Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pojechaliśmy jednak do gminnego kojca - wcześniej do znajomego rolnika po słomę. Dopchałam tej słomy po sam dach prawie, by Tinek maiła ciepło. Nikt z gminy o tym nie pomyślał, tę poprzednią też przywiózł Tomek, bo buda była goła. Tinek rozradowany, szczęśliwy, ze nas widzi, ale okazało się, że na ulicy "psie wesele", suczka i 3 kawalerów... To i Tinek był taki podniecony :(
  2. Nasze koty zgadzaja sie ze sobą, razem spały w tym schowanku w drapaku, potem Miła poszła na parapet okna, a stamtąd na drapak. Daje się głaskać!
  3. W gminnym kojcu nadal mały rudy gładkowłosy piesek, Tinek. Pojechaliśmy dziś do niego, dać ciepłe jedzenie i wodę. Miał wsypane chrupki i zmienioną wodę, widac było po śladach na śniegu,z ę ktoś był u niego przed nami. Musi mu być zimno w tej budzie.......
  4. Doskonale, Havaniu!! :) Dziękuję :)
  5. Wystraszone bardzo, pewnie trochę potrwa, zanim się pewniej poczują.
  6. oj tak, Asiu........Odszedł tez śliczny potężny owczarek Max, którego ponad 4 lata temu nasza Krysia konfirm zabrała ze skrzyżowania ulic z Makowa , odchuchała, znalazła wspaniały dom stały, u swej córki :( Na miejsce Borysa od wczoraj są dwie koteczki z Zamojszczyzny ...
  7. Zaproponowałam koteczkom surowa kurzą wątróbkę i posiekaną pierś z kurczaka. Moze się któraś skusi. Na razie - każda na swojej pozycji, śpią, odpoczywają.
  8. Chyba Krysia ma rację, Czarka to bardzo specyficzny pies, i tak można napisać, dobrze?
  9. Dziękuję Havaniu, za pomoc! Jaki koszt tych wyróżnień? Podaj proszę, to wpłacę. Ja dziś podniosłam swoje ogłoszenie na OLX.
  10. Do tego "kociego zakątka" wstawiłam kuwetę i jedno z legowisk. Lili teraz była w schowanku w drapaku, ale nie wyraziła chęci kontaktu :)
  11. Witamy razem z dwiema nowymi domowniczkami :) Bardzo nam było miło poznać Maddie i Jej TŻ, ogromne dzięki za przywiezienie koteczek :) ,a mój Tomasz miał okazję pogadać o swej pasji Koteńki, obie zaraz po wypuszczeniu ze swoich kontenerków, , szybko się zaszyły z kątku za wanną (taki zachyłek w łazience, miał być na miski, wiaderko itp). Od zawsze to miejsce jest ulubione przez koty, które mieliśmy, na początek aklimatyzacji. W łazience jest drapak, dwie kuwety, posłanka, miseczki, jedzenie, duże okno, i koty maja spokój przede wszystkim od psów. Psy mają zabronione wchodzenie na piętro. Rano poszłam do kotów - jedzenie mokre i suche nie ruszone, w jednej z kuwet siusianko.
  12. u nas był 4 tygodnie, wcześniej w kojcu gminnym - ale i tak nie siedział długo, jak np. nasza Czarusia....... Pan dzwonił, zadowolony z psa - że taki spokojny, stateczny, ma apetyt, nie maiła nic do suczki-rezydentki, zaczepia ją do zabawy. Tak jak u nas Tośkę i Czarusię.
  13. Uspać........ no nic, uciekam stąd
  14. Dziękuję Kryś :) Czarka dziś spała tak do mnie przytulona, że nie mogłam zmienić boku, he, he. Po raz pierwszy chyba, bo zawsze mości się w nogach, a jak się poruszę, to zeskakuje i idzie na wersalkę do salonu.
  15. Raczej podwórkowym... Teren ogrodzony, ciepła buda, nie łańcuch, dwoje dorosłych dzieci do spacerowania. Na wsi znalezienie domu jak domu, nie budy, dla ON graniczy z cudem.
  16. i znalazł :) Pojechał wczoraj na swoje. Umowa podpisana, nową obróżkę dałam na szczęście, i trochę suchej karmy na początek. Silver bardzo fajnie przyjął tego nowego pana, tulił się do niego, machał ogonem, ładnie wskoczył do samochodu. Poczekamy teraz na wieści od pana.
  17. tym bardziej, ze jak dzwoniła, to był gotowa zaraz przyjechać, mimo że była godzina 7 wieczorem, a do Mławy mamy z 50 km :(
  18. Przesyłam serdeczne myśli, Mari, dziś musi być lepiej
  19. Niedługo n=będzie rocznica, odkąd Czarnusia złapana...to było jakoś w kwietniu...
  20. Tolu, moja 16-letnia Zulka pozdrawia Twoją 16-letnią Zulkę :)
  21. No, czyli wszystko na swoim miejscu :)
  22. Nie wiem, śmiać się czy płakać... pani napisała właśnie SMS, że jednak nie przyjedzie do nas, bo mąż się nie zgadza na psa........ Wcześniej pisała kilka SMS, dzwoniła dwa razy, brzmiało nieźle :(
×
×
  • Create New...