-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Noooo nareszcie nowe foty :laola:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
Wygląda na to, że niufy to rasiści :nono: :lol: -
[quote name='strumyk'][quote name='asher']Nie bardzo rozumiem... Proponujesz zastąpienie zainteresowania kotem zainteresowaniem zabawką?[/quote] jak najbardziej ale nie zastapienie, tylko wykorzystanie jak nagrody tylko jest jeden maly szkopul - trzeba chciec cokolwiek zrobic w tym kierunku[/quote]Napisz mi proszę JAK to zrobić, bo ja jakos nie mam pomysłu... Jak już napisałam - w normalnych (tj. bezkocich :wink: ) warunkach dużego rozproszenia super sprawdza się piszcząca zabawka. To wtedy najfajniejsza nagroda. Jak Sabina usłyszy to charakterystyczne piszczenie, to traci świat z oczu. Jednak w obliczu kota piszczałka traci cały urok :niewiem: Acha, jeszcze jedno - jak ją wykorzystać jako nagrodę? Żeby nagradzać - trzeba mieć za co :hmmmm:
-
Historia Chipsa vel Pattona. Niestety bez happy endu
asher replied to kasiain's topic in American Staffordshire Terrier
Wielkie brawa dla was za pomoc temu psiakowi :klacz: I kciuki za nowy dobry dom :kciuki: [size=2]ps. MSMIMI, nie dziw się Malawaszce. Naprawde poczytaj wątek o tym "schronisku", to zrozumiesz jej reakcję[/size] :( -
[quote name='strumyk']A dowiemy sie w koncu o jakim psie piszesz?[/quote]Nie dowiecie się, powody już podałam. [quote name='strumyk']Jezeli to ten, to mylisz 2 podstawowe rzeczy - szkolenie z wrodzonymi zdolnosciami i temperamentem. Z Agaty Wrobel (z calym szacunkiem dla niej) nie da sie zrobic baletnicy. Podejrzewam, ze od dziecka nie miala zadatkow na baletnice.[/quote]Jeżeli to ten, to dość dziwne, że podczas szkolenia nie zauwazono braku wrodzonych skłonności i nieodpowiedniego temperamentu... Przecież pies ukończył dośc długo trwające szkolenie [u]z pozytywnym wynikiem[/u]? [quote name='strumyk'][quote name='betty_labrador']Trzymac kota w reku? :lol: 8)[/quote] Mysl jak najbardziej realna, bo takim kotem bardzo czesto jest ulubiona zabawka. Pojawia sie, mozna, ale nie zawsze sie udaje, ja zlapac, i jest jak najbardziej przewidywalna dla nas. Kwestia treningu.[/quote]Nie bardzo rozumiem... Proponujesz zastąpienie zainteresowania kotem zainteresowaniem zabawką? U Sabiny to nie zdaje egzaminu. Bardzo długo trwało, zanim ona w ogóle pojęla, że taka na przykład piłka służy do czegokolwiek innego, niż leżenie na dywanie i pokrywanie sie kurzem :wink: Teraz już umie się bawić, ale mimo wszystko piłka (czy jakakolwiek inna zabawka) nie jest dla niej czymś tak pożądanym, by za jej pomoca oderwać uwagę psicy od kota. Owszem, dostaje prawdziwej korby na dźwięk piszczącej zabawki. Jednak na widok kota dostaje jeszcze większej korby i nawet piszczałka staje się w obliczu prawdziwego zwierza kompletnie nieatrakcyjna...
-
Moja Sabina tez zawsze dostaje biegunki po lekach na robale (mimo, że dawka jest jednorazowa). Zazwyczaj samo jej przechodzi, ewentualnie, po konsultacji z lekarzem, podaje Nifuroksazyd.
-
[quote name='doddy']I powiem to moze okrutnie, ale jak te psy maja być skazane na dożywocie w schroniskach, które wygladaja tak jak wyglądają to ja bym je uśpiła. Tu pisza, że skoro człowiek zgotował im ten los to powinien te psy utrzymywać w przytuliskach. Otóż chyba nikt nie zastanowił się, że teraz to dopiero chcą tym psom zmalować koszmar do końca ich dni.......[/quote]Ano właśnie... :( Ktoś w artykule mówi tez, że psy nadawałyby się do adopcji po resocjalizacji. Tylko JAK zapewnić im resocjalizację w schronisku??? A po drugie, przypadek pracownika schroniska w Celestynowie bardzo dobitnie pokazuje, jak trudne byłyby to adopcje i jak łatwo o złą ocenę ewentualnych chętnych :( Ja nie wzięłabym na siebie takiej odpowiedzialności (mam na mysli wydanie do adopcji psa z taką przeszłością).
-
Odstosunkowac się proszę ode mnie :evil: :lol: A tak w ogóle to ja miałam być Jakubem :evilbat: a jak się okazało, że Jakub moim rodzicom nie wyszedł, to Elwirą :evilbat: Babcia się uparła :evilbat: I mam tak na drugie :evilbat: :roll: To imię kojarzy mi się z totalną słodka idiotką :lol: (z góry przepraszam wszystkie Elwiry :oops: :lol: )
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='arima']Tak malawaszka , takie mecze można oglądać :mdrmed:[/quote]Jaki mecz??? :hmmmm:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Vidge']A jak już jestesmy tutaj,to dodam,że miałam problem ze skończeniem worka senior light,bo Aza pluła tym po całej kuchni.Zdaje się,że jest po prostu za suche,ale polewanie oliwą też nie działało.A boscha i bento jadła normalnie.[/quote]A u mnie na odwrót :lol: Kupiłam swoejj suce kilogram Bento z jagnieciną (jeszcze sprzed podziału na wielkośc psa) na spróbowanie i wrąbała aż miło. Więc potem kupiłam 15 kg ale już w wersji maxi. I cały czas musiałam dosmaczać :evil: :evil: :evil: A Acany L&R je już trzeci worek pod rząd i, tfu odpukac, nadal jej smakuje :fadein: I z tyciem też na odwrót - miesiąc temu Bugajski przyjechał do mnie jako maly spaślak, a na Acanie nabiera linii. Wczoraj ważony - 35, 5 kg. Jeszcze z pół kilo zrzuci i będzie zgrabniutki :D
-
Hahaha, jakiego fajnego ma kumpla :lol: [quote][img]http://img448.imageshack.us/img448/315/a25se.jpg[/img][/quote]Widac, że są bardzo ze sobą zżyci 8) :lol:
-
Za moment pędzimy z Sabiną do weta na badanie krwi, a wieczorem jeszcze do kardiologa na EKG i RTG płuc... A za jakiś tydzień kolejna operacja :roll: Zdjęć nowych niestety nie mam, bo nie mam cyfrówki :-? Ale za to wstawiam wczorajsze z odwiedzin u Oskarka ze schroniska w Gliwicach. Obecnie Oskar jest w Warszawie na SGGW i czeka na konsultacje u ortopedy. Półtora roku temu miał wypadek i ma całkowicie niesprawne tylne łapki :( [img]http://img10.imageshack.us/img10/9773/oskar0044wi.jpg[/img] [img]http://img49.imageshack.us/img49/1749/oskar0054nw.jpg[/img] Ciocia asher pierwsza z prawej. W białej kurtce ciocia asiaf1, a w czerwonym polarze ciocia asiuniap (same Aśki :lol: ) i jej ciemnowłosa córa. Zdjęcia robiła ciocia doddy. A [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=26226&postdays=0&postorder=asc&start=0]tutaj oskarkowy topik[/url].
-
[quote name='olekg18']evelina :evil: :evil: :evil: :evil: tylko ja moge mówic ,ze jstem debilem 8)[/quote]Ale przeciez nikt nie twierdzi, że jesteś debilem :lol: Ja zawsze powtarzam, że masz fajny charakter :lol:
-
Kokietek z tego twojego bratanka :fadein: A kanie.... (bo to kania jest?) smazone... mmmmm pycha!!! :sabber:
-
czy naprawdę ludzie się przestraszyli amstaffów?
asher replied to andzia996's topic in American Staffordshire Terrier
A skoro już na paskudztwa nam zeszło... Wiecie, że płazom grozi całkowite wyginięcie? :( Nie, żebym jakoś specjalnie je lubiła, ale jednak szkoda... [url]http://wiadomosci.onet.pl/1252405,242,kioskart.html[/url] -
:o Ale jaja :lol: A tę kartkę to kto przepraszam położył? :o
-
czy naprawdę ludzie się przestraszyli amstaffów?
asher replied to andzia996's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Alicjarydzewska']Ale fakt jest jeden ze słabościami trzeba walczyć :-?[/quote]Toteż ja walczę :evilbat: Zazwyczaj butem :evilbat: :lol: -
[quote name='Alicjarydzewska'][quote name='asher']Hahaha, Agga, a coś ty się tak uczepiła ozulcowych półdupków? :lol:[/quote]bo one jędrne jak cycki Pameli Anderson 8) :lol: :lol: :lol:[/quote] :o Silikonowe??? :o
- 78403 replies
-
Hahaha, Agga, a coś ty się tak uczepiła ozulcowych półdupków? :lol:
- 78403 replies
-
czy naprawdę ludzie się przestraszyli amstaffów?
asher replied to andzia996's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Jarek_Soja'][quote name='asher']ps. a jakieś sukcesy w dziedzinie odczulania na pająki masz? :wink:[/quote] Odczulania? Pajaki nie uczulają, w przeciwieństwie do psów. :megagrin: [/quote]Mnie uczulają :evil: Objawem alergii są nieartykułowane wysokie dźwięki i dzikie podrygi :lol: A najbardziej uczulają mnie bydlaki kątniki 0X :scared: :drinking: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Rany, dziwne te pchły u was :o Pchy moich psów były dobrze wychowane i ludzi nie żarły... 8)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
czy naprawdę ludzie się przestraszyli amstaffów?
asher replied to andzia996's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Jarek_Soja']PS> Arachnofobię się leczy. Zapraszam na zajecia praktyczne do siebie.[/quote]Brrrr... Kiedy takiej terapii to ja się chyba bardziej boję, niz samych pająków :lol: ps. a jakieś sukcesy w dziedzinie odczulania na pająki masz? :wink: -
[quote name='aga1215'][quote name='asher']Hahaha, ja już wiem :multi: Bardzo mi się podoba nazwa tej miejscowści :fadein:[/quote] :lol: :lol: :lol: oj, chyba jednak nie wiesz :lol: :lol: :lol: [/quote]A własnie, że wiem :evil: Mieszkasz kilka kroków od rynku w Krościenku... [quote name='Poświata'][img]http://img167.imageshack.us/img167/2104/3rynek2dx.jpg[/img] Rynek - odsłona 3 - zaznaczoną ulicą tylko parę kroków do Agi :P [/quote] [b]Poświata[/b], jak to zmyłka, to się do ciebie nie odzywam :eviltong: