Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Jadę w wzupełnie nowe miejsce, na zlocie naszej klasy okazało sie ,ze kolega ma domek nad jeziorem i mogę tam pobyć 2 tyg. Strasznie sie cieszę :p
  2. Tak tylko tu zajrzałam :oops:
  3. I Wy we trzy tak dzielnie pracowałyscie?? Tan traktor to bomba :evil_lol:
  4. prawda. Potem jest satysfakcja, ze sie jednemu, dwóm pomogło.
  5. O, to cos widadomo? Napiszcie coś pozytywnego, bo ręce opadaja widząc taką niedolę :shake:
  6. Hund, aleś to ladnie opisała :placz: Gdzie jest sunia?
  7. No to jamnisia nadal szuka domku!
  8. Pelasia po zabiegu odżyła, biega z piszcząca kością w pyszczku i na powitanie domowników śpiewa jamnicze arie. A tak sie o nią baliśmy .... :roll: Reszta super, Borys-kot nadal w łazience, bo dzikus, Szara czyli koteczka z Kielc urzęduje na wersalce przytulona do psów, Maciuś nadal sobie nie zyczy żadnego kociego ocierania i przegania Szarą łapką. A ja w piatek wyjeżdżam w "ciemny las" i nie będę miała komputera :cool3: :p Całe 2 tygodnie :p
  9. Pani Lucyna nie czyta dogo :shake: Może Tweety ma jakis pomysl? :shake:
  10. Takie chore uszka trzeba przecierać wacikiem z Lactodermem, powinno pomóc (to taki fioletowy, cholernir barwiacy ręce płyn) :cool3:
  11. Kurcze, żeby choć te maluchy wziać do domku :shake: A moze zaproponować pani, która zajmowała sie Boryskiem i innymi kotami?
  12. Kto z Was jest z Marek?? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112757&page=2[/URL]
  13. ciekawe, czy są szanse na uratowanie łapinki?
  14. Weroniu, jamniczek był, jak przypuszczam, w Łodzi, a jest na tymczasie.
  15. w moim przypadku nawet nie o stres chodzi, ale samochód - sama nie jeżdżę, musze o wszystko zawracac głowę innym. A podjać sie, jeździc, robić zdjecia, zaproponaować wątki na dodgo - to co najmniej raz w tygodniu trzeba byc na miejscu. O, i tu mam kłopot :oops: W moich stronach nie ma dogomaniaków, był jeden z żoną z Ostrołęki, ale cos sie stalo, ze zaprzestali działalnośc :shake:
  16. ja mam ogród i Aleję Pamieci. Ale zdarzały się bezdomne zwierzęta, którym nie mozna było pomóc, albo zostawione przez właściciela po eutanazji, odwieźć do utylizacji. Mam o tyle dobrze, ze zakład jest 2 km ode mnie i nasza lecznica ma z nimi umowę.
  17. Pisz, co u niej, mozę zgłosił sie właściciel?...
  18. Pytał ktoś o tę jamnisię? Nadal taka nieufna i wycofana?
  19. Tweety, wysłałam podpisaną umowę adopcyjną. Od piatku przez 2 tyg. mnie nie będzie, posiedze sobie na urlopie w zacisznym zakątku Polski, bez komputera i gazet :p Zwierzaki zostaną pod opieką TŻ i mojej siostry, która lubi :evil_lol: u mnie na wsi spędzać urlop! :razz:
  20. Jakm pęcherzyk Konusika? (chciałam napisac, jak konusik Pęcherzyka :oops: :cool3:), jak sie chłopaki zachowywali?
  21. Bokserki często mają kłopoty ze skórą. Uczulenie, grzybica itp..... :shake:
  22. Pojechały dziewczyny? jest ta sunia?
  23. no to tak, jak myslalam.
  24. No tak, ryzyko brania na tymczas :cool3: Na szkolenia ją wyslij, pewnie, niech zarobi na siebie, damulka jedna :evil_lol: [SIZE=1]mycha, dawno Cie nie bylo?... [/SIZE]
  25. To chora osoba, nie zgodzi sie napomoc. Uważa,że dobrze dba o psy, ratuje im życie, dobrze karmi....
×
×
  • Create New...