-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Kurka wodna, nie wiem jak to się stało, chyba mi kartka Remkowa się gdzieś przemieściła, ale zapomnałam w tamtym miesiącu rozliczyć Remka! :oops::oops::oops: Czemu nikt się nie upomina :mad: Robię to więc teraz: [B]Stan konta na 15 sierpnia wynosił -234 zł Wpłaty:[/B] 234 zł Stowarzyszenie Obrona Zwierząt 50 zł sacred PIRANHA [B]Razem: 50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 392 zł hotelowanie (49 dni) 3 zł odrobaczenie (odrobaczaliśmy cały hotelik, bo u jednego z psiaków pojawiły się glisty) [B]Razem: 395 zł[/B] 50 zł - 395 zł = -345 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 4 październik wynosi -345 zł.[/B][/COLOR]
-
Kuruś jest już u nas miesiąc, więc robię rozliczonko: [B]Wpłaty:[/B] 40 zł halbina 320 zł Asiowy_Kubut [B]Razem: 360 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 60 zł transport Kraków-Zabrze-Kraków 4,50 zł odrobaczenie [B]Razem: 364,50 zł[/B] 360 zł - 364,50 zł = -4,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 4 październik wynosi -4,50 zł.[/B][/COLOR]
-
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
wachura wpłaciła 100 zł, więc [B]50 zł przeznaczam dla Ery[/B], a 50 zł dla Brawurki ;) -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Kopiuj bezczelnie ile chcesz :eviltong: [B]Dotarły wpłaty: 50 zł jkp :loveu: 20 zł Tola[/B] :loveu: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyszły wpłaty: 50 zł Panca :loveu: 50 zł agusiazet :loveu: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ugryzienie kierowcy niegroźne, tylko draśnięcie skóry ;) Muszę przyznać, że Brawurka jest spokojniejsza, trochę bardziej opanowana, zdecydowanie lepiej sobie radzi ze smyczą, łatwiej ją zapiąć itp. Stały kontakt z człowiekiem dobrze jej zrobił. Pobyt u p.Basi nie podzedł na marne. P.Basia uwagi na temat Brawurki przekazywała na bieżąco. Zdecydowanie nie nadaje się do mieszkania w bloku i do domu z dziećmi. P.Basia obiecała wesprzeć finansowo Brawurkę po 10 października. Przeprasza za wszystkie problemy i dziękuje za zorganizowanie transportu. Jeśli chodzi o transport to z naszej strony finansowo wygląda to tak: 25 zł przejazd do Tarnobrzega 1/2 kosztów (zawiezienie Kropki i klatki dla Brawurki) 50 zł przejazd do Tarnobrzega (odbiór Brawurki) [B]Wpłaty: 25 zł RIVER (na transport - zawiezienie klatki) 20 zł eloise 50 zł wachura 50 zł Yoko100 (bazarek)[/B] -
Przyszedł mail w sprawie Reda... tylko taki mało konkretny... Jego całkowita treść "po ile on jest?" :cool1: [B]Doszły wpłaty: 10 zł eloise 20 zł agusiazet 10 zł izzie1983[/B]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori pojawia się regularnie każdego wieczoru w naszej okolicy i pod naszą bramą. Dokarmiają go oprócz nas dwie sąsiadki. Jedna nawet chce przeznaczyć starą suszarnię dla jego potrzeb, otwiera mu ją i chce tam zrobić legowisko dla niego :roll: Nie wiem czy Lori to doceni, ale zawsze ma alternatywę. Najważniejsze, że dzięki temu nie jest głodny i ma powód, by kręcić się w naszej okolicy. [B]Doszły wpłaty: 20 zł bonika 30 zł MagdaNS (na łapankę) 15 zł agusiazet 20 zł eloise 200 zł Luna123 (na łapankę)[/B] Planowaliśmy wszystkie koszty związane z łapaniem Loriego wziąść na siebie, ale jeśli pojawiły się osoby, które chcą wspomóc nas finansowo (jeśli ktoś wpłacił na ten cel lub zamierza wpłacić proszę o info) napiszę jakie to były koszty do tej pory: [B]400 zł[/B] przyjazd p. Tomasza z palmerem z Warszawy (zapłacimy hotelowaniem) [B]20 zł[/B] sedalin [B]100 zł[/B] 2 dni działań p. Roberta z palmerem spod Rzeszowa ok. [B]130 zł [/B]przewozy p. Roberta -
JAMNICZKA FIGA uratowana od śmierci - ZNALAZŁA SWOJE MIEJSCE NA ZIEMI :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Postaramy się na dniach :cool1: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Socjalizacja Jarusia nabiera tempa. Załatwia już regularnie sprawunki na spacerach (wpadki się jeszcze zdarzają w kojcu), na smyczy porusza się całkiem śmiało i pewnie. Czasem nawet bryknie :lol: i zdarza się, że ogonek powędruje w górę (nie uwierzycie, ale on ma w pełni stojące uszka jak u collie i ogonek zakręcony nad grzbietem tylko strach powoduje, że wszystko mu "oklapuje" - jak wszystko postawi to jest po prostu bossski). Cieszy się niesamowicie i podbiega do siatki na widok ludzi. Bardzo chętnie wychodzi na spacerki. -
Sara pojechała :multi: Kąpać się nie lubi, oj nie... :eviltong: edit: Przyszedł jeszcze mail w sprawie Sary... przedstawiłam Figę i Szczotkę, może którejś się uda :)
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Rudzia oswaja się nadal, malutkie postępy są widoczne cały czas. Kiedyś np. gdy ktoś obcy wchodził do domu, to chowała się za lodówką, a teraz sobie spokojnie leży przy stole. Coraz częściej pojawia się na tapczanie, coraz więcej pozwala się głaskać i czesać. Jest płochliwa, ma specyficzny charakter i dlatego nie można jej oddać do każdego domu. Pamiętajmy, że chętni byli, tylko zdecydowaliśmy że poczekamy na inny dom - jeśli z ogrodem to ze szczelnym ogrodzeniem. Nasza Rudzia dostała wczoraj piękne posłanie, które od razu przypadło jej do gustu :cool3: [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9385/rudka.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1476/rudzia1.jpg[/IMG] Rudzia boi się Hani i ucieka od niej jak od obcego człowieka. Ale nie jest to już lęk paniczny. Zdarzają się już momenty jak ten poniżej. [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/8127/rudka1.jpg[/IMG] -
U Krówcia bez większych zmian, chodzi sobie dziadunio na krótkie spacerki, apetyt mu dopisuje, potrafi się upomnieć o swoje (głośno szczeka gdy przychodzi pora karmienia :p) i oburza się gwałtownie gdy mu inny pies podchodzi pod boks. Mija kolejny miesiąc Krówcia w hoteliku, więc robię rozliczenie: Stan konta na 2 wrzesień wynosił -20,15 zł Wpłaty: 80 zł emilia2280 200 zł Sabina02 Razem: 259,85 zł Koszty: 300 zł hotelowanie 4,5 zł odrobaczenie (odrobaczaliśmy cały hotelik, bo u jednego z psiaków pojawiły się glisty) Razem: 304,50 zł 259,85 zł - 304,50 zł = -44,65 zł Stan konta na 2 październik wynosi -44,65 zł.
-
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Przyszedł niestety czas na kolejne rozliczenie... minął 10-ty miesiąc Rudzi w hoteliku :-( [B]Stan konta na 2 wrzesień wynosił +17,90 zł Wpłaty:[/B] 300 zł andzia69 [B]Razem: 317,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 6 zł odrobaczenie (odrabaczaliśmy cały hotelik, bo u jednego z psiaków pojawiły się glisty) [B]Razem: 306 zł[/B] 317,90 zł - 306 zł = 11,90 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 2 październik wynosi +11,90 zł. [/B][COLOR=Black] U Was też dogomania taka "rozjechana"??[/COLOR][/COLOR] -
Remuś w domu jest bardzo grzeczny. Nie lubi tylko samotności, czasem wyje i poszczekuje, drapie w drzwi. Ale żadnej demolki ani nic z tych rzeczy. Jest super czysty. Co ciekawe nie zwraca póki co uwagi nawet na kota :razz: Jest całkiem inny niż w boksie, normalny pieszczoszek :loveu: Tylko na spacerki jeszcze na smyczy wychodzi, bo bez nie bardzo się słucha :oops: ale myślę, że to jest kwestia czasu. Spróbujemy zrobić na dniach domowe fotki. Na tych poniżej wygląda na wystraszonego, niestety boi się apratu i dlatego tak to wychodzi :shake: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/9699/remek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/7426/remek.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/7577/remek2.jpg[/IMG]
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B], Łatuś będzie baaardo wdzięczny za ogłoszenia! :loveu: Ja mam go standardowo na adopcje.org -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori na żywo to mi bardziej mixa bernardyna krótkowłosego przypomina niż azjatę :roll: -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pan odpisał, że jest w Wrocławia, że gdyby to była Miki, to na pewno by zareagowała :roll: Przeprasza za zawracanie głowy... -
Jak wszystko dobrze pójdzie to Sara jutro koło południa będzie już w swoim domku :p
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Brawurka już u nas, TZ przywiózł ją nad ranem z Tarnobrzega. Jak to Brawurka przy załadunku zwiała pod samochód, ugryzła kierowcę, puściła pawia w klatce... O kosztach i finansach napiszę potem, muszę posprawdzać wpłaty na kontach. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori mimo fachowej pomocy weta z palmerem i myśliwego nadal hasa na wolności :mad: Jest niezwykle ostrożny i wyczuwa zasadzki siódmym zmysłem :shake: Piekielnie ciężko go podejść. Dziś i jutro ma wolne - nie mamy możliwości na niego polować. Póki co wet z palmerem odpadł, nie wiem kiedy będziemy mogli go znów sprowadzić i czy w ogóle. Mamy możliwość pożyczenia dmuchawy ze środkiem usypiającym, ale pies musi być blisko, bo pocisk daleko nie poleci... No i jeszcze jeden szalony pomysł: jeździec konny... problem tylko skąd wziąść dobrego jeźdzca, który będzie umiał posługiwać się lassem, hyclem lub dmuchawą? :-? -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pan się nie odzywa... czemu mnie to nie dziwi :roll: Pani z Warszawy dzwoniła do mnie znów wczoraj. Nie robiliśmy jeszcze testów Erze (brak czasu, zamieszanie z Lorim i z Brawurką), ale trochę się boję na ile one będą miarodajne. Czy Era zostając sama w mieszkaniu z całym drobnym zwierzyńcem nie zrobi im krzywdy :razz: nie da się tego przewidzieć niestety. Era ma conieco instynkt myśliwski (widziałam jej reakcję na kury za płotem i na kurczaki, które nieszczęśliwie przeszły na naszą część), podobnie reaguje na małe pieski (bardziej suczki) :mad: No ale nic, sprawdzimy jej reakcję na kota i potem będę się zastanawiać. P.Kasia podkreśla, że nei chce Ery adoptować na siłę, nie chciałaby sytuacji, że ucierpi któryś z jej obecnym domowników, nie chce ich oddawać i nie chciałaby oddawać Ery.