Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Zamówiona z Allegro karma Raffi za 156,99 zł 24 puszki po 800 g.
  2. Zajrzałam do mojego ulubionego internetowego sklepu - Zooplusa - wszystka karma w puszkach Dolina Noteci wyprzedana, kliknęłam w "powiadom mnie o dostępności". Czyli w górę pójdzie cena! Zamówiłam, bo były w promocji, puszki Lukullusa (miałam poprzednio od Agat21 dla Aresa, bardzo dobry skład!). 18 puszek x 400g oraz 20 saszetek po 500 g Doliny Noteci. Zapłaciłam... 349,37 zł....
  3. Nadal szukam osoby, która przejmie ode mnie Misię i jej leczenie.
  4. Mała Lerka miała szczęście, że trafiła do Was, wiedziała, komu wpaść w oko
  5. Mam na koncie: 20 zł od niezastąpionej Nesiowatej, dziękuję i 196 zł z bazarku Mazowszanki , dziękuję! Jestem ogromnie wdzięczna, każdy grosz przeznaczam na codzienne wydatki i niedługo zamówię puszki.
  6. Wczoraj odwiedziła nas Karolina, zrobiła kilka zdjęć Aresa do ogłoszeń. Bał się jej, nie chciał wcale wyjść z kojca jak ją widział. Musiała się schować. W sadzie biegał swobodnie, nawet podszedł do Karoliny (ogon na brzuchu, ugięte łapy....) bo miała na dłoni chrupki. Pogłaskać się nie dał.
  7. W sumie to będzie naprawdę ładny pies, jak tylko uda się wyleczyć te zmiany.
  8. Misia bardzo przeżywa zabiegi lecznicze, bo nie umie/nie chce wejść do gabinetu. A jak już ją wciągniemy (za ciężka, by wziąć na ręce i nosić...) to leży plackiem na podłodze. Ale z dnia na dzień jakby lepiej to znosiła. Zmiany nadal widoczne, a są nawet na łapce. Leki podajemy zgodnie z zaleceniami dr Magdy. Wyniki krwi ma dobre, nie ma się do czego przyczepić. Dziś podamy na skórę dwie ampułki Sebo-stop, za kolejny tydzień ostatnią. O kąpieli nawet nie ma mowy, za zimno.
  9. Dzięki, Małgoś. Kupiłam 15 kg Fitmin, za tydzień zamówię puszki.
  10. Eluniu, mam z nią kłopot, bo siedzi w naszym małym awaryjnym kojcu (duży kojec zajęty przez Aresa od listopada...), wyprowadzam ją, ma dobre jedzenie (podzieliłam się z nią karmą Aresową), ale powinna być w warunkach domowych... Przemywanie zmian co 3 dzień i pobyt w budzie na mrozie A ślicznie się załatwia na spacerze, nigdy w kojcu, jest wesoła i pogodna. Pewnie niedługo poproszę o wsparcie, bo zapas karmy topnieje...
  11. Już tracę nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pomoże, da dom tymczasowy Misi czy któremukolwiek z psów pod moją i gminy opieką. Ja tez jestem tym wszystkim zmęczona.
  12. A ja się pożalę...u nas zastój, trzy psy w gminnych kojcach (czyli wszystkie trzy zapełnione), u nas Ares od listopada i Misia od tygodnia. Ni słychu, ni widu chętnych :). W sklepie czy na ulicy, jak tylko coś się powie o psach, to co rusz słyszę "u nas taki pies się błąka, ale nie zgłaszam, bo nie da się złapać" albo: nie zgłaszam, bo i tak nie zabiorą
  13. Typ: Płatność Blik Opis transakcji: WWW.OLX.PL WWW.OLX.PL Kategoria: Osobiste - inne Osobiste - inne Kwota: -19,16 PLN -19,16 PLN Płatność Blik Typ: Płatność Blik Opis transakcji: WWW.OLX.PL WWW.OLX.PL Kategoria: Osobiste - inne Osobiste - inne Kwota: -19,16 PLN -19,16 PLN
  14. Zrobiłam ogłoszenia 4 psom, wyróżniłam po 19,16 zł. Na tydzień. Mazowszanko, dziękuję. Na fb pomagają mi z ogłoszeniami Misi dwie młode osoby, Karolina i jej koleżanka Maja.
  15. Tomek go widział - męska wersja naszej nowej Misi!....
  16. E, tak ją nazywam po swojemu - Misia!... Na fb też nikt nie oferuje domu tymczasowego. Psa da się wyleczyć, ale nawet to smarowanie co 3 dni powinno być w cieple, w domowych warunkach. Nie mówiąc o kąpieli. Misia naszczekała na moja małą Igusię, i oczywiście teraz Iga się boi chodzić z nami po sadzie, mimo że widzą się z Misią przez siatkę kojca
  17. W kojcu gminnym kolejny pies.
  18. I w naszym małym kojcu, czekamy na fundacje/osobę, która przejmie suczkę i nam i jej pomoże
×
×
  • Create New...