłam na każdy oddech wspomagany tlenem i nawet wzywałam Boga na ratunek podczas reanimacji. Walczyłam razem z nią i przegrałyśmy obie. Kiedy zamykałam oczy , nie widziałam mojej radosnej kochanej psotnicy tylko to ciałko z dwoma wenflonami, maska tlenową i mój paniczny strach. Nawet teraz jak ci to opisuję ryczę. Kochałam ją jak dziecko, jak własna córeczkę. Była mi tak bardzo bliska. Cieszę się, że moje ukochane maleństwo odeszło wśród rodziny ( choć w szpitalu) pomimo, że cierpiałam razem z nią. Nie znam historii Moruska, ale wiem, że chciałabyś być przy nim w tych ostatnich chwilach. Myślę, że Morusek nie miał do ciebie żalu, wiedział,że wychodzisz jak zwykle do pracy. Kochał cię, a ty jego. Tej nici waszej miłości nic nie zerwie, ani upływajacy czas, ani jego wędrówka za TM. On jest w twoim sercu, zdrowy, szczęśliwy i radosny. Tam za TM moja Psonia i inne nasze psiaki się nim zajęły. Przyjęły swojego brata i się nim opiekują. Morusku, biegaj pieseczku po soczystych łąkach za TM ze wszystkimi psinkami.
  10. Ja wysłalam 100 zł ( Anna K) Moje pieniądze możecie przeznaczyc wg, waszego uznania. W koncu wszystkie psiaczki są tutaj w potrzebie. Nie potrafie wybrać. Nie mogę się pozbierać jest mi bardzo przykro. Modliszko trzymaj się.
  11. Biegaj sunieczko po soczystych łakach za TM i baw się z naszymi psinkami. Bardzo mi przykro, że po tylu latach w taki dzień musiałaś pożeganać swoją sunię. To boli i będzie bolało, choć z czasem ból nie jest tak palący. Zrobiłaś wszystko co było w twojej mocy. Ona odeszła w kochających ramionach i choć wygladało to przerażająco to odeszła szczęśliwa. "Psia modlitwa A kiedy będę juz stary, kiedy nie będę mógł sie cieszyć dobrym zdrowiem słuchem i wzrokiem, nie rozpaczaj, nie staraj się mnie zatrzymać. Wydam ostatnie tchnienie i opuszczę Ziemię, Wiedząc, że mój los zawsze najbezpieczniej spoczywał w Twoich rękach"
  12. Wini, Diego Biegajcie kochane psinki po soczystych łąkach za TM i grzejcie się w promykach niezachodzącego słonka. "A kiedy ostatnia godzina przyjdzie na człowieka to na progu tego drugiego wszechświata będą nań czekać wszystkie zwierzaki, dla których był dobry. Będą swym zwyczajem machać ogonami i wpatrywać sie w Boskie Oblicze a w ich spojrzeniach bedzie zawarta prośba: Panie Boże, my wiemy, że to grzesznik, ale nie bądź zbyt surowy ON BYŁ DLA NAS DOBRY"
  13. Biegaj Diego po soczystych łąkach za TM i grzej się w promykach niezachodzącego słoneczka. Normalnie nie mogę. Kolejny psiak, który odszedł z tego świata przed adopcją. Czasami mam wrażenie, że to złośliwość losu. Droga była właścicielko psa, myślę, że powinnaś byc zadowolona. A miało być tak pięknie. To wszystko jest do bani.
  14. Witaj Skarbeńko Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek tak spędzała Sylwestra, ale nie narzekam. Gdybyś mnie widziała w akcji to miałabyś zdziwioną minkę. Zaplanowaliśmy umieścić Bablbinke w łazience przy włączonej muzyczce z radia i pełnić przy niej dyżury na zmianę. Tak się trzęsło to maleństwo, że odwracając jej uwagę od huku udawałam psa ( tak jak wspominałam). Potem Balbinka jakby rozumiejąc co mamy w planie sama ewakułowała się do łazienki. Wymościliśmy jej przytulne gniazdko i tak sobie siedziała słuchając muzyczki . Baliśmy się północy. W końcu w pobliżu obywał się na ulicy miejski Sylwester. Przed północą malutka przeniosła się do kuchni, więc my razem z nią. Wznieślismy toast lampką szampana , po czym obie z ciotką Terską zaczęłyśmy śpiewać na całe gardło, żeby zagłuszyć odgłosy. Włączyliśmy wyciągi, wszędzie telewizory i darłyśmy gęby na cały głos. Jak nam się wyczerpał repartuar to zaczynałyśmy od początku. Efekt był taki, że Balbina wskoczyła na siedzisko w kuchni i przyglądała nam się ze zdziwieniem. Nawet się nie zatrzęsła, a my skutecznie zagłuszyłyśmy obie wszelkie odgłosy. Tylko, że dziś mam chrypę. Sąsiedzi pewnie się zastanawiali od kiedy śpiewam i urządzam tak huczne imprezki,ale mam to gdzieś. Niech sobie pogadają. No cóz Słoneczko moje, na tym nie koniec, bo jak znasz małolatów z naszego miasta to będą strzelać, aż im sie nie wyczerpią zapasy petard. Ciotka Ela dała Dżekiemu leki, ale nie zadziałały. Podobnie jak na Diance cioci Marysi. Psy chodziły otłumanione, ale trzęsły się jak galarety i jęzory miały wywalone po pachy. Staraliśmy się, żeby tą kawalkadę Balbisia przeszła w miarę bezboleśnie i się udało. Pani Krysia miała uchylone okno i ledwie zdążyła złapać za ogon swojego kota, bo chciał zwiać z II piętra. Mam nadzieję, że to Ty czuwałaś nad swoją siostrzyczką i rób tak dalej. Twoja opieka jest jej niezmiernie potrzebna. Bądź jej przewodniczką, a i nie zapominaj o mnie. Tak bardzo czekam na sny, w których przyjdziesz do mnie z wizytą. Kocham Cię Skarbie.
  15. Słoneczko moje kochane Niech ten Nowy Roczek przyniesie ci szczęście, radość i wiele beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi za TM. Bądź szczęśliwa mój kochany Aniołeczku. Ps. Gdybyś ty mnie dziś widziała w akcji odwracania Balbinie uwagi od wystrzałów to dopiero miałabyś radochę. Nawet nauczyłam się nieźle szczekać i chodzić na 4-rakach. Moje biedne, stare kolana........... Jak się troche wyciszy to napiszę do ciebie . Pamiętaj, bardzo cię kocham.
  16. Punia, niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, radość i wiele beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi za TM
  17. Rastuniu kochana, niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, radośc i wiele wspaniałych, beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi tam, za TM
  18. Saruś, niech ten Nowy Rok za TM przyniesie ci szczęście, radośc i wiele beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi. Bądż szczęśliwy kochany pieseczku
  19. Atosku, niech ten Nowy Rok tam, za TM przyniesie ci szczęście, radość i wiele beztroskich zabaw zprzyjaciólmi. Bądź szczęśliwy i radosny kochany pieseczku.
  20. Harleyku, niech ten Nowy Rok przyniesie ci tam, za TM szczęście, radość i wiele beztroskich zabaw ze swoimi przyjaciólmi. Bądź szczęśliwy pieseczku kochany
  21. Niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, wiele radości i beztroskich zabaw za TM
  22. Kruszynko, niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, radość i wiele beztroskich zabaw za TM z naszymi psinkami. Mam nadziję, ze Psotunia, do której tak byłas podobna sie Toba zaopiekowała. Bądź szczęśliwa maleńka
  23. niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, radość i wiele wspaniałych zabaw za TM
  24. Koruniu, niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, radośc i wiel wspólnych zabaw za TM
  25. Pieseczku, niech ten Nowy Rok przyniesie ci szczęście, wiele radości i wspólnych, beztroskich zabaw z nowymi przyjaciółmi za TM
×
×
  • Create New...