Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. i co, udało się ? Od wczoraj mam bocianka, prawie dorosły, duży i zdrowy. Rodzice mieli 5 młodych, wyrzucili najpierw jednego, nie przeżył, teraz drugiego. Wydaje sie byc ok, ma apetyt, sam je, siedzi w duzej wolierze, nie oswajamy go. A znów był telefon ze wsi, ze kolejny, w innej wsi, wypadł z gniazda, ale jedynak - więc moze przypadkiem wylaciał. Facet zgłaszjący ma go wsadzić z powrotem. Jak jednak rodzice go nie chcą, weźmiemy i tego biedaka. Co roku tak jest :shake:
  2. Nazwisko łatwe do zapamietania, zresztą.
  3. ronja, ja zawsze czekam na wieści od Ciebie, na temt Rudej i innych psiaków. Bardzo mi przykro, ze trafił Ci sie pies z takimi klopotami :shake: ano, sa sprawy nieprzewidywalne, niestety. To jak loteria, bierzesz psa i nie wiesz, jaki bedzie, czy po kilku dniach nie pogoni kotow, nie będzie szczekał bez sensu, nie pogryzie w przypływie zlosci.... Uratowałaś jej życie, a to jest olbrzymia zasługa. Dla mni, ronijko, jesteś aniołem (właściwie anieliczką ;)) bo nie zapomnę, ze pomogłaś mi w chwili, gdy potrzebowałam pomocy - myślę o suni z łańcucha Emi i p. Beacie :cool1: a tak apropos, czy nadal jesteś czlonkiem Stowarzyszenia? A Witokretki?
  4. Jeżeli to bedzie prywatne, to chyba właściciel moze podpisać umowę z okolicznymi gminami na wyłapanie i utrzymanie psów. Jeśli moje "znajome" schronisko żąda tysiaca zł od psa, to dla niego nowoutworzone schronisko gminne (albo powiatowe) byłoby konkurencją, bo żądaloby np. 500 zł. ale gdzue szukac danych na ten temat? Mam wyksztalcenie weterynaryjne i ten temat mnie oraz wladze mojej gminy interesuje :cool1:
  5. Delph, to rozumiem, albo dom wymarzony, najlepszy z najlepszych, albo siłą rzeczy.... :evil_lol: Tak, bycie dt to nielatwe, ja tez przeżywam ogromnie rozstania, o ile uda sie wyadoptować psiaka :diabloti: Bo mam 5 sztuk, już.....
  6. Może sama uszyj, jak nie kupisz. Dla malej suczki używam nogawki spodni od piżamy, otworki na przednie łapki i troczki na grzbiecie do zawiazania, 6-8 sztuk. Ale muszę powiedzieć, ze tyle suczek było u mnie w domu po sterylizacji, a ubranko nosila tylko jedna, ta pierwsza, reszta "się goiła' bez, ale miałam oczywiscie przygotowane w pogotowiu. Nie wygryzaly szwów, tylko trochę ranki były wylizane - ale to mialam pod kontrolą z aluspreym.
  7. Perełeczko kochana, a ja tak trzymam kciuki za Ciebie!
  8. Gdzie fotki?? Mycha, dawaj je, są super! :loveu: to dlatego, ze psica jest taka śliczna! a pamiętasz, jaka była na poczatku, chora i zaniedbana?
  9. a dzis są imieniny Pelagii :cool3: Trzeba będzie wymiziać babinkę podwójnie!
  10. Jolu, poczatek wątku znam, czytałam na bieżąco. ale końcówka - rewlacja! Aż się wzruszyłam :placz: Niebywała historia! Dziekuję Ci za nią, i innym cioteczkom z Łodzi. Muszę przyznać, ze na Wasze łozkie wątki zawsze wchodzę i czytam, i nie wiem czym to jest spowodowane. Może tym, ze od lat mamy przyjaciół w Łodzi ze wspólnych wypadów mazursko-namiotowych, moze tym, że tak prężnie działacie i jesteście takimi "ciepłymi" osobami, moze tym, że moja pierwsza tymczasowiczka z dogomanii 3 lata temu to była Binka ze schroniska na Marmurowej, a po niej te 2 jamniczki..... Ściskam i pozdrawiam.
  11. [quote name='Kar0la']O rany to może ktoś by ją przetrzymał przez dwa tygodnie, a potem pojechałaby na tymczas do kochanej cioci Malagos. Kiedy dokładnie wracasz? Czy to by było pewne, że ją weźmiesz jak wrócisz? Kurcze ja też nie mogę jej wziąć. Mam cały czas Sarenkę na tymczasie, nie mogę wziąźć 4 psa. Ludzie pomocy!![/quote] nie jest to pewne.... Już robiłam delikatne podchody w rodzinie, ale nic z tego nie wyszlo :placz:
  12. Joluś, nie było mnie ponad 2 tygodnie, bo sobie odpoczywałam do góry pępulkiem :diabloti: , wiesz, Mazury i takie tam bajery.... A z morelkowego szczęścia cieszę się niezmiernie!
  13. Telefonu też nie odbiera, włącza sie sekretarka i nie oddzwania :-(
  14. [quote name='Kar0la']O rany ja się zastrzelę. Jaki ona ma charakter?[/quote] to zastrzel i mnie .... :placz: w przyszłym tygodniu jedę na 10 dni na Mazury, ledwie uprosiłam męża, zeby został sam z 3 kotami i 5 psami.... nie mogę mu dołozyć jeszcze jamnika, na miłość Boską :placz: A gotowa byłabym ją wziać na tymczas.....
  15. Łatwo powiedzieć.... :shake: Sama jestem załamana, sunie są sliczne i są jamnikami, a to dla mnie też ukochana rasa.... :placz:
  16. ale będzie ładnie! Już jest ładnie, sorki!
  17. [B][img]http://upload.miau.pl/3/111544.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/111546.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/111548.jpg[/img][/B]
  18. [B][img]http://upload.miau.pl/3/111540.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/111542.jpg[/img][/B]
  19. Umowę wysłalam prze moim urlopem, czyli co najmniej 3 tyg. temu. Zdjęcia Boryskowi dzis porobię. Rano zdybalam chłopaka, jak sobie spał na fotelu w holu, a jak zobaczył mnie i świtę psią za mną, skulił sie i udawał, ze go nie ma.
  20. [quote name='Talcott']Wspaniałe zdjęcia!!:loveu::loveu::loveu:[/quote] Zwłaszcza to z Tyskim, te psie gęby wpatrzone w butelkę :diabloti:
  21. Uwielbiam takie historie :p Pepsi po tylu dziwnych przejsciach doczeka sie wlasnego kątka! :loveu:
  22. Basiu, ktoś szuka pieska "ratlerowatego" na Przygarnę psa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115403[/URL]
  23. to Cleo czeka tyle czasu? koniec świata :placz:
  24. Ale on teraz ślicznie wyglada! Jak nie ta bieda z porwanym pyszczkiem! Delph, jesteś czarodziejką! :p
  25. Aż zal patrzeć na tę smutną mordkę! Jest szansa, by odnalazł sie wlaściciel? Jakieś ogłoszenia, czy coś? jak ona zapatruje sie na koty? ale pewnie z powodu tuszy nie ma jak ich gonić?
×
×
  • Create New...