Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30656
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    225

Everything posted by agat21

  1. Co to się dzieje :( Zima, ferii nie ma, a tyle psów na ulicach? :(
  2. Dziękuję Wam bardzo. Ok, na razie trzymam kasę. Wiem, że zdarzają się niestety niedopowiedzialni ludzie. O Rabarbarku czytałam, strasznie to smutne. To kolega z boksu Amberka. W sumie trochę dzięki Rabarbarkowi Amber opuścił schron. Wydawało się, że taki fajnt dom znalazł :(
  3. Tak, oczywiście, że lepszy nadmiar niż niedobór, ale nie chcę brać kasy, która może teraz być bardziej potrzebna jakimś innym psiakom, dlatego chyba lutowych deklaracji na razie proszę nie wpłacajcie. Dlatego pytałam czy mari i limonce nie odesłać - mam nadzieję, że nie zabrzmiało to nietaktownie i nie obraziłam Was :)
  4. A moje ulubione to to zdjęcie :) Jego mina mówi: "patrzcie i podziwiajcie!" :D Prześliczny jest. I z takim dobrym charakterem :) Dlaczego takie psy znajdują się w schronach??! Nigdy nie pojmę..
  5. Sama nie wiem. Pójdę tam, gdzie mnie poprowadzą :) Przyszły jeszcze wpłaty lutowe na konto dla Amberka od limonki i mari. Dajcie znać, proszę czy dopisać do jego konta (przez jakiś czas potrzymam jeszcze kasę w razie W - odpukać!!!, potem pójdzie na jakiegoś kolejnego zwierzaka lub zwierzaki w potrzebie, w zależności od woli darczyńców), czy odesłać Wam.
  6. Niedługo sama zobaczę ;) To dam znać :)
  7. U Amberka wszystko dobrze. Śpi spokojnie na swoim posłaniu w sypialni państwa, już nie popiskuje wcale, ma apetyt jak ta lala i bardzo lubi leżeć na dywaniku :) Na spacerach spokojny.
  8. Roboty huk, ale muszę wpaść choć na chwilę, żeby podzielić się z Wami nowinami i nie tylko ;) Noc minęła spokojnie, Amberek cichutko spał na swoim posłanku (tym od Alskan :) w sypialni Państwa. Zrobili tak, jak im poradziłam, żeby psiaczek mógł być blisko nich i chyba zadziałało, bo nie piszczał. Teraz tez jest spokojny. Apetyt mu dopisuje, wymiata miskę w mig :) Spacer poranny w porządku, na razie jeszcze niezbyt długi, bo główny spacer będzie popołudniu. Uczuliłam Pana, żeby bardzo na razie pilnowali Amberka, żeby nie dali się zwieść jego spokojowi, bo po kilku dniach może coś w łepetynce mu się urodzić. Teraz są wszyscy w domu :) Pan zapewnił, że będą bardzo o niego dbać :)
  9. Oczywiście, że będę w kontakcie. :) I będę zdawać relacje.
  10. Jaśminek ma cudowny uśmiech! Na pewno kogoś zauroczy. Kogoś dobrego, wrażliwego, mądrego. Żeby reszta życia nadal upływała Jaśminkowi w odpowiednim towarzystwie, jakie już ma teraz :)
  11. Tak, Amberek już od jakiegoś czasu w domu :) Podróż zniósł dzielnie, trochę popiskiwał. W domu jest grzeczny - jak to określił p. Hubert - chociaż też zdarza mu się piszczeć i patrzeć na drzwi. No tęskni i nic nie poradzimy :( Ale smaczki z ręki zjada chętnie. Poradziłam, żeby dali mu jakiś mały posiłek, żeby dobrze od razu skojarzył to miejsce (a wiadomo, że jedzenie jest główną pasją Amberka ;) i żeby pozwolili mu dziś spać tam, gdzie sobie wybierze. Jeśli będzie chciał spać blisko państwa, to żeby mu nie bronili. I jeśli przychodzi po głaski, to też nie szczędzić. Niech czuje ich wsparcie. Uprzedziłam, że noc może być niełatwa, że może piszczeć. No żal mi go jednak. Znowu musi zmieniać życie. Ale jest tak mądry i bystry, że szybko się zorientuje, że to DOM.
  12. Wciąż jestem w akcji adopcji Amberka, ale zaglądam i do Quatro :) Filmiki krótkie, ale treściwe. Pokazują wspaniale radość i furę energii, którą psiak kipi :) Myślę, że dom znajdzie się ekspresowo :D I pewnie niejeden i trzeba będzie robić odsiew ;)
  13. Na Żoliborz. Jakkolwiek to brzmi, to nie będzie miał pierwszego kota za sąsiada ;)
  14. Dziś o 20.00 akcja przeprowadzka! :D Amberek spakowany czeka! To znaczy, nie wie, że czeka, ale na pewno coś czuje. Oby jak najłagodniej to przeżył..
  15. Mela po prostu ma swój charakter - jak każde stworzenie :) Jeśli trafi na normalnych mądrych ludzi nie będzie z nią żadnego problemu. Ułożą sobie z nią relację na pewno. Trochę cierpliwości, trochę stanowczości i będzie miód malina :)
  16. Tak, to ogłoszenie z grudnia. Fakt, że nie ma tam informacji, że uciekł z hotelu, ale cała ta historia przecież jest znana, przynajmniej p. Magdzie.. Czasem mam wrażenie, że ludzie nie przyswajają już informacji, jeśli są im inaczej podane niż w formie filmiku, mema czy posta na jakimś portalu :/ Słowa niewiele już znaczą
  17. Dzięki, na pewno będę spać lepiej niż wczoraj :) Bo już miałam jakieś czarne myśli, że jakiś pech prześladuje tego szczęściarza ;)
  18. Szczerze, oczywiście. Bardzo chcę, żeby Amberek miał dobry, troskliwy i mądry dom. I czuję, że właśnie na taki dostał szansę :)
  19. Zdecydowali się !!!! Ufff.. :D Tak się cieszę :)) Jutro wysyłam im umowę adopcyjną. Dzięki, że pytacie o mojego wariata :) Łapka już coraz lepiej, coraz pewniej na niej chodzi i chyba myśli, ze wszystko już chyba super, bo jest na mnie obrażony, że nie chodzimy na normalne długie spacery. Obrażony tak, że śpi przy naszym łóżku od strony TZ, a nie jak zwykle przy mnie :D Ale jeszcze trzeba łapę oszczędzać przez 3 tygodnie. Potem rtg kontrolny. Ufff Amberku. Przynajmniej spokojnie zasnę.
  20. Tak, myślę, że Amber mógłby być szczęśliwy z takimi ludźmi, jak pan Hubert i jego dziewczyna. Ale wciąż cisza :( Nie wiem już czy to dobrze czy źle. Czy chcą wszystko sensownie przemyśleć z każdej strony i podjąć bardzo decyzję bardzo serio? Tak chcę myśleć.
×
×
  • Create New...