Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Zajrzycie, proszę, do naszej kolejnej biedy pod opieką... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251242-Bezan-du%C5%BCy-%C5%9Bliczny-bia%C5%82y-pies-bezdomny-niestety?p=21908862#post21908862[/url]
  2. Pomocy, u nas na wsi kolejna bieda.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251242-Bezan-du%C5%BCy-%C5%9Bliczny-bia%C5%82y-pies-bezdomny-niestety?p=21908862#post21908862[/url]
  3. Pomocy, u nas na wsi kolejny..... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251242-Bezan-du%C5%BCy-%C5%9Bliczny-bia%C5%82y-pies-bezdomny-niestety?p=21908862#post21908862[/url]
  4. zaklepie sobie miejsce
  5. Widziałam go w dzień nad rzeką, jak jechaliśmy samochodem. Zwracał uwagę posturą i jasną sierścią. Rano już był w kojcu gminnym, przyprowadzony przez pracownika gminy. Nazwałam go Bezan, bo to taka słodka beza w męskiej odmianie. Ma półdługą sierść, bardzo zaniedbana, z rzepami i zaschniętym błotem. Jest młody, ma około roku. Duży, chudy, radosny. Na smyczy nie umie chodzić, ale lgnie do człowieka, jest bardzo łagodny. Nie mam wielkiej nadziei na to, ze wśród takiej powodzi bezdomności Bezan zwróci czyjaś uwagę. Ale próbuję. Obiecałam mu to. [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/o60ql3qdb/DSC05477.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/vxhgjnuin/DSC05478.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/3zx8m7upr/DSC05481.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/i7mxav7en/DSC05483.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s17.postimg.org/4y90arinz/DSC05484.jpg[/IMG][/URL]
  6. a to dowód na to, ze koty się lubi i się docenia kanapę: [url=http://postimage.org/][img]http://s12.postimg.org/mxv1wobh9/SDC17903.jpg[/img][/url]
  7. O, kurcze...czasem nawet rtg i usg nie wykaże, jak coś jest w jelitach platikowego .... Ale na pewno będzie dobrze!
  8. Ta pani od Milki podziękowała, szuka starszej niż roczna sunia, bo sama nie jest najamłodsza. wstawiłam Vanilkę na Moruska.pl
  9. a ja tam wcale nie czekam. Wcale.
  10. [quote name='Nutusia']Lubię Was, Dziewczynki kochane...[/QUOTE] Ło matko, jakoś się to nazywa.... Ale ja też Was lubię :) I nasza Vanilka też :)
  11. Miała szczęście, ślicznota! Będzie dobrze, jest urocza!
  12. [quote name='kejciu']Bardzo bardzo dziękuję WIGA za 50zł jakie przelała mi na konto Wierki :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] WIGA, Marysia? Jest nadal na dogo, super! A mnie ręce opadają, jak czytam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251127-Grupa-Wolontariacka-Dla-Zwierz%C4%85t?p=21907655#post21907655[/url]
  13. Powinien Ci odpowiedzieć tym samym, żadnych ataków!!
  14. A tu domowa Vanilka, cześć zdjeć jeszcze sprzed 3 dni, jak chodziła po domu ze smyczką, by ją łatwiej było złapać i przystopować. Od 3 dni nie jest to potrzebne. Czy to nie jet śliczny psik? Jestem w kontakcie z panią, która wprawdzie pytała mejlowo o Milkę - borderkę, ale pokazałam Vanilkę. Ale chyba to jeszcze nie ten dom.... [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s4.postimg.org/vd5oqik0d/SDC17885.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s4.postimg.org/k4mwozgst/SDC17887.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s4.postimg.org/izsujlubx/SDC17889.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s4.postimg.org/nzqarjzyl/SDC17890.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s4.postimg.org/cwb9zp425/SDC17892.jpg[/IMG][/URL]
  15. Dziś też taki pogodny dzionek, zaczęty o szóstej rano, ale za to pomyślenie:) Lecą żurawie, słychać je na długo przed tym, jak je zobaczyłam na niebie. A to dzisiejszy poranny spacer po sadzie: [url=http://postimage.org/][img]http://s3.postimg.org/wdxw0md5f/SDC17895.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s3.postimg.org/kemdtb7kj/SDC17897.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s3.postimg.org/f1xjf6jo3/SDC17899.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s3.postimg.org/wbe0ds9hv/SDC17900.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s3.postimg.org/r191mhp8z/SDC17901.jpg[/img][/url]
  16. Nie chcę chwalić dnia przed zachodem (ale już po...), ale dziś było o niebo lepiej! Ani szaleństwa, ani wypróżnienia, sama pogoda ducha, łagodność, tulenie się, posłuszeństwo. Czyżby stress out działał? Czy cuda jakieś? Podstawianie ryjka do ucałownia, włażenie na kolana, tolerancja kotów...
  17. malagos

    Metamorfozy

    Niesamowita przemiana!
  18. Tweety, jak milo, dawno Cię nie widziałam! :) U Borysiaka wszystko w najlepszym porządeczku :) Leniwy i kochany jak zawsze. Jest cudny w podejściu do psów - teraz mamy tymczasowiczkę, która dla żartu goniła koty. Borys po prostu do niej podszedł, otarł się całym sobą i teraz sobie nic z niej nie robi.
  19. Za to dziś wyszłam z psami raniutko, jeszcze było ciemno, by za chwilkę znów się położyć do ciepłego łóżeczka - zaczęły świergolić sikorki, [B]skowronek [/B]i nawoływały się kuropatwy :) A jeszcze leżą czapy brudnego śniegu w sadzie i przed domem - jak się to topi, to wyłazi zimowy urobek wielu pupek i odbycików. Odpukać, noc super, teraz też super. Wychodzimy bez smyczy co jakiś czas, dookoła domu. Gotowałyśmy psie jedzonko mięsno-ryżowe, sunia była przy mnie w kuchni. Teraz Vanilka zaległa na kanapie i po prostu śpi, jak zwykle to robią psy. Obok kota z resztą. Aha, kupiłam Vanilce niebieską obróżkę - 8 zł. W kojcu gminnym od 2 dni jest pies - cudo! Koloru Vanilki, sierść półdługa, mordzia jka u owczarka belgijskiego, nochal różowy jak u Blanszetki! Do tego młode to, bardzo przyjacielskie, przytulaśne... Ot, i co go czeka, pewnie łańcuch u gospodarza na wsi...
  20. Tak, przyznam się, ze te kupy to najgorsza wada. Cały dzień podporządkowuję Vanilce - od świtu do nocy. Nawet z pracy urywam się na pół godziny by z nią wyjść. Potem spacery co 1,5 godziny, ciągłe podpatrywanie, gdzie Vanilka i co robi. I idę na górę wieszać pranie w łazience, a tu ... kupa! Nie mam pojęcia, kiedy ona to robi, i ile razy dziennie! Zaraz idziemy na ostatni spacer i zamykamy się na noc w sypialni.
  21. No, to zaliczona druga tymczaska :) Super historia i super zakończenie! Konfirm, BRAWO!!
  22. Zagladam i przypominam wąteczek.
  23. [quote name='Nutusia'] I ja! I ja!!!! [B]Spadnie do 6.10 bez kupy [/B]- PIĘKNIE! :)[/QUOTE] Za to jak Tomek wszedł do domu okolo 10 rano, to były dwie śliczne sztuki w salonie, siku takoż dwa razy. Spacerował z nią co jakiś czas, ale Vanilka nie ma czasu się załatwić na dworze. Jak przyszłam po pracy, znów byłyśmy całym stadem w sadzie bez smyczy. Wybiegała się, nawarczała na starą Sońkę, pogoniła starą Nutkę (one sie jej boją...), wróciła do domu i ... balasek w przedpokoju... Niepokoją mnie też jej napady szaleńczej zabawy - jak wczoraj na fotelu. Tak szaleje sama z sobą, robi fikołki, przewroty, szuka swego ogona, gryzie go, łapie swoją łapę, kotłuje się... jak położyłam na nią dłoń, to podskoczyła na metr w górę i się po prostu wyciszyła. A za godzinę to samo na wersalce przy mnie. Łagodnie głaskana zasnęła i na kolanach i moze z 15 minut była w bezruchu. Na szyi od spodu ma placki łysej skóry, takie powycierana miejsca, chyba od obroży czy łańcucha, ona na pewno nie była domowym psem!... Dziś noc "sucha" do rana, ale jak ją wypuściłam "przodem", a sama zakładałam buty i kurtę, to Vanilki już na terenie nie było. Biegała radośnie po drodze w towarzystwie młodziutkiej suni Plamki, która chodzi niestety samopas.
×
×
  • Create New...