w pierwszym poscie uzupełniłam wypłaty: dt za miniony miesiąc 150 zł.
Od dzis zaczyna sie drugi miesiąc :cool1:
[B]Tola[/B], te 28 zł z bazarku, która ma wpłynąć na Ami, to moze być jako zaczątek wplat na dt na ten drugi miesiac tymczasowania?
Wczoraj Kacper przyjać ostatnią, dziesiatą, kapsułkę scanomune. Nie powiem, zeby była widoczna poprawa - ale moze tak już będzie miał, ten trochę zapchany nosek, łzawiace oczko :cool1:
Ta sunia jest taka sliczna! Czy ją ktoś wyrzucił? Aż sie nie chce wierzyc... U nas w lecznicy mielismy pieska, któremu dzieci dla zabawy załozyły gumkę recepturkę na łapę :-( wygladała podobnie :shake:
Necia, u ratlerków te wypukłe oczki często łzawią i czasem zwykłe przemywanie przegotowaną wodą i krople zapisane przez lekarza wystraczą.
Bardzo sie cieszę :p
necia, o zawał serca nas przyprawisz :crazyeye: :loveu: :loveu:
to sie nazywa szybka decyzja!
Rany, ale dobrze! :loveu:
Basiu, ja tę sunie widziałam wczesniej na zdjeciach z Celestynowa, zapadła mi od razu w serce :lol:
[quote name='adam']czołem, to bardzo sie ciesze ze z Jana wszystko w porzadku, ale nadal nie wiem gdzie obecnie przebywa, a chcialbym do niej pojechac i ja zobaczyc i tak jak napisalem wczesniej zawiezc jej kilka rzeczy. Pisalem juz to pytanie kilka razy i wciaz dostaje wymijajace odpowiedzi. Jesli nie mozna podac danych kontaktowych tutaj to tak jak juz wczesniej pisalem moj email [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel 600027410[/quote]
mam nadzieję, ze już wiesz i odwiedzisz tę psią rodzinkę :p
jestem autorką "Torcików" - broszurka z dedykacją :cool3:
A Kacperek?
jak zawsze, biega, zaczepia pazurkami gole łydki, rozgrzebuje ziemię z doniczek, bawi sie piłeczką, czasem kichnie kilkanaście razy pod rzad :p
Pyta o Ewcię :evil_lol:
Coś Ty, nie zaszkodziły, nie pryskane ( no i przez to trochę robaczywe :placz: )
A do zycia na wsi długo sie przekonywałam, jak sie tu sprowadziliśmy z Warszawy. Teraz doceniem je.