Ja myślę , ze to Umysłowe Zaćmienie ....jest zaprogramowane z góry :( ....Kasiu , ja takie wątpliwości miałam i po śmierci Harleya i cały czas teraz po śmierci Rodziców :( .... mam cały czas do siebie żal , że na chamca Taty nie zaciągnęłam na dyżur , że dałam się zbyć , ze nie jest tak tragicznie , że mu się poprawia ....i Mama ... , że w piątek kiedy wróciłam z nią z badań , kiedy mówiła , ze musi odpocząć , nie wnikałam bardziej , że może jednak zadzwonię po pogotowie , ze już w szpitalu , nie zwróciłam uwagi pielęgniarkom , że ostatni raz byłam u niej o 11 .... a potem już widziałam ją tylko i żegnałam sie z nią pół godziny przed odejściem ... ale jedno mnie buduje , ze zdążyłam jej powiedzieć , ze ją kocham ...
Przepraszam , ze tak tutaj osobiście się wysypałam , ze tu Bazylek tu moim Rodzice , ale dla mnie zwierzęta to taka sama Rodzina , zresztą Moi Rodzice tak samo traktowali zwierzęta jak My