-
Posts
30656 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
225
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
A nie można czegoś wywiesić dla myszołowa? Tak, jak napisałaś - on też musi jeść. Ja na swoim osiedlu karmię wrony, żeby nie atakowały mniejszych ptaków. Po radiowej konsultacji z dr Sumińską i "ptakoznawcą", który gościł w jej cotygodniowej audycji "Wierzę w zwierzę" utwierdziłam się, że robię dobrze sypiąc im suchą karmę kocią lub psią. To zmniejsza szanse, że będą polować. One zresztą z daleka mnie już poznają i jak zbyt długo nie sypię im jedzenia, to niektóre z nich potrafią pazurkami delikatnie łapać mnie za pompon czapki :) Wspaniałe są :D Może można jakoś dokarmić myszołowa?..
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
agat21 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Dawno mnie nie było u Pikusi, a ona tak wspaniale radzi sobie na śniegu. Niech się kierowcy innych pojazdów schowają. Umiejętności jazdy w zaspach mogą się od Pikusi uczyć. :) -
Strasznie Ci współczuję - tyle trudnych i stresujących przeżyć naraz :( Mam nadzieję, że badanie wycinków nie pokaże nic złego. A co do ludzi, to myślenie niestety niektórych wyraźnie boli, a empatia i to w dodatku w stosunku do zwierzęcia graniczy z cudem i nieopisanym heroizmem. Kij jej w oko, szkoda tylko psiny, która już u niej jest i ewentualnych następnych, które trafią do niej. I szkoda Fado, który miał być maskotką. Znajdzie dom, gdzie będzie normalnie traktowany. Nie martw się, szkoda Twojego zdrowia.
-
Nowe wieści od p. Huberta są takie, że Amberek jest coraz weselszy, żywszy, na spacerach coraz aktywniejszy, ogon merda już regularnie, a w domu piesio nawet sam już trochę zaczepia państwa i domaga się głasków :) Chyba pierwsze stresy związane ze zmianą miejsca odchodzą w dal - wszak dziś już tydzień jak Amberek u nich zamieszkał. :) Bardzo się cieszę! :D
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
W sumie tak. Co to jest 7 kilosów. W lecie godzinka i jestem w domu. Przy śnieżycy nie wiem jak długo.