-
Posts
44580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
malagos replied to saskia's topic in Już w nowym domu
nie lubię tu zagladać. ale zagladam, cholera. Jamnisia, powiadasz.... co przeszła w zyciu, ze tak sie boi? Jezooo, nie wejdę w te Wasze łódzkie wątki, jak Bóg na niebie. Jamnisia..... -
Dobra robota, kochani! :p
-
Rzeczywiscie, nowotwory tarczycy u psów nie występują czesto... Szkoda, ze trafiło na Sati. Jakie będą badania robione, żeby stwierdzić, czy to guz operacyjny? Trzymam kciuki za sunieczkę i chylę czoła przed Wami, dziewczyny!
-
Dziadek juz jest szczesliwy.-Jest za TM
malagos replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Straszna bieda... Kawałek ogródka, ciepła buda i miseczka jedzonka potrzebane :shake: -
Psiaki rasowe i te mniej rasowe czekają na domki :cool1:
-
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
malagos replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
ciekawe, co to za kawaler... ale super, ze Aura tak szybciutko zareagowała, dla takiego maluszka to zyc albo umrzeć.... -
Dobre wiesci :p Badania krwi wiele dają, wiec rzeczywiście szkoda, ze nie pobrano krwi. A jak sie sunia ogólnie zachowuje, nadal taka bojąca?
-
Moze wizyta sie przeciaga... Pewnie sie dobrze nią lekarz zajął, takiej bidy nie spotyka sie często :cool1:
-
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
malagos replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Aaaleee historia :crazyeye: Przeczytałam od deski do deski :-o Ciekawa jestem, jak sunia zgra sie z nowa pańcią. Jeśli by zaufała na tyle, ze da do siebie podejść, moze podać jej zastrzyk przeciwko cieczce? Powinien być podany, gdy szczenieta mają 8 tyg. Oczywiscie sterylka, ale jak sie badziej zadomowi.... -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
malagos replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
to pw od Ania i Kropka z Olsztyna: [I]Witaj Pamiętasz jak mówiłam Ci o tej biednej koteczce perskiej. Kicia była w fatalnym stanie. Gdy została znaleziona jej sierść była jednym wielkim kołtunem, pokrytym odchodami i błotem. Kociczka była wychudzona i chora. Do tego wszystkiego była w ciąży. Teraz kotka jest ogolona i troszkę przytyła. Cały czas jest leczona, jednak bardzo wolno wraca do zdrowia. Bardzo pilnie potrzebuje domku, chociaż tymczasowego. U nas wszystkie tymczasy zajęte. [/I] [I][B]oraz:[/B][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kotka ma koci katar. Niestety nie może trafić do domu, w którym nie będzie mogła być odizolowana od innych kotów. badań nie miała robionych, schronisko nie ma możliwości zrobienia badań. Nie wiem nawet do kogo zwrócić się o pomoc. Nie znam dobrze kociarzy. [/SIZE][/FONT] [/I] -
A moze zwróćcie sie do prywatnych stolarni czy tartaków? O kilka desek... My tak zrobilismy, gdy potrzebowaliśmy desek do zbudowania sceny, takiej do występów. Z UG wzięłam adresy tartaków, do każdego wybrałam sie osobiscie lub wysłałam wygadaną osobę (to jest tzw. dziading :diabloti:), przedstawiłam cel, ze to dla dobra społecznosci lokalnej (Wy mozecie prokazać kilka zdjeć psów i rozwalonych bud), trzeba takiego delikwenta wziać pod włos, ze jedna deska = pół budy i szczęście psiaka, obiecać podziekowanie np. w lokalnej gazecie czy na tablicy przed Gminą, wysłać potem krótki liscik ze zdjeciami nowych bud.... U nas żaden z 14 tartaków nie odmówil, ba , nawet jeden zapytał :"a ile desek dał XX" "to ja dam 2 razy wiecej". Powodzenia!