Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Mam na koncie: 20 zł od niezastąpionej Nesiowatej, dziękuję i 196 zł z bazarku Mazowszanki , dziękuję! Jestem ogromnie wdzięczna, każdy grosz przeznaczam na codzienne wydatki i niedługo zamówię puszki.
  2. Wczoraj odwiedziła nas Karolina, zrobiła kilka zdjęć Aresa do ogłoszeń. Bał się jej, nie chciał wcale wyjść z kojca jak ją widział. Musiała się schować. W sadzie biegał swobodnie, nawet podszedł do Karoliny (ogon na brzuchu, ugięte łapy....) bo miała na dłoni chrupki. Pogłaskać się nie dał.
  3. W sumie to będzie naprawdę ładny pies, jak tylko uda się wyleczyć te zmiany.
  4. Misia bardzo przeżywa zabiegi lecznicze, bo nie umie/nie chce wejść do gabinetu. A jak już ją wciągniemy (za ciężka, by wziąć na ręce i nosić...) to leży plackiem na podłodze. Ale z dnia na dzień jakby lepiej to znosiła. Zmiany nadal widoczne, a są nawet na łapce. Leki podajemy zgodnie z zaleceniami dr Magdy. Wyniki krwi ma dobre, nie ma się do czego przyczepić. Dziś podamy na skórę dwie ampułki Sebo-stop, za kolejny tydzień ostatnią. O kąpieli nawet nie ma mowy, za zimno.
  5. Dzięki, Małgoś. Kupiłam 15 kg Fitmin, za tydzień zamówię puszki.
  6. Eluniu, mam z nią kłopot, bo siedzi w naszym małym awaryjnym kojcu (duży kojec zajęty przez Aresa od listopada...), wyprowadzam ją, ma dobre jedzenie (podzieliłam się z nią karmą Aresową), ale powinna być w warunkach domowych... Przemywanie zmian co 3 dzień i pobyt w budzie na mrozie A ślicznie się załatwia na spacerze, nigdy w kojcu, jest wesoła i pogodna. Pewnie niedługo poproszę o wsparcie, bo zapas karmy topnieje...
  7. Już tracę nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pomoże, da dom tymczasowy Misi czy któremukolwiek z psów pod moją i gminy opieką. Ja tez jestem tym wszystkim zmęczona.
  8. A ja się pożalę...u nas zastój, trzy psy w gminnych kojcach (czyli wszystkie trzy zapełnione), u nas Ares od listopada i Misia od tygodnia. Ni słychu, ni widu chętnych :). W sklepie czy na ulicy, jak tylko coś się powie o psach, to co rusz słyszę "u nas taki pies się błąka, ale nie zgłaszam, bo nie da się złapać" albo: nie zgłaszam, bo i tak nie zabiorą
  9. Typ: Płatność Blik Opis transakcji: WWW.OLX.PL WWW.OLX.PL Kategoria: Osobiste - inne Osobiste - inne Kwota: -19,16 PLN -19,16 PLN Płatność Blik Typ: Płatność Blik Opis transakcji: WWW.OLX.PL WWW.OLX.PL Kategoria: Osobiste - inne Osobiste - inne Kwota: -19,16 PLN -19,16 PLN
  10. Zrobiłam ogłoszenia 4 psom, wyróżniłam po 19,16 zł. Na tydzień. Mazowszanko, dziękuję. Na fb pomagają mi z ogłoszeniami Misi dwie młode osoby, Karolina i jej koleżanka Maja.
  11. Tomek go widział - męska wersja naszej nowej Misi!....
  12. E, tak ją nazywam po swojemu - Misia!... Na fb też nikt nie oferuje domu tymczasowego. Psa da się wyleczyć, ale nawet to smarowanie co 3 dni powinno być w cieple, w domowych warunkach. Nie mówiąc o kąpieli. Misia naszczekała na moja małą Igusię, i oczywiście teraz Iga się boi chodzić z nami po sadzie, mimo że widzą się z Misią przez siatkę kojca
  13. W kojcu gminnym kolejny pies.
  14. I w naszym małym kojcu, czekamy na fundacje/osobę, która przejmie suczkę i nam i jej pomoże
  15. Wszystkie badania zrobiliśmy na gminę, kupiłam tylko leki do podania na skórę za tydzień i dwa oraz Imaverol do smarowania zmian co 3 -4 dni. Zmiany mają się zmniejszyć, ale czy zniknął, nie wiem. Dobrze by było wykąpać psa ze dwa razy w szamponie leczniczym, ale nie mamy warunków do wykąpania psa
  16. Jesteśmy po wizycie w Makowie. Misia bała się wsiąść do auta, ale jak się położyła na siedzeniu, to tak spokojnie dojechaliśmy te 23 km. Do lecznicy wciągnięta , bo też się bała. W poczekalni leżała plackiem, przerazona, ale ogomniem machała Waży 21,5 kg. Co powiedziała nasz dr Magda: wiek trudny do określenia - zęby trzonowe jak u 5-latki, reszta jak u 15-letniego psa, bo wcale nie ma siekaczy, a kły w połowie starte/połamane., waga 21.5 kg. Jak tylko weszliśmy do gabinetu, Magda poczuła nosem zapaszek psa. Ja, cholerka, od pewnego czasu, po covidzie w marcu zeszłego roku mam zanik węchu! Zmiany to nie nowotwór, a grzybicze przerostowe zapalenie skóry. Zmiany na zadku, na uszach, pewnie i ta końcówka ogonka i martwica to też grzyb. Mamy dużo leków, smarowidło na skórę co 3-4 dni, wskazane dobre odżywianie i... najlepiej domowe warunki
  17. Zaniedbałam rozliczenie finansów - na pierwszej stonie nie podaję wydatków.... Pieniądze przeznaczyłam na zakup suchej karmy, Fitmin 15 kg z nieznanego mi dotąd sklepu Animalio (najtaniej, 149 zł), smaczki w Zooplusie za 70 zł, porcje rosołowe (gotuję na nich ryż, makaron, warzywa, i obieram z kości), serca wieprzowe, tańsze mięso. Kupiłam dwie obróżki. No i ogłoszenia!... Wyróżniam na olx kolejny raz Aresa, to 25 zł bez kilku gr, wyróżniam Znaczka i Fafika. Puszki jeszcze mam, uzupełniam nimi ten gotowany ryżowy "wkład", ekonomiczniej wychodzi. Ale i wożę kojcowym (przy każdej wizycie miseczka), teraz Misia - Molly.
  18. Dobrze, że jakiś piesek będzie miał dom
  19. Jutro pojedziemy do dr Magdy - Tomek ma wolniejszy dzien. Zobaczymy, co nasz doktor powie.
  20. Uczymy się chodzenia na smyczy - jest trudno, biega, szarpie, krąży wokół człowieka jak pies łańcuchowy. Na fb wysłałam setkę wiadomości z prośbą o pomoc, je fizycznie nie daję rady.
×
×
  • Create New...