-
Posts
44568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Tyśka, jesteś niesamowita! Opisy są super, cudne i urocze! Już jeden podmieniłam na olx, wykasowałam ten mój skromniutki, a dałam ten pierwszy, co podałaś na pw. https://www.olx.pl/nowe-ogloszenie/edit/603360013/?bs=myaccount_edit&ref[0][action]=myaccount&ref[0][method]=index
-
Na pewno ma coś z gończych w swych przodkach, ale jet mniejsza, lżejsza, delikatniejsza A to pies gończy bałkański: Og
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Zajrzyjcie i do nas, proszę: https://www.dogomania.com/forum/topic/351895-~uroczy-wirusek-przesympatyczny-chłopaczek-u-nas-w-bdt/ -
To nasz nowy przyjaciel: https://www.dogomania.com/forum/topic/351895-~uroczy-wirusek-przesympatyczny-chłopaczek-u-nas-w-bdt/
-
Zrobiłam na szybko ogłoszenie na MojaOstrołęka i olx na Warszawę, dwa dni temu, ale na razie nie ma zainteresowania. Tysiu, a napisałabyś krótki tekścik, tak ciepło i serdecznie o Wirusku? Proszę!... A ja wstawię go z innymi zdjęciami na olx.
-
-
Wirus - takie imię zaproponował Tomek, jak powiedziałam, że niestety, trzeba zabrać kolejnego psa spod sklepu na wsi. Widziałam go kilka razy, a to pod moim biurem, a to pod sklepem, a to w parku. Za każdym przechodniem nieśmiało chodził, z ogonkiem pod brzuszkiem i niemym błaganiem w oczach o coś do jedzenia. I tak trzy dni... Ale jak siedział skulony i trzęsący się pod sklepowym daszkiem, w lejącym deszczu, to nie wytrzymałam. Jest u nas w kojcu w sadzie, czyli małym i skromnym. Cudak z niego! Wypuszczam go na pobieganie 3 razy dziennie, ale na razie osobno z innymi psami, niech się chłopak zadomowi. Taki pogodny, wesoły, roześmiany, wdzięczny za każdy gest, pogłaskanie, zawołanie! Aż mi się buzia do niego śmieje, jak pędzi do mnie popiskując z radości: patrzcie, pańcia mnie woła, hurra! Do kojca wbiega chętnie, bo tam dostaje jedzenie. Na smyczy nieźle sobie radzi, nie szarpie i nie ciągnie. Waży ok. 10 kg, ma ze 3 - 4 lata. Odrobaczony, odkleszczony (3 osobniki wyciągnięte)
-
Jest śliczna, ale to dziwny pies - trzeba silnej ręki i wiedzy, a wyprowadzi się ją na super psa! Na smyczy mało mi ramienia nie wyrwała, a bo to wróbel, bo nasz kot na schodkach, bo coś tam :(
-
Tysiulku kochany, zrobiłam kilka zdjęć Niuni
-
no wiem, ze facet, znam Jego dane, ale gdzie napisałam, że to kobieta?....
-
Wujek to inny nick? bo nie rozumiem... ale wspiera mnie od 3 miesięcy, przelewając na moje bezdomniaki na konto deklarację 30 zł, w maju aż 50 zł :) Chyba założę temu nowemu psiakowi wątek?...
-
Dopisuję 50 zł od użytkownika Dogomanii o nicku Nuncek - dziekuję!
-
Ogłoszenie jest tak genialnie napisane, ze nie dziwię się, ze ludzie dzwonią!!!!!!
-
Są telefony! Już trzy - w tym jeden zza Krakowa!... Ale tak: pani miła, ale niewiele wie o układaniu psa, dom z ogródkiem, ale nieogrodzony, w domu chomik i królik. Pan z Wesolej - o, z tym się dobrze gadało, ale o dupie Maryni głównie, a o psie takoż, i zrobił na mnie dobre wrażenie. "Zastanowię się i zadzwonię" - to pewnie nic z tego :( Trzeci telefon, spod Łodzi - po rozmowie raczej odradziłam pani, jakoś tak intuicyjnie...
-
Tyś, jeszcze raz dziękuję! Kraków to rzeczywiscie dla nas Ukraina, bliżej (250 km....) mamy do Gdańska, 100 km Warszawa, 20 km Białystok, a Łódź 250 km
-
No dobra, jakoś sami musimy sobie poradzić. psiak już u nas w kojcu, Tomek go przywiózł.
-
Małgoś, ale chociaż na kilka dni?...potem go przejmę, obiecuję, i nie wyrzucę na ulicę... Dziś i tak go złapiemy, damy od pcheł i robali, obejrzymy, założymy obróżkę i zostawimy w kojcu w sadzie. Bardzo boję się babeszjozy, tyle psów choruje :(
-
Dziękuję, o to mi chodziło! Małgoś, a Twój nowy tymczas kiedy się pojawi?...tego być nie przygarnęła choć na chwilkę?.........
-
Od 2 dni pod sklepem siedzi niewielki chudy piesek, kawa z mlekiem. Dziewczyny z gminy wystawiły mu wczoraj miseczkę z wodą i dały chrupki, zrobiły zdjęcie i wstawiły na stronę Urzędu. A dziś cały mokry, trzęsący się, z ogonkiem pod brzuszkiem odprowadził mnie pod drzwi biura :( Zabiorę go, nie ma rady :( Kojec w sadzie maleńki, ale musi to wystarczyć.
-
I tak ją pewnie trzeba ogłaszać - potrzebna osoba, która z nią popracuje. I nie psi psycholog, bo to kosztuje, ale człowiek z dobrym sercem...
-
Ogłaszam ją teraz na miejscowy rynek - nie oddam na łańcuch, ale kojec plus buda może być: https://www.olx.pl/oferta/nuka-czujna-mloda-suczka-do-pilnowania-posesji-oddam-CID103-IDE5eeG.html https://www.olx.pl/oferta/energiczna-mloda-suczka-nulka-w-typie-gonczego-CID103-IDDRiOc.html
-
spróbujemy ponownie?... będę wdzięczna. Nie mam tylko nowszych zdjęć, ale zrobię ja to samo... ją się powinno wziąć do domu, bez kotów i małych psów, pobyć z nią cały czas, dajmy na to przez tydzień, i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Spacery długie, aż do zmęczenia. I silna ręka, nie wiotkie kości emerytki :(
-
Bardzo proszę o pomoc - poszukajmy Pieni innego dt, takiego, który popracuje z nią...Nie zostawiajcie mnie samej, proszę!.... Pienia to specyficzna sunia, ale jest wesoła, pogodna, przyjacielska. Tyle, że taka nieokrzesana, za żywiołowa, szarpie na smyczy. Nie mam siły, by ją trenować. Szukam osoby, która wyprowadzi Niunię na ludzi i poszuka jej domu. Jest młodziutka, po sterylizacji, zdrowa, pochłania jedzenie.
-
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Smyczka już u mnie, przyda się dla innego biedaka :)