-
Posts
44562 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
to ja się odmeldowuję, jutro od świtu w terenie prowadzę kursik, stamtąd do Warszawy i fruuuuu w nieznane :) Dla psów nakupowane puchy, batony, mięso, dla kotów takoż :)
-
No patrzcie, jaki domator z niego sie zrobił :) Fajne ma nazwisko Wasz lek.wet :)
-
[quote name='asiaf1']Nie wiem czy da radę dziś dotrzeć. Zawozi dzis kociaki do sterylki do W-wy a potem musi jeszcze załatwic sprawy z samochodem bo miała wypadek. Tak czy inaczej nie odpuści jak nie dziś to pójdzie jutro. Małgoś a czy mogłabyś wkleić tu odpowiedni paragraf którym mogłaby się jutro podeprzeć?[/QUOTE] Asiu, nie umiem, ciemna masa, skopiowac linka do ustawy o ochronie zwierząt, gdzie nowelizacje są wyszczególnione tłustym drukiem, a nie chcę tu kopiować i wklejać całych artykułów. Jak coś, mój tel 692 781 745, oddzwonię ew. do Ciebie do g.14.00. Jak pisałam wcześniej, poproście o wglad do ustawy rady gminy z marca br. o zapobieganiu bezdomności, podanie kwoty, jaką gmina przeznaczyła na ten rok na ten cel i nazwę schroniska, z ktorym podpisała umowę.
-
Miejmy nadzieję, że ich pokocha tak jak Ciebie, Dorciu...... Jak nie, nich maleńka wraca i coś jej znajdziemy.........
-
Ale co? małpa z niej obrzydliwa, ze tak mamie sie nie dała dotknąć, dziabnęła w nogę i na spacer nie dała sie wyprowadzić...........
-
To czekamy na wieści z dziś.
-
[quote name='Abrakadabra']Kobieta wykazała dobre chęci..., chociaż mam wrażenie, że nie do końca wie, o co chodzi. Boże! A skąd oni mają klatę-łapkę ? I co zamierzają zrobić, jeśli jakiś pies do niej wejdzie?[/QUOTE] Ja też uważam, ze to gmina pomyśleć powinna o pomocy, a wójt musi mieć na to pieniądze, tak nakazuje nowelizacja ustawy! Odkąd siedzę w tym jako radna moge to z całą pewnoscią stwiedzić. no, zobaczymy co Dziś ania wskóra i czego się dowie.
-
Jesteśmy w tej dobrej sytuacji, ze jako radna gminy przekonałam władze, ze dom tymczasowy jest lepszy od schroniska, mąż ma gabinet wet. i wójt pokrył koszty szczepienia i sterylizacji suni Veli. A od 15 maja jest u nas Brunecik (w banerku), też go zaszczepiliśmy na koszt gminy. Na razie nie chce być nachalna z np. karmą, ale powoli musimy jakoś tę współpracę ułożyć ........
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Czy w tym roku spotykamy się na Polach Mokotowskich, 24 czerwca? -
No własnie, Ziutka, wszystko ok?....... Plakaciki wiszą. Brunecik czeka.
-
Potrzebne $$$ na transport i STAŁE DEKLARACJE NA DT dla suczek!!!
malagos replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Tej ratlereczki mi strasznie zal, z domu do kojca wyleciała....... Mam niestety dt zajety..... -
Z ogłoszenia z naszego miesiecznika gminnego też nikt się nie odzywa. Zrobiłam skromny plakacik, powieszę w gminie na Tablicy Ogłoszeń i w sklepie.
-
To rewelacja, ze tak eis umiała szybko odnaleźć w nowym domku :) Jamniki górą!!
-
W ubiegłym oku opiekowałam się bardzo podobną białą sunią i jej wilkowatym szczeniakiem - skończyło sie szcześliwie, znalazły domy :)
-
Tę sunię zgłosiła pani sołtys jednej z naszych wsi, ze leży i zdycha pod jej płotem. Zabraliśmy biedę do siebie, była totalnie przerażona, i jak się później okazało, pobita. [URL="http://img189.imageshack.us/i/sdc16589.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1262/sdc16589.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img37.imageshack.us/i/sdc16590x.jpg/"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8960/sdc16590x.jpg[/IMG][/URL] W domu okazała się przemiłym i spokojnym psem - czyściutka, cicha, pogodna. [URL="http://img685.imageshack.us/i/sdc16633.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/4377/sdc16633.jpg[/IMG][/URL] Z ogłoszeń dowiedzieli się o niej państwo zza Wrocławia i przyjechali po nią ponad pół Polski - miesiąc temu to było. [URL=http://img600.imageshack.us/i/img2720kb.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1328/img2720kb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/img2722f.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/859/img2722f.jpg[/IMG][/URL]
-
Witam Pani Małgosiu [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-smile.gif[/IMG] Niedawno minął miesiąc jak Vela jest z nami.Okazała się przekochanym psiakiem wpatrzonym w Nas [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-laughing.gif[/IMG] 12 maja byliśmy u siostry męża na ślubie,jako że byliśmy świadkami nie wypadało nie pojechać.Do opieki nad Velą "zatrudniłam "moją mamę.Wszystko było ok do momentu kiedy nie wyszliśmy.Dała się mamie nakarmić z ręki ale warczała i chodziła za mamą krok w krok aż ją capnęła w nogę [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-frown.gif[/IMG] Nie dała się jej dotknąć ani wyprowadzić.Więc siedziały obie 24 godziny i były na siebie skazane z tą różnicą że mama korzystała z toalety Vela nie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-frown.gif[/IMG] i nie nabrudziła,ale się zawzięła.Wracaliśmy ekspresem do domu,jak Nas zobaczyła mało się nie posikała.Ale teraz już jest dobrze,gdzie tylko możemy zabieramy ją ze soba [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-smile.gif[/IMG] W załączniku Vela na swoim łożu które jej niedawno kupiliśmy [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-smile.gif[/IMG] i ze mną [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/smiley-laughing.gif[/IMG] Serdecznie pozdrawiamy Iwona i Artur [URL=http://img600.imageshack.us/i/img2720kb.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1328/img2720kb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/img2722f.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/859/img2722f.jpg[/IMG][/URL]
-
Awit, to Ty zadzwoń do mnie, a ja do Ciebie - choć będzimy miały po 1 osobie pytającej........
-
ciekawe, co powie, jak już oprzytomnieje i rozejrzy się wokoło :)
-
[quote name='sacred PIRANHA']dorcia44 daj mi adres do siebie ;-)[/QUOTE] Ale nie chcesz Dorci podrzucić ze dwóch piesków, co? :evil_lol:
-
Brunek wyszedł rano w kojca ... po dachu budy! Zdrętwiałam, jak rano przez okno zobaczyłam ganiającego go po ogrodzie. Przecież koty!! Oczami duszy zobaczyłam moje koty zamordowane,..... Borys przyszedł około południa, a Szara Kotka okazała się być w domu, spała w gościnnym pokoju na łóżku. Uffff. Przesunęliśmy z Tomkiem budę bardziej na srodek kojca, nie powinien wyjść. Ma 4 spacery na pola dziennie, pełną michę i towarzystwo Soni, niech to doceni. Nikt o niego nie pyta.
-
To jutro ciepłe myśli i kciuki wskazane :)
-
Nad głowa tego pana katechety jest część tabernakulum. A ja w tle rzeczywiscie mam obłoki - taką mnie mój synek Pawełek stworzył, tzn. takie zdjęcie stworzył :) muszę się pochwalić, że dziś zrobiliśmy grilla wg przepisów z bazarku - niech żałują ci, którzy ich nie nabyli! A najlepsze były gruszki w miodowej glazurze, rzeczywiście rewelacja!!