Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. I jak mała w domku?
  2. U nas zaczęło się przywiązywanie psów na polach dla ochrony przed dzikami - kukurydza, ziemniaki.....
  3. Kaja, adoptuj z dogomanii - jest tylke bernardynów w potrzebie........Zapytaj np. zuzlikową, zajmuje sie adopcjami benków :)
  4. Ale było by super............ Czekamy na relację Toli:)
  5. [quote name='erka']Sorry za offa. Kto mieszka w Kraśniku, albo jeździ w okolice Kraśnika (lubelskie)? Mój szef jechał z Krasnegostawu do Kraśnika drogą842. 10km przed Krasnikiem, między[B] Zakrzówkiem a Pułankowicam[/B]i zatrzymał się, ponieważ zobaczył koczującego psa (mix setera). Rzucił mu kiełbasę i w tym momencie pojawiła śliczna suka, bardzo podobna do tego psa, z 4 szczeniętami. Cała dzika rodzina podobno urokliwa. Szef rzucił im surową polędwicę w kawałkach i próbował złapać szczeniaki. Suka warczała na niego, a dzikusy uciekały w zboże. Jeśli ktoś przejeżdża tamtędy, proszę, zwrócić uwagę na to miejsce i chociaż karmę niech wysypie. Jest to szczere pole, jadąc od Kraśnika po lewej stronie. Pies siedział przy samej drodze, przy uschniętej jabłoni.[/QUOTE] o mamo, ktoś tam był?............
  6. Dziadek tak własnie rano wstaje i wypuszcza kury z kurnika :) i towarzyszy mu Sylwuś. Przyjaciele, nie?
  7. Cholerka, i ja podnoszę.........
  8. Oooooooooo...... pisz, co u niej :)
  9. Moja córka nadal marzy o jamnisi - takiej miniaturce, brązowej, jak Pelaś. Ale nie wiem, kiedy to jej marzenie się ziści, od września (mam nadzieję) będzie chodzić do szkoły średniej w Warszawie, my zostaniemy z 4 psami - wystarczy......
  10. [quote name='ewu']Ja jutro powinnam jechać po Ikarka, czekam na decyzje. Jak tam będę to uzgodnię z Klaudią co z sunią.[/QUOTE] No, działaj, ewu, działaj........ Jechałam przez pół Polski i mijałam Pszczynę (zaraz o Was pomyślałam), Tomaszów i Piotrków (Tika i jej dom na miesiąc...), Wieluń (mam stąd Zulkę jeszcze od MałGośki), własciwie to wiele miejscowości ZAWSZE kojarzy mi się z kimś z dogo - o czym zanudzałam moją rodzinę :diabloti:
  11. Mazowszanko, tak, Ula to moja znajoma z pracy, mieszka 5 km dalej. Już mówię, co u Sylwka, pytałam Ulę w środę. Jest o niebo lepiej, bo ma już swój unormowany tryb życia. Za to kupkanie na dywanik został przeniesiony na noc na parter, ma tam posłanie w przedpokoju. Na pierwszy spacer wychodzi z dziadkiem o[B] czwartej [/B]godzinie rano, na smyczy, bo inaczej nie chce. Potem pędzi na górę do pokoju dzieci i dosypia do siódmej, wychodzi z Olą. Czeka na dzieci do powrotu ze szkoły i nie wyje tak jak kiedyś. Na chrupki nie chce patrzeć i dostaje gotowane żarełko. Jak Ula o Sylwku mówiła, to była taka ... roześmiana, zadowolona. Poprzednio - tak trochę ze smutkiem o tym wyciu, dywaniku itp. Ale zaraz dodawała, ze są odpowiedzialni, dają psu czas, że to zrozumiałe, że Ola bardzo pokochała psa...... Ula obiecała mi zdjecia chłopaka, zaraz je wstawię.
  12. i ja się melduję - dopiero wróciłam a małych wywaczasów. Ja mam tylko ten kłopot, ze mam ustną umowę z naszą gminą, że przyjmę porzuconego psa zamiast od razu wzywać schronisko. Przed moim wyjazdem wyadoptowałam Bruneta i miejsce (kojec i buda) jest wolne. Ale nie wiem, czy dziś, jutro kolejny podrzutek nie będzie koczował gdzieś na wsi. Juz słyszę o suce w cieczce na wsi i kilku psach jej towarzyszących. A mogę przyjać tylko 1 psa. Zagladam na wątek w każdym razie.
  13. A ja się pochwalę, ze nasz Brunet już w domu stałym :) A ja się boję rozglądać idąc po naszej wsi........
  14. To się babince poszykowało! super wieści!
  15. A ta mała cziłała, co to Węgielkowa pokazała zdjecie na watku mojego Bruneta, to ma już dom?
  16. taaa, z tym, ze pies nie chce żreć to i u nas na wsi wymówka (krowa żre, a pies nie chce, łobuz jeden!) - kiszonka i śruta.......A potem kupa jak płyta pilśniowa albo trociny :-(
  17. u nas sprawdza się dawanie ogłoszęń do lokalnych tygodnikow, tylko ze te ogłoszenia kosztują. Jest odzew, mozna sprawdzić dom i wybrac najlepszy......
  18. Coś się stało?...... Przykro by było, że jakiś konflikt wisi w powietrzu?........ Maleńtas rudy uroczy! Rzeczywiście, cud, ze przetrwał zimę w takiej klateczce!
  19. Lara, świeta racja! My, "ludzie dobrej woli" i stowarzyszenia, możemy POMAGAĆ, ale nie WYRĘCZAĆ samorzad!
  20. A fotki tych psinek, dasz tu? nie każdy ma fb......... A ten piesek z postrzałem, juz go widział lekarz?
  21. [quote name='Gosiara']Nie wiem co u Rufika,jego opiekunka z dt nic nie pisze;/[/QUOTE] a gdzie on jest na dt, przypomnijcie?..........
  22. Kurcze, może rzeczywiscie szczylka ktoś przygarnął...... Jak sunia po sterylce, dochodzi do siebie?
  23. O, nawet nie wiedziałam, ze taki wątek powstał. dobrze, ze się tu bezpłatne domy tymczasowe zgłaszają, w razie potrzeby jak znalazł. choć jak wiadomo takie ślicznoty to duzo osób chętnie tymczasuje, bo szybciutko znajdują domy stałe.
×
×
  • Create New...