-
Posts
30302 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Obecnie przez najbliższe dni Amberek będzie u Pani, która go znalazła. Jest biedak bardzo zmęczony. Praktycznie cały czas śpi. Od czasu do czasu odszczekuje się tylko szczeniakowi, który zaczepia go do zabawy, albo ma pretensje, że Amber zajął mu posłanie. Zawiozłyśmy Amberka na kąpiel do zaprzyjaźnionego hotelu pod Konstancinem, niestety miejsc nie ma, ale Amberek będzie czysty i będzie mógł zostać przez chwilę w domu. Potem pani Nina pójdzie z Amberkiem do swojego weta, żeby go obejrzał, zwłaszcza łapkę, na którą lekko kuleje i uszy, po których się drapie. Osoby, które na fb zgłosiły się jako chętne rozmyśliły się. Niedługo będę dzwonić do hotelu poleconego przez Iwnę. Na razie właścicielka hotelu gdzieś pojechała załatwiać sprawy. Pani Nina będzie też szukać wśród znajomych, może zdarzy się kolejny cud i ktoś go adoptuje. Nie chciała przyjąć nagrody i uparła się, że sama zapłaci za kąpiel i weta. Też chce coś dobrego dla Amberka zrobić, chociaż mówiłam jej, że zrobiła już najlepsze co mogła: zauważyła go i nie zostawiła bez pomocy :) Pewnie przed nią mnóstwo ludzi go widziało, bo duże osiedle i gęsto blokami usiane, ale tylko ona nad nim się pochyliła. Wspaniała osoba :)
- 1681 replies
-
- 14
-
-
-
Dodatkowo bardzo proszę o przejęcie opieki na Amberkiem. Tyle osób się przejęło jego losem, że na pewno odpowiednia osoba się znajdzie. Ja w tej chwili mam na głowie operację mojego psa, nie będę mieć dostatecznie czasu, żeby zająć się Amberkiem i szukaniem mu domu. To wszystko spadło na mnie naraz. Jutro wezmę znowu urlop i pojadę po niego i zawiozę go gdzie trzeba. Proszę o pomoc w znalezieniu mu hotelu.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
agat21 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Na szczęście te ataki są rzadkie. Może przejdą zupełnie jak już Lilek przyzwyczai się do Was tak mocno, że nie będzie miał żadnych stresów. Myślę, że to już bardzo blisko. :) -
Wygląda na to, że sunia czekała na swój własny najwłaśniejszy dom, żeby pokazać się w całej krasie. U Was trochę się maskowała ;)