Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. Ja mam na balkonie tylko bratki w skrzynce . Maciaszku ... myslę , ze Bazylek nie cierpiał , zresztą mam taką samą nadzieję myśląc o moich Rodzicach , aczkolwiek Tata wiem , ze go bolało ...a Mama ... chyba w tej niemocy już nie było bólu ....muszę w to wierzyc i Ty też ....
  2. hey :loveu: Justyś , to takie trudne jest , bo podstępne ...wydaje się , ze już jest dobrze a nagle okazuje się , że wstajesz rano i nie chce się żyć . Wpadłam w wir pracy , tam zapominam , ale jak wracam do domu to padam na twarz i na dupę i jest jeszcze gorzej . Przestałam w lutym brać leki i chyba wrócę po nie , bo nie wpływały negatywnie na szybkość działania ( można prowadzić samochód biorąc je , więc dzieci też są bezpieczne )a samopoczucie naprawdę dobre . Żyję , tylko wyglądam i czuję się jak żaba po zimie ;) Na dodatek te zmiany pogody fatalnie na mnie wpływają , ogromna ilość nadgodzin , siedzenie od 6.30, 8 do 16 w pracy doprowadziło mnie do chrypki , śpiewać w kościelnym chórze to bym nie mogła ;)
  3. Basiu , z całych sł zaciskamy łapki , ślemy pozytywne myśli i wierzymy , ze będzie oki .
  4. Cieszę się , ze tak się u Was pozytywnie to potoczyło
  5. Basiu , poświąteczne pozdrowionka od Nas . Co słychać ?
  6. Piekny Królicek :) Zdrowych Świąt życzymy
  7. Szajbus , dziękuję Harleyku , trudne to będą dni , w te święta ... w poniedziałek mija rok od śmierci Mojej Mamy ... minął rok i 4 miesiące od śmierci Taty , Ciebie już nie ma 10 lat i 8 miesięcy ... Jest Mi smutno ....
  8. My teraz już na wirusówki nie zaszczepiliśmy , tylko na wsciekliznę , bo mus ... sam wet powiedział , zeby odpuścić wirusówki co roku
  9. tylko trzeba zamknąć oczy .... mi brakowało zapachu ... :(
  10. Basiu , jakbysmy wiedzieli , ze się przewrócimy to usiądziemy ;) Widzisz , u ludzi też tak jest , ze na jedno lek pomaga a umierasz z jego powodu na inną chorobę , tak widać ten świat dziwnie poukładany . Po prostu ...niedoróbka ;) Najważniejsze , ze mała dochodzi do siebie :)
  11. wiesz , gdyby ludzkość kierowała się logiką to tkwiła by w epoce kamienia łupanego ;) masz rację Kasiu , najważniejsze wierzyć w to co pomaga nam żyć ... żyję Basiu , żyję .... Co do kręgarza to absolutne nie w moim wypadku , u mnie to stara zmiana ,odcinek szyjny wygięty nie w te stronę w którą trzeba i kręgarz tylko by zaszkodził Ja wiem , że ONI gdzies tam są i to daje mi siłę , ale żal i ból jest nadal ogromny ..... i te pytania bez odpowiedzi
  12. Basiu , jakbysmy wiedzieli , ze się przewrócimy to usiądziemy ;) Widzisz , u ludzi też tak jest , ze na jedno lek pomaga a umierasz z jego powodu na inną chorobę , tak widać ten świat dziwnie poukładany . Po prostu ...niedoróbka ;) Najważniejsze , ze mała dochodzi do siebie :)
  13. Super obroża . U nas Foresto się sprawdziło , to już kolejna ,strach ,żeby psiak był niezabezpieczony przed tymi pajęczakami . Co do wilków , wilk nie wyjdzie do człowieka , w przeciwieństwie do dzika .
  14. JUstyś , Foresto to obroża w której pies może się kapać , nie trzeba ściągać . Ozzy nosi już kolejną ( nosi cały rok na okragło , bo kleszcze są przez cały rok wbrew opinii laików ), w zeszłym roku buszował w morzu z Foresto , zresztą psiaki znajomych też w Foresto chodzą a wszystkie pływające .Na opisie jest , ze można moczyć , to Kilitix trzeba ściągać . Jeszcze kąpać mogły się psy z Preventiciem . Foresto kupuję w Zookrak , w sklepie internetowym , chyba najtaniej wychodzi .
  15. Zatoki mi się zapaliły ...może gdybym od razu w lutym poszła ,już było by oki , ale póki co już jestem po antybiotykoterapii i mam taki psik sterydowy do nosa . Co do pani ,,D,, ... to czas nie działa na korzyść , on zupełnie nie ma znaczenia ...pocieszam się tylko tym , ze do końca roku szkolnego 3 miesiące jeszcze i 6 tygodni wolnego , no i , że pogoda lepsza. Dzisiaj wyrwałam z koleżanką do Center ,ja po fotę RTG , a ona też miała swoje sprawy do załatwiania więc raźniej nam było , oderwałam się trochę od codzienności , ale musiałam . Dziś zadzwoniła też moja kuzynka z wiadomością, ze jej syn i synowa adoptują córeczkę , półroczną ... przywiozą ją do domu na święta już , nie macie pojęcia jaka to radość i jak bardzo cieszyła by się moja Mama ,oni byli z nią dość blisko ...może to Ona wydeptała im to maleństwo , dostaną ją dokładnie rok po śmierci Mamy , może to infantylne , ale dla mnie to znak . Z kolei duch taty ;)jest stale z nami :) , mój Tata był pasjonatem naturalnego żywienia , ziółek itp , opanowane miał miody z różnych pasiek ( o dziś w piwnicy mam słoiki z miodami których nakupił i nie zdążył pochłonąć ) a teraz w Centrum , na Rynku ,jest jarmark i Kuba już3 raz był i zwozi mi miody :) . Zupełnie był nieswiadomy tego , ze robi to samo co Dziadek :)
  16. Sagat zarabia na życie robiąc zapałki ;)
  17. O ranyśku , wy tu , a ja nie zaglądam .... do piątku mam jeszcze L4 , bo musialam jeszcze zrobić RTG zatok , a to tylko rano , bo jedna jedyna przychodnia się chwilowo z aparatem obstała ,u mnie na wsi padł aparat i nie wiadomo kiedy naprawią , a w mieście rejestracja od 8 do 10 ze względu na ilość pacjentów , poszukać neurologa i kombinować by dał na rezonans , bo ja mam kręgosłup szyjny wygięty w drugą stronę i to może być przyczyna tych drętwień rąk , bo przewodnictwo nerwowe mam dobre wiec cieśń nadgarstka to nie jest , a zresztą tłumaczyłam lekarzom , ze mi drętwieją dłonie i od łopatki do łokcia i to już tak miałam 7 lat temu , no ale cóż damy radę ;) . Wczoraj było cudownie , dziś też , więc korzystając , ze mam zalecenie wychodzic z domu to pojechaliśmy do lasu z Ozzym . Ozzy dorobił się w domu dywanu :) , bo miałam tylko panele , ale teraz chodzi mu się coraz gorzej po śliskim więc na zajączka ;) dostał dywan do pokoju i bardzo mu sie spodobał :) Ogólnie czepić się próbowała znowu moja koleżanka depresja , w święta mija rok od śmierci Mamy ... niby mało , a dla mnie to cała wieczność bez Rodziców , kłębią sie w głowie myśli , rozterki , wspomnienia i wcale nie jest lepiej pomimo upływającego czasu . Mam foty , a nie mam weny by je przeglądnąć .
  18. Szczęściarz :)
  19. Żeby tak wszystkie psiaki trafiały jak Ridzia
  20. Zuzanko , zdróweczka z okazji 8 urodzin :kiss_2: :loveu: Basiu , z tym rakiem i sterylkami to ja nie bardzo wiem , niby piszą , ale znam 2 psy , znaczy suczki ,które nie były sterylizowane a obie mają raka kości , jedna to Teja ,łapę ma ujętą , a druga to sunia znajomych , ta znaczy się jest wysterylizowana , ale było tak , ze raka wykryto 2 tygodnie po sterylce , wcześniej myśleli , ze kulawi , bo za ciężka, bo reumatyzm . Więc kto to wie jak to jest z tymi sprawami .
  21. Dominika , teraz jest najważniejsze by Bolek jak najdłużej czuł się dobrze . Przytulam
  22. kurcze to masakra jak pokarmówka , bo w sumie chyba tłuszcz czy mięcho kuraka jest wszędzie :/
×
×
  • Create New...