Piszcie, dziewczyny, jak sytuacja!
dla takiej suni sytuacja domu, pańci i niwego otoczenia to olbrzymi stres! Psiątko po prostu nie wie, o co tu chodzi! Ja myślę, ze już po 2-3 dniach będzie olbrzymia poprawa! Tylko trzeba dużo spokoju, głaskania, siedzenia z psem na podłodze, wychodzenia na dłuższe spacery, żeby sie zmęczyła.
no, piszcie, bo się martwię...