Ta sunia jest taka sliczna! Czy ją ktoś wyrzucił? Aż sie nie chce wierzyc... U nas w lecznicy mielismy pieska, któremu dzieci dla zabawy załozyły gumkę recepturkę na łapę :-( wygladała podobnie :shake:
Necia, u ratlerków te wypukłe oczki często łzawią i czasem zwykłe przemywanie przegotowaną wodą i krople zapisane przez lekarza wystraczą.
Bardzo sie cieszę :p
necia, o zawał serca nas przyprawisz :crazyeye: :loveu: :loveu:
to sie nazywa szybka decyzja!
Rany, ale dobrze! :loveu:
Basiu, ja tę sunie widziałam wczesniej na zdjeciach z Celestynowa, zapadła mi od razu w serce :lol:
[quote name='adam']czołem, to bardzo sie ciesze ze z Jana wszystko w porzadku, ale nadal nie wiem gdzie obecnie przebywa, a chcialbym do niej pojechac i ja zobaczyc i tak jak napisalem wczesniej zawiezc jej kilka rzeczy. Pisalem juz to pytanie kilka razy i wciaz dostaje wymijajace odpowiedzi. Jesli nie mozna podac danych kontaktowych tutaj to tak jak juz wczesniej pisalem moj email [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel 600027410[/quote]
mam nadzieję, ze już wiesz i odwiedzisz tę psią rodzinkę :p
jestem autorką "Torcików" - broszurka z dedykacją :cool3:
A Kacperek?
jak zawsze, biega, zaczepia pazurkami gole łydki, rozgrzebuje ziemię z doniczek, bawi sie piłeczką, czasem kichnie kilkanaście razy pod rzad :p
Pyta o Ewcię :evil_lol:
Coś Ty, nie zaszkodziły, nie pryskane ( no i przez to trochę robaczywe :placz: )
A do zycia na wsi długo sie przekonywałam, jak sie tu sprowadziliśmy z Warszawy. Teraz doceniem je.
Proszę, zajrzyjcie na mój bazarek, na Kacperka :cool1:
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/broszurki-ogrodnicze-kulinarne-wznowienie-na-kacperka-do-30-08-a-144718/#post12825603[/URL]
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/drewniane-sztucce-taki-smieszny-gadzecik-na-kacperka-do-25-08-a-144653/#post12820234[/URL]
Rzeczywiście historia tej suni jest niezwykła :roll:
Ciekawe co by było, gdyby baba poszła do innej lecznicy :cool1:
Karoluch, Tys jej zycie uratowała tą nadzieją na dom :crazyeye: :roll: