Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30656
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    225

Everything posted by agat21

  1. O rany, niesamowity psinek :( Tyle lat w schronie. :( No to znowu mam o kim myśleć :( Ile on może ważyć? Ciężko mi na zdjęciu dopatrzeć się jego rozmiarów :)
  2. Uff, nareszcie jestem w domu, napiszę ostatnie wieści. Psiaczek ma jutro późniejszym popołudniem być w Warszawie (ok. 15-16). Koszt transportu z Radys wyniesie 170 zł. Przechwytuję go i razem z córcią wiozę do hoteliku, ale nie do Murki. Po kilku rozmowach z Murką oraz wielkiej obawie o długą, nocną w sumie, podróż w nie wiadomo jakich warunkach pogodowych, postanowiłam poszukać hotelu jak najbliżej Warszawy. Kilka osób niepokoiłam pytaniami, telefonami (dzięki kochane za wsparcie i rady), okazało się, że wszystkie hotele zapsione po dach.. ale udało mi się w końcu znaleźć z polecenia domowy hotelik koci, który przyjmuje też po jednym, dwa, psy. Hotel jest w Skierniewicach, więc niecałe 100 km ode mnie. Piesio będzie tam na początku w kojcu zewnętrznym, dopóki nie pozbędzie się wszystkich nieproszonych gości wewnętrznych i zewnętrznych, potem będzie mógł być w domu i swobodnie chodzić wszędzie. No chyba, że okazałoby się, że jest agresywny lub niebezpieczny dla innych domowników. Może zostać tam 2 tygodnie, potem niestety przyjeżdża inny pies. Po cichu marzę, że może uda się znaleźć mu w tym czasie dom, jak już będziemy coś więcej o nim wiedzieć. A jeśli nie, to zawiozę go do Murki. Koszt hoteliku za miesiąc wynosi 350 zł bez karmy, więc w tym przypadku zapłacę połowę tej kwoty. Jutro wezmę pół dnia urlopu, pojadę zakupić mu szelki, smycz, karmę, środki na robale i pchły. Potem będę z niecierpliwością czekać na Radysiaczka :)
  3. Bardzo dziękuję w imieniu psiny <3 <3 <3 , niebawem prześlę numer konta.
  4. Tak, historia z Tusią była niesamowita. Dosłownie cudem udało się ją złapać i cudem uratować, bo psina miała babeszjozę, zawiozłyśmy ją do lecznicy w ostatniej chwili, wet powiedział, że jeden dzień później i już by nie miała szans na przeżycie. Wpłynęła kolejna wpłata na konto jeszcze wciąż bezimiennego psinka - "brata" Tusi :) - 50 zł od Atulek <3 <3 serdeczne dzięki! :))
  5. Masz rację, nie pomyślałam w pierwszej chwili o tym.. :) Ten sam typ urody ;) Oby znalazł dobry dom - tak jak Tusia. Konto podeślę już jutro, bardzo dziękuję :)
  6. Bardzo dziękuję w imieniu psiaczka za odwiedziny :) To też ważne i potrzebne :)
  7. Nadziejko, z całego serca dziękuję w imieniu psinki! :* <3<3<3
  8. Dziękuję bardzo za dzisiejsze wpłaty, na bieżąco staram się wpisywać (szczęśliwie dziś jestem na miejscu, bez żadnych wyjazdów ;))
  9. Bardzo pięknie w imieniu psinka dziękuję :) Kolejny paskudny dzień, mam nadzieję, że biedaczek dzielnie czeka, to już niedługo..
  10. O rany. Kolejna bardzo smutna wiadomość. Los rzeczywiście jest niesprawiedliwy. Teoś wreszcie szczęśliwy, kochany - i nagle koniec tego dobrego życia? :((
  11. Dzięki kochana, lajki mi się skończyły, więc tylko zacytuję. Też to zauważyłam, myślę, że to od jakiegoś pogryzienia :( Ma tam fragment bez sierści, jakby rankę.. :(
  12. Dziękuję kochana! :))) To bardzo duża pomoc, na pewno psinek będzie musiał być gruntownie obejrzany
  13. Tak, ja wczoraj miałam długą podróż, pod wieczór zrobiło się tak ślisko, że myślałam już że nie dojadę. Liczę na porządnie dodatnie temperatury w piątek :)
  14. Bardzo bardzo dziękuję za zainteresowanie wątkiem piesia i chęć pomocy :*, prześlę konto niebawem.
  15. Bardzo dziękuję za ofertę :) Będę chciała jednak jak najszybciej wrócić do domu, do moich futer :)
  16. Ewu, a co z Gacusiem? Jest w Krakowie? Moja koleżanka nic tu nie pomoże :( Nie daje znaku w jego temacie :(
×
×
  • Create New...