Jagoda, ależ to cudo :crazyeye: :multi:
Ale lepiej moze by go umiescić w "inne zwierzęta" ?
Jest kastrowany?
i ciekawe, czy nie jest głuchy, biel i głuchota częso idą w parze :shake:
to jak ten mąż, co 30 lat po slubie do żony wciaż mówił "kochanie", a jak go kolega pochwalił, ze tak kocha swą żonkę, to sie przyznał, ze 20 lat temu zapomnieł, jak się baba nazywa :diabloti:
to teraz pozostaje tylko zmienic tytuł na baaaardzo optymistyczny i poprosić moda o przeniesienie do działu szczęśliwców :p
no i życzyć Wam i suni wszystkiego naj! :multi:
na stronie TVP w archiwum jest dopiero dostępny Celownik z 29,08.
o, tu
[URL]http://www.itvp.pl/event/celownik/?tab=2[/URL]
moze poźniej będzie ten wczorajszy program.
nie lubię tu zagladać. ale zagladam, cholera.
Jamnisia, powiadasz.... co przeszła w zyciu, ze tak sie boi? Jezooo, nie wejdę w te Wasze łódzkie wątki, jak Bóg na niebie.
Jamnisia.....
Rzeczywiscie, nowotwory tarczycy u psów nie występują czesto... Szkoda, ze trafiło na Sati.
Jakie będą badania robione, żeby stwierdzić, czy to guz operacyjny?
Trzymam kciuki za sunieczkę i chylę czoła przed Wami, dziewczyny!
I co, nikt poza nami sie nie cieszy?? :cool1:
No, panie z Bydgoszczy, zmieńcie tytuł i szuukajmy transportu! Ta sunia nie ma za wiele czasu na czekanie!!
Rzeczywiscie, to niezwykła osoba. Taka kulturalna, rzeczowa, nie jakaś nawiedzona staruszka... Jak Jej mozna pomóc? I kim był ten pan i żona, "wolontariusz", tak było w podpisie? Widać, zę [pomagja kobiecie. Psiaki miały w miskach suchą karmę.