-
Posts
44560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
..........a właściciele jamników dzielą się na tych, co śpią ze swoim psem, i na tych, co sie do tego nie przyznają :p No bo proszę zgadnąć, gdzie spała ta dzika, agresywna schroniskowa suczka?:evil_lol: Ciasno zrobiło się już wieczorem w łóżku, bo najpierw Niunia zajęła fotel Zulki, a ta przestraszona bida przyszła do naszej sypialni. Ale za chwilę Niunia poprosiła, by ją wsadzić na łóżko, więc TŻ ja podsadził, przytulił do siebie, okrył kołdrą i zasnęli. To jest śliczna miniaturowa jamniczka...:multi:
-
[quote name='malagos']Byliśmy i właśnie wróciliśmy. Trochę zgubiliśmy drogę i pracownik po nas wyjechał :-o :oops: W schronisku duzo psów chodzących luzem, jedna (Czarna) podskubywała i podszczypywała, psich łepków do głaskania pełne ręce, szczekanie, radość...Jamniczka siedziała w kojcu z kilkom innymi, ale miłymi suczkami. Pracownik wygonił ją z budy i złapał na ten przyrząd, było piszczenie, warczenie, zęby. Nie dała się dotknąć. Na tym arkanie wywleczono ją z kojca do biura, tam zalożono kaganiec i dopiero wtedy szeleczki i smycz. Psa w pudło kartonowy i jedziemy. Na dzień dobry spadł kaganiec:crazyeye: , a z pudła stojacego koło mnie na siedzeniu wysunęła się...maleńka, zabiedzona jamnicza mordka...Języczek polizał mnie w nos, łepek podbił dłoń ("no, dlaczego mnie nie głaszczesz?"), ogonek się rozmachał, a brzuszek wywalił do góry!! :multi: To dziki, agresywny pies! :evil_lol: W domu weszła śmiało do kuchni, napiła sie wody, warknęła na kilka nosów, które już były pod jej ogonkiem, poszła do pokoju. Wyszłyśmy na spacer po ogrodzie, na smyczy ślicznie chodzi, zostawiła 3 (trzy) kupy i wbiegła di kuchni. Jejku, jejku, to jest urocza sunia!!:loveu: Zaraz idzemy pod prysznic, potem obiad.[/quote] Sunia niestety dostrzegła swinki morskie i papugi :diabloti:
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
malagos replied to ronja's topic in Już w nowym domu
A ja byłam dziś w schronisku po jamniczkę i widziałam Mopcię! Jest niewielka, rzeczywiscie, czarna z lekko szarym, jakby siwawym nalotem i jest gruba! Siedziała sobie w cieniu, bo upał, a ja ją z daleka poznałam ze zdjeć. Pracownik zaraz mi opowiedział historię, ze była dzika, ze ja brał na spacer na smyczy, ze umie podać łapkę (i podała). Obok w kojcu chłopaków jest podobny pies, ale wiekszy. Jakby wyzsza Mopcia. Może to jakas lokalna rasa? :evil_lol: -
Byliśmy i właśnie wróciliśmy. Trochę zgubiliśmy drogę i pracownik po nas wyjechał :-o :oops: W schronisku duzo psów chodzących luzem, jedna (Czarna) podskubywała i podszczypywała, psich łepków do głaskania pełne ręce, szczekanie, radość...Jamniczka siedziała w kojcu z kilkom innymi, ale miłymi suczkami. Pracownik wygonił ją z budy i złapał na ten przyrząd, było siszczenie, warczenie, zęby. Nie dała się dotknąć. Na tym arkanie wywleczono ją z kojca do biura, tam zalożono kaganiec i dopiero wtedy szeleczki i smycz. Psa w pudło kartonowy i jedziemy. Na dzień dobry spadł kaganiec:crazyeye: , a z pudła stojacego koło mnie na siedzeniu wysunęła się...maleńka, zabiedzona jamnicza mordka...Języczek polizał mnie w nos, łepek podbił dłoń ("no, dlaczego mnie nie głaszczesz?"), ogonek się rozmachał, a brzuszek wywalił do góry!! :multi: To dziki, agresywny pies! :evil_lol: W domu weszła śmiało do kuchni, napiła sie wody, warknęła na kilka nosów, które już były pod jej ogonkiem, poszła do pokoju. Wyszłyśmy na spacer po ogrodzie, na smyczy ślicznie chodzi, zostawiła 3 (trzy) kupy i wbiegła di kuchni. Jejku, jejku, to jest urocza sunia!!:loveu: Zaraz idzemy pod prysznic, potem obiad.
-
No, kobitki, która ma miejsce w domku tymczasowym? To maleństwo trzeba przytulić :placz:
-
Mielec-Biało-czarny kudłacz zamieszkal w Krakowie
malagos replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czy jest do oddania razem z tym panem? :cool3: ale rzeczywiście prześliczny psiak! Taki z dzieciecej malowanki! -
A ja sie pochwalę, ze jutro jedziemy z mężem do schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Dziewczyny, które tam jeżdżą wypatrzyły zabiedzoną jamniczkę, jest na nia chętna Basia0607. Wiec my ją mamy zabrać do siebie, a Basia przyjedzie po nią. Ale my jeszcze nigdy nie byliśmy w schronisku...jak wyjść z jednym psem?
-
Ja za rada Kingi też dzwonilam do schroniska i się zapowiedziałam. Wezmę duze pudło kartonowe, moze sunia poczuje sie w nim bezpieczniej niz na kolanach. Trzymajcie kciuki za te całą wyprawe....bo my z mężem pierwszy raz będziemy w schronisku...Żeby tylku udało się wyjść z jednym psem. Basiu, masz dla suczki propozycję imienia? Bo jakoś ją trzeba wołać od jutra.
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
malagos replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, jak wygląda maluszek? Samą sunię łatwiej gdzieś upchnąć, z dzieckiem trudniej. Ale jej wystarczy ogrodzony teren, buda, by schowała sie z dzieckiem, jedzonko, micha świezej wody, powolutku oswajanie...Tylko gdzie taki domek czeka? -
a u mnie w sadzie tragedia :-( Raniutko jeden gawron, ten z opuszczonym skrzydłem, leżał pod ulubioną sosną sztywny....Drugo gdzieś odlecial :shake: Wieczorem karmiłam obydwóch, było wszystko ok. Ten latający kołował nade mna, siadał na ramieniu, a Pokraczek siedział na sośnie i podstawiał otwarty dziobek :-( u martwego żadnych obrażeń zewnętrznych, tylko kilka kropli krwi z dzioba, tak jakby skręciił kark :-o
-
Kochani, zdecydowaliśmy się pojechać jutro do Ostrowi po jamniczkę. Martwi mnie fakt, ze ona taka dzika. Dlaczego mówicie, że potrzebny jest ktoś doswiadczony w łapaniu psów? To JA ją mam tam łapać? Chyba pracownik jest od tego :-o Ja wezmę szelki i obrożę na wszelki wypadek, smycz, koc i mam nadzieję, ze jak będzie w samochodzie, to nie będzie już szaleć. W jakich godzinch tam jest czynne? Czy i ile kosztuje wykup? Czy powoaływać się na Stowarzyszenie, czy nie kogoś?Czy wypełniem jakąś [B]umowę [/B], jesli tak, to na kogo (ja, Basia0607?). [B]Lika,[/B] mogłabyś uprzedzić pracownika, że ją jutro bierzemy? A tak wogole, gdzie jest to schroniski?! Jak wjadę od strony Różana, to przez misto czy gdzieś w bok? albo od strony Ostrołęki?
-
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
malagos replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ja też się cieszę! Kochane dziewczyny! kochana Foksia!:loveu: -
To mamy kłopot z tą jamniczką... Myślałam, ze bardziej dzikiej suni, niż Lilusia, nie bedzie...a to może być jednak kolejny "okaz" :shake: Basia 0607 chce ją wziąć, ja mogę ją przetrzymać, ew. wykonać drobne zabiegi (pazurki ma takie dłuuuuugie...), tylko nie ma komu jej wziąć ze schroniska i do mnie przywieźc... Macie jakieś pomysły? Rafeł oferował pomoc, ale dopiero po niedzieli, bo ma egzaminy. Żeby tylko suni nic się nie stało do tego czasu.