-
Posts
44579 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Dziekuję za życzenia, i Wam wszystkim moim Przyjaciołom życzę spokoju i zdrowia!
-
a ta biała, obok, co tylko jej kawałałek widać?...coż to za istotka?
-
I ja się dołączam do prośby konfirm - Irenka stanęła pod ściana, musi oddać dwa psy. Nie wiem, czy Irena tu zagląda, ale w Jej imieniu proszę, popytajcie znajomych i przyjaciół, może ktoś przygarnie Szerloka - lat 7, w typie małego owczarka, domowy, kanapowy.
-
ale ciągle jeszcze w napięciu jestem, czy się coś nie zadzieje, że Aria nie wywinie jakiegoś numeru :(
-
Wczoraj czekałam na telefon, i pani zadzwoniła o 22.30, po spacerze. Az się uśmiechałam, jak pani opowiadał o Arii :) jest w niej zakochana, i ciągle ja chwali, ze takie mądre ma oczy, że tak mądrze patrzy ... Aria zjadła pół puchy Doliny Noteci, garść chrupek, napiła się wody. Jasiek usiadł przy psie na podłodze, gadał z nią, i jak przyszła por spaceru na wieczór, Aria podniosła się z koca i poszła za ... Jaśkiem. I zeszła po schodach, i pochodziła ślicznie na smyczy ze 20 min, i wrócili na to 2 piętro bez bólu :)
-
Pani Agnieszka przyjechała z koleżanką i jej siostrą. Aria nie chciała podejść, położyła się na kanapie i udawała, ze jej nie ma. Rozdawane były smaczki, jakieś mięsko, odważyła się podejść, ale szybki wracała na kanapę. Za to Bazia i Dianka, no cóż, dziadowały, pokazywały brzuszki, lizały po rękach, całe w skowronkach, ze aż 3 osoby są nimi zainteresowane. Potem podałam ciasto (w szarlotce - zakalec! chyba pierwszy raz w życiu!), herbatę, a potem wszyscy wyszliśmy do sadu. Lęk nadal nie opuszczał Arii, szła trochę z tyłu, tylko trochę podskubywała Bazię. Ale zrobiła wszystkie ważne psie sprawy i wróciłyśmy do domu, podpisać papiery, dać książeczkę zdrowia, założyć Arii drugą obrożę, tę od pani (nasza została na szyi z adresówką, moją). Ja wyprowadziłam Arię na smyczy na dwór, podsadziłam na tylne siedzenie w aucie, koło pani Agi, i pojechały... p. Agnieszka zadzwoniła, zę w drodze najpierw się trzęsła, potem położyła spokojnie, nawet drzemała. Na smyczy ładnie chodzi, ale wejscie na II piętro to juz psa przerosło. Pani ją brała na ręce i po trochu niosła, po trochu sam pies szedł. W domu pochodziła chwilę i wybrała miejsce na podłodze w pokoju syna. Tu dostała swój kocyk od nas, zabawki i tak na razie sobie leży i obserwuje.
-
To jutro Aria pojedzie do Warszawy.......
-
Pamiętacie tę sunieczkę, która się przybłąkała 2 miesiące temu do tej samej wsi, co nasza Aria? Uprosiłam panią Kasię, by nią się tymczasowo zajęła, bo mam kojce zajęty przez Arię. Dwa dni temu pani Kasia z mężem sami ją zawieźli do Makowa na sterylizację, dr Magda usunęła też jakiś guzek - na koszt gminy zrobiliśmy, mam nadzieję, ze księgowa mnie nie powiesi za nogi... Magda określiła jej wiek na 8-9 lat. Sunia zastaje u Kasi :) Moja siostra przeznaczyła pieniądze na budę, chciała jej zasponsorować, ale są dobrzy ludzie na tym świecie- nasz przyjaciel oddał dużą nieużywaną i jeszcze zawiózł na podwórko. Wiec za te kasę kupiłam wczoraj Fitmin i 24 puszki, w poniedziałek pewnie kurier Kasi dostarczy. To Nela, jak się przybłąkała Teraz jest w domu, ale buda potrzebna, jakby co :)
-
Dziękuję że jesteście, za Wasze wsparcie!... Ja już oczywiście się martwię, ale ze mną tak to jest....
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
he, he, by życie nie było nudne na tej wsi :) Zawsze jest trudno, ale pewnie do rozstania jeszcze trochę wody w Wiśle/Orzycu upłynie :) -
Na Mokotowie, koło Parku Morskie Oko
-
Pani zadzwoniła i żeśmy przepytlowały 56 minut :) Chyba do prehistorii sięgnęłyśmy, a na pewno do rodziców, dziadków, domu w górach, synu za granicą, poprzednim psie Japie, 10-letnim Jaśku, pracy pani w służbie zdrowia... W rezultacie jesteśmy umówione na sobotę przed południem.
-
Wieczór przed telewizorem : A kto ma taki czarny nochalek? Z Bezią ciągła zabawa!... A tu coś fajnie pachnie :)
-
Dr Magda ma jakieś tabletki typu Calm czy Zylkene, ale coś nowego, i kupimy od niej na wszelki wypadek. Czy pomogą, nie wiem. Poproszę panią Agnieszkę o konkretną decyzję, czy przyjedzie po Arią, o telefon, by jeszcze wszystko dogadać. Bo na razie na messengerze piszemy ...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Maryniu, tyle naszych podopiecznych odeszło, a przybywają nowe pyszczki, ciągle trzeba komuś pomagać, opiekować się, tulić. I po to chyba jesteśmy na tym świecie... -
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
to dobra rada, lamblioza daje taki efekty - rzadki czy maziste kupska. Ale podanie leku przez 3 dni i przez 3 tygodnie załatwia sprawę -
Dopisuję wpłatę od Aldrumki 205 zł oraz od wujka Nuncek 50 zł :)
-
Piszemy sobie na fb z miłą panią z Warszawy - 10-letni syn, mama w domu, poprzednio też była owczarka, też po przejściach. Brzmi sensownie. Jak ewentualnie "uśpić" psa na drogę, do samochodu?...
-
Wczoraj mieliśmy gości - między innym Mazowszankę i konfirm. Aria nie wyszła do gości, przesiedziała całą wizytę w kuchni - tam jest jej najbezpieczniej. Jak ktoś ją chciał pogłaskać, wciskała się w kąt, głowa zwrócona na ścianę.
-
Nie zrobiłam zdjęć...czas jakoś uciekł, ledwo świt, a już ciemno :(
-
Na razie nie mam na kim testowac, zostaje tylko Tomek. W domu unika Go jak moze, ale jak już siedzi na swoim posłaniu, a Tomek ją głaszcze, to jest ok, i nawet smaczek weźmie od niego z ręki
-
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
malagos replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Taaa, to stres ogromny dla Ciebie, Pokerku - i reakcje psa w nowym domu nie do przewidzenia. Mam nadzieję, że Frotka się wyciszy i dostosuje do domowego rytmu -
o tam, wygoi się, ładnie zarośnie sierścią i będzie wystawową suczką :)
-
oby był wybór.. na fb już jedna pani pyta, czy do gospodarstwa i do krów dobra. Co gorsze, znam tę panią, jej dom, kilka psów i ogromne stado bydła :(
-
Prawda? Bardzo w typie owczarka :)