Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Poradźcie mi proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kocurków od emerytki z sąsiedniej gminy? Gmina w marcu zrobiła zdjecie i ogłosiła na swojej stronie, ale zero odzewu. Teraz kotki mają po ok. 7 mies. i umówiłam je na kastrację w Ostrołęce na wtorek - po 100 zł od kocurka.
  2. Poradźcie mi, proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kotów od emerytki z sąsiedniej gminy? Kastracja w Ostrołęce, bo taniej, a tez dobrze (100 zł od kocurka)?...... To zdjecie ze strony gminy, zrobili ogłoszenie na prośbę tej pani, ale zero innej pomocy:( A to zdjecie, które zrobił pracownik urzędu na moją prośbę - obiecałam zrobić ogłoszenia, nie mam słów na ignorancję urzędników :(
  3. Nie pozwala Wam się nudzic, oj nie.... Poradźcie mi, proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kotów od emerytki z sąsiedniej gminy? Kastracja w Ostrołęce, bo taniej, a tez dobrze (100 zł od kocurka)?......
  4. O, Przasnysz to niedaleko, ciekawe co to za dom i ludzie?...
  5. kotka jest oswojona, pcha się do domu, i - jak pani twierdzi - ma mleko w sutkach i karmi te dwa koty z poprzedniego miotu!...jakby jej nowe dzieci gdzieś zaginęły? Ze złapaniem w każdym razie nie ma kłopotu, obiecałam dołożyć się do sterylizacji koteczki. Gmina - rozmawiałam - nie daje ani grosza na sterylizację ("ta pani karmi te koty, a potem dziwi się, ze się rozmnażają!"...). A młode koty szukają domu. Poprosiłam pracownika gminy o zrobienie zdjęć. Juz wcześniej gmina w ten sposób chciała pomóc pani, by znaleźć domy i zrobili zdjęcie rodziny przy jedzeniu, umieścili na fb gminy. Ale bez odzewu. Ogłoszę je na miejscowym olx
  6. Mnie poprosiła o pomoc pani - emerytka nauczycielka z sąsiedniej gminy: kotka, która się już jakiś czas temu przychowała, przyprowadza oczywiście do niej kociaki. Są do oddania dwa takie 7-miesięczne, a kolejne kotka ukryła i pewnie przyprowadzi, jak będą większe :(
  7. Ogłoszenie wyróżnione, zero zainteresowania :(
  8. To jak mogę pomóc? Wpłacę kilka groszy, tylko na czyje konto? Kasa pójdzie na prośbę mojej siostry Anny, znów :)
  9. Sue, pomogę, a skoro koteczka woli Kity niż inne jedzenie, to ... Ty kupisz i zawieziesz tej pani?
  10. Rano pokręciłam się po ogródku z sekatorem, a takie pomocniczki były: Dianka, Szara Kota, malizna :)
  11. o przepraszam, dwaj lekarze :) anestezjolog to smaczki i psie ciasteczka :)
  12. No właśnie, ona ma ten ryjek taki do zacałowania, nie mogę na niego patrzeć bez ogromnego wzruszenia... :) tak myślicie?........ Hej, Pokerku, no coś TY!! Twój do tymczasowy to była górna półka! Z certyfikatem najwyższej jakości! No właśnie, mam obiekcje, co teraz z kolejnymi bezdomnakami... Co np. z suką po sterylizacji z gminnego kojca albo z ulicy, do kuchni ciężko zabrać, bo Małe pilnuje swego raju :(
  13. Witaj, nasze owczarki - na przestrzeni lat, nazywały się :Orina, Leśna, a obecne dwie sunia: Kama i Diana. Cholerka, jakoś tak zwyczajnie, nie?... :)
  14. Trochę się niepokoiłam, jak my zdejmiemy te 5 szwów z Kamusiowego boczku.. Za ciężka, by ją we dwoje wnieść na stół w gabinecie...Wiec operację przenieśliśmy do sadu na trawę -i miękko, i światło super - Tomek zaopatrzony w okulary, pęsetę i skalpel, ja w smaczki. I na komendę: Kama, łapa! Kama jak zwykle się położyła na boku :), Tomek na kolanach mocował się ze supełkami, ja głaskałam i gadałam do psa :) Poszło gładko :)
  15. Ehhh, ciężko mi na samą myśl....
  16. Zrobiłam Kamie kilka zdjęć na zielonej trawce :)
  17. No, nie ułatwiacie, Drogie Panie... A Kama, ona ma bardzo małe szanse na adopcję...
  18. No patrzcie ludzie, jaki dowcipne obie Panie! :) Ja tu przezywam ewentualne rozstanie, a te sobie śmichy robią :)
  19. Wczoraj zdjęłam Kamie kubraczek, brzuszek ślicznie, prawie nie widać tej małej kreseczki po cięciu, bok prawie zagojony. Jutro-pojutrze zdejmujemy szwy z boku.
  20. Meldujemy się celem przypomnienia :) jeśli ktoś z Państwa chce adoptować Jeżynkę, to czekam...
  21. Małgoś, a jak z finansami na tego Twojego tymczasowicza? Jak czytam niektóre watki, to psy siedzą w hotelikach i domach tymczasowych i po 11 lat, i Dogomaniacy wpłacają, utrzymują... może jakiś bazarek zrobimy, czy coś?
  22. Jak dobrze, ze ma szansę na normalność, serce, super warunki, nawet jesli to ostatek życia...
×
×
  • Create New...