Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. i to pewnie tylko wtedy, gdy zna kilka chwytów na flet :diabloti:
  2. a ja tak niesmiało poroszę o pomoc wogłoszeniach dla Amisi z Zamoscia :oops: Mysza podała listę, gdzie mozna ogłosić. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-czarna-mloda-sunia-ami-szuka-ds-zbieramy-fundusze-na-dt-sterylke-143104/index12.html[/URL] tylko ja nie umiem... :oops:
  3. [quote name='Isadora7']Małgosia walczymy, walczymy nie załamujemy się.[/quote] A Boze uchowaj, nie załamiemy się :eviltong: Z Amisi naprawdę ktoś bedzie miał prawdziwa pociechę :lol:
  4. Życzę tej maleńkiej zdrowia!
  5. E tam, rano był glutek w nosie, aż poszły w ruch waciki i przemywanie :roll: Ciekawa jestem, czy koci katar jest w ogóle do wyleczenia?.... :cool1:
  6. Żywy, to żywy, ale i "patyczka nie stracił" :loveu: :evil_lol:
  7. Aurora ma domek?? to rewelacja :loveu: Kamień z serca mi spadł... Ciekawe, jaka to dobra dusza wzieła tę starą sunię?...
  8. Zaproscie na ten watek załosne dziewczyny z Zamoscia-jako wolontariuszki non grata w schronisku :diabloti: Na watku dyskutują z szefem schroniska, który jakoś ich nie lubi :diabloti:
  9. Myślałam o tym :oops: a moze i gotowy domowy prawdziwie jajeczny makaron? .... :oops:
  10. [quote name='esperanza']Prawda, że audycja była bardzo udana? :p Razem z beam6, p.Beatą i moim TŻ-em dzięki zaproszeniu od malagos wzięliśmy wczoraj udział w Dniach Krasnosielca. Było stoisko, dużo fantów i spore zainteresowanie ze strony najmłodszych :p :multi: Malagos było nam bardzo miło znów Cię zobaczyć. Makaron smażony domowej roboty był bardzo smaczny :p[/quote] polecam sie na przyszłość! To i makaron znów sama zrobię :cool3:
  11. może cała akcja miała przebieg... no, drastyczny, ale najważniesze, ze poskutkowało :cool1:
  12. Tak, to jest nieprzewidywalne, jak długo pies jest na dt. Ale Amisia biedy nie ma :p Niech sobie czeka na najlepszy dom.
  13. [quote name='Neris']Dzwonił sąsiad, że moje psy biegają po drodze. Liczę- wszystkie obecne. A na drodze ze 2 pudle, mops, york, coś jeszcze ale nie zdążyłam przyuważyć. Wygląda, że ktoś sobie zlikwidował pseudo :placz: Sąsiedzi usiłowali złapać yorka ale zwiał. Psy trzymają się w grupie, więc chyba się znają.[/quote] ja pierniczę :crazyeye: :crazyeye:
  14. [B]Reja[/B], pieniadze doszły, dziękuję i zapisuje na 1. stronie. Nikt już nie dzwonił. Kurcze....
  15. Muszę powiedzeić, ze jakoś ciszej Kacper oddycha, nosek suchy :roll: Przyjał juz 5 kapsułek scanomune i moze po prostu zaczyna działać? Oby :cool3:
  16. Wczoraj dostałam kolejnego maila: [I]Dzien dobry.Przepraszam,ze tak pozno sie odzywam,ale nie mam czasu na siedzenie przed komputerem.Zgodnie z obietnica napisze co i jak.Od piatku troche sie pozmienialo(-:.Tesciowa jako,ze nie bawi sie w konwenanse,wziela kij na Pirata i mowi'wypuszczaj go,w morde dostanie jak podskoczy.To nie bojowy,nie zagryzie....'No i puscilam....Zlapal suke i wytargal nia troche,nawet tak solidnie.Ta wyla jakby ja ze skory obdzierali,ale padla i brzuch wywalila ..haha.Malgosiu,od tej pory idylla...Luna nie warczy na Sabe,jedza zgodnie,razem wszystkie tratuja kwiaty tesciowej,razem spia.Widac kto jest panem,ale bez zadnych spiec.Nie wiem,ale wydaje mi sie,ze Pirat wyczuwajac jej chec dominacji musial skarcic ja duzo bolesniej niz pozostala cholote jaka tu trafiala haha.Problem z jedzeniem tez sie skonczyl,najpierw dostaje Pirat,potem Saba,a ona pod wplywem jego wzroku grzecznie sie kladzie i czeka na swoja kolej.Obawiam sie tylko,ze juz wyczerpalam limit wolnych miejsc dla tych biedakow,dlatego jesli ta pieknota wpadlaby komu w oko tam u Was(-;,w dobre rece oddam.Tutaj jest duzo takich bied,a na czwartego mama juz sie nie zgodzi...Chcialam Ci podziekowac za zainteresowanie i pomoc,rowniez tym,ktorzy udzielili mi rad na Dogomanii.Zawsze staram sie pomagac tym bezbronnym,jednak nie na taka skale jak Wy to robicie,dlatego chyle czola przed Wami.Swoje slowa o sielance uwiarygodniam zalaczonym obrazkiem(-;.To wielkie w laty to pan,to male niewygledne to Sabunia,a to[B] czarne piekne-[/B]to cos co siedzialo w klatce,z ranami na lapach od betonu i jadlo chleb zalany woda.... [/I] [I][URL=http://img443.imageshack.us/i/pirat.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/6407/pirat.jpg[/IMG][/URL] [/I] [I][URL=http://img256.imageshack.us/i/dscn1538.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/4703/dscn1538.jpg[/IMG][/URL] [/I] [I][URL=http://img443.imageshack.us/i/dscn1542z.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5981/dscn1542z.jpg[/IMG][/URL] [/I] To chyba dobry koniec historii i przygarniętej z nędznych warunków suni.... Moniko, zarejesrtuj sie na forum.
  17. o, Osa, jesteś :loveu: No to wszystko będzie ok, Osa jej tak nie zostawi :cool3:
  18. Weroniu, to gdzie sa te 2, nawet nie w domach tymczasowych? a stałe domy już znalazło kilka? :cool1:
  19. I jeszcze jeden telefon, podobnie jak poprzedni: nak zobaczyć sunię? kochani, zagladajcie do Ami, podnoscie, bo mnie nie bedzie przez 2 dni, jadę jutro raniutko na szkolenie do Radomia :cool1:
  20. Zaraz tam pofolgowac, tak se myślałam ogolnie :razz:
  21. Zacerowałam jakoś tę nieszczęsną dziurę :roll: Kacperek uwielbia teraz zaczepieć świnkę morską i robi sobie na klatce wygibasy, by ją choć dotknąć pazurkiem :razz: Aha, i odlał sie (że tak sie wyrazę) do donicy z kwiatkiem (było słychac, jakby ktoś wodę z kranu puścił :crazyeye: :diabloti: ) no, z nim sie nie mozna nudzić :diabloti:
  22. Dlatego tak człowiek lubi siedziec na dogo, czy spotkać sie w realu, mozna bezkarnie nagadc sie do woli o psach i innych żyjątkach. I stwiedzić, ze sa gorsi wariaci od Ciebie :diabloti:
  23. z tymi wizytami (bo i do lekarki prowadzącej Kacperka) to poczekamy do powrotu Ewy. Ja do Warszawy mam dalaeko i bez autka :razz: Za to Kacperek powiesił sie na firance w salonie - rozdarł w poprzek na 40 cm na samym środku... To kiedy odchodzi najbliższy PKS do mamusi? :cool3: :diabloti:
×
×
  • Create New...