Pięknemu olbrzymiemu lisowi, który nie zdążył przejść przez szosę, leżał na środku niedaleko mojego domu... :-(
Ściagnęłam go na pobocze....
I koziołkowi, któremu ktoś po zabiciu samochodem, obciął głowę z porożem, a ciało zostawił na skaju szosy ( też niedaleko mnie)...