Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [B]agusiazet wpłaciła na Pepego 15 zł[/B] ;)
  2. [B]Na konto Halusia przekazałam 50 zł z bazarków yoko100 i kaskadaffik[/B] :loveu: Jeśli chodzi o kastrację Rudiego, to na ten cel mam jeszcze u siebie 70 zł. Pisałam niedawno do domku Rudiego, ale mi nie odpisali :roll: Muszę zadzwonić; mam nadzieję, że wszystko ok. A Haluś to taki bokserek z długim pyskiem, charakterowo znaczy się, jak ktoś lubi boksery a nie lubi ich ślinienia się to Haluś jest idealny :cool3: Jestem coraz bardziej pewna, że to mix boksera. Taki duży dzieciak z niego :loveu:
  3. Wpłynęło 50 zł od agusiazet, na konto Halusia przekazałam też 150 zł z bazarków yoko100 i kaskadaffik :loveu:
  4. Brucio odnalazł swoje miejsce na Ziemi :p [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/562/bru3q.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1715/bru2.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/642/bru1.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3023/bruy.jpg[/IMG]
  5. [B]Wpłynęło 50 zł od Reno2001 :loveu: Na konto Ery przekazałam również 20 zł z bazarków yoko100 i kaskadaffik[/B] :loveu:
  6. [B]Przyszły wpłaty: 20 zł agusiazet 10 zł izzie1981[/B]
  7. Karmelka już pięknie zasuwa bez smyczy z ogonkiem nad grzbietem :cool3: I już czasem używa go jak na psa przystało :loveu: Uwielbia węszyć, zwiedzać... Jest bardzo ostrożna i jak coś ją zaniepokoi lub się jej zwyczajnie znudzi spacer to idzie do siebie, tam czuje się bepiecznie ;) Czystość opanowała perfekt, od początku przyjazdu ani razu nie zrobiła nawet siusiu w boksie.
  8. U Górki więlkich zmian nie ma, ale normują się na powrót spacery i załatwianie na nich swoich potrzeb. Towarzystwo innych psów jest mile przez nią widziane ;) Górka znów jest w miarę spokojnie chodzi na smyczy. Nadal jest wystraszona, najbardziej lubi siedzieć w swoim koszyczku. Lubi gryzaki i smakołyki :cool3: Zamienimy koszyczek na budkę, może poczuje się bezpieczniej jak będzie miała się gdzie schować. [B]Przyszły wpłaty na Górkę: 30 zł Malibo57 100 zł Basia1968[/B]
  9. Z MP zero odzewu, zgadza się. Podobnie jak z PP. Dziwne to trochę, ale taki fakt :-( [B]Przyszło 50 zł od Reno2001[/B] :loveu:
  10. Lori znów do mnie dziś wylazł, przyglądał się z zaciekawieniem jak się Pućka wywala brzucholem do góry żeby ją głaskać, uciekł wystraszony pojawieniem się innego psa. Potem wychylił się z budy i dłuugo patrzył na mnie, słuchał co mówię, potem tylko jednym okiem łypał i się schował. Jaki on jest śmieszny :loveu: Mam wrażenie, że bardziej niż człowieka to boi się innych psów :roll: [B]Przyszły wpłaty: 30 zł Krysia z molosów 10 zł Dark Lord 15 zł agusiazet 100 zł LACRIMA [/B]
  11. Teraz kibicowanie Rudzi najbardziej potrzebne :oops: P.Stanisława dzwoniła wieczorem, było ok, Rudzia spokojna, obeszła całe mieszkanie i położyła się w przedpokoju, apetyt ma i nawet jedzonko bierze z ręki :cool3:
  12. Jest coraz nieciekawiej :-( Dzwoniła Marta... wyszli na chwilę zostawiają Marcela samego w mieszkaniu... jak wrócili to nie poznali domu, jakby bomba trafila, drzwi do wymiany jak siekierą porąbane :crazyeye: Jutro ma być szkoleniowiec, zaproponowałam pożyczenie klatki kennelowej... ale nie wiem jak to dalej będzie, Marta jest załamana.
  13. Witajcie. Jeśli chodzi o przyjęcie dwóch psów do jednego boksu to czasem tak robimy i wówczas koszt pobytu "dwupaku" jest nieco niższy... tylko teraz mamy trochę ciasnawo, bo już jeden dwupak jest i mamy nadprogramowego piesa (zwrot z adopcji). Jak TZ wróci z trasy to pomyślimy, ale niestety nic nie mogę obiecać, zwłaszcza, że Kitka to starsza sunia... Czy Czarny i Kitka spały w jednej budzie? Bo z dodatkową budką to na pewno będzie problem :-(
  14. [B]Marczia[/B], trzymam kciuki za Was nieustannie i dziękuję, że walczycie o Marcelka. Kto by pomyślał, że taki z niego dominant wylezie :shake: Najbardziej się boję o maluszka... Uważajcie na jego relacje z psem. Mam nadzieję, że wizyta i rady szkoleniowca pomogą, u nas nie przejawiał żadnych zachowań agresywnych :shake: Był bardzo posłuszny i pokorny, nawet trochę za bardzo wrażliwy na karcenie głosem. Musial się po prostu poczuć alfa i już. Marcel zachowuj się, bo jak nie, to pojadę i osobiście Ci przetrzepię futro :mad:
  15. Jak TZ wróci to napiszę coś więcej, bo pada mu telefon i nie mogę na razie więcej się dowiedzieć :oops: Wiem tylko, że Rudka wszystko zniosła dużo lepiej niż sądziliśmy i przy przekazaniu obylo się bez paniki itp.
  16. Już powinien być u agiruletki, mam nadzieję, że wszystko ok :cool3: Był bardzo grzeczny podczas drogi.
  17. Rudzia już w rękach DS. Podróż zniosła bardzo dobrze, była bardzo spokojna (klatka z Rudzią przykryta była kocem). TZ przekazał sunię osobiście i poinstruował co i jak. Dobrze, że pojechal, bo pańcia Rudzi przygotowała dla niej szeleczki takie najzwyklejsze zapinane z góry... najłatwiejsze do ściągnięcia. Daliśmy z Rudzią zaciskowy łańcuszek-kolczatkę, z której nie ma szansy się wywinąć, TZ prosił, aby na tym sprzęcie wyprowadzać Rudzię na początku aż się trochę oswoi ze zmianami.
  18. [B]eloise[/B], podziwiam determinację w odstawianiu od cycusia... ja nie mam odwagi :oops: Nasza Hania na szczęście nie ma skłonności do "koffania" zwierzaków, jest wobec nich bardzo delikatna i ostrożna. Najbardziej lubi kota (bo to takie inne od reszty zwierzyńca :lol:), ale pilnujemy, aby za bardzo się z nim nie bawiła, bo Sherman jest mało delikatny (lubi używać pazurków) i cierpliwy jest do czasu :diabloti: Ale fakt jest taki, że nigdy bym nie przypuszczała, że Sherman będzie tak lubił Hanię, pozwala jej na wiele, tuli się do niej itp. A takie to wredne kocisko było :cool3:
  19. Faktycznie Hania w ostatnich tygodniach podskoczyła, widzę po ciuszkach, nóżki jej się zwłaszcza wydłużyły :eviltong: Robi codziennie kilometry, to musi mieć czym przebierać :lol:
  20. Guciasty już wyjechał. Był bardzo grzeczny w kąpieli. Tylko w domu podsikał mi fotelik Hani :mad: A jak się ta pchełka rozszczekała, nie macie pojęcia! Jaka odważna się zrobiła jak poczuła się u siebie. Dzisiaj chciał zjeść przez kraty Loriego (największy nasz hotelowicz) :diabloti: Będzie agaruletka miała obrońcę :p
  21. Rudzia właśnie wyjechała. Podaliśmy jej na drogę sedalin. Mam nadzieję, że jakoś przetrwa podróż i pierwsze chwile w nowym miejscu. Starałam się jej wytłumaczyć, że jedzie do domku i że teraz będzie już tylko lepiej... Biedne przerażone oczka... tak bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć w nich radość. Wierzę, że to mozliwe, bo już czasem nie było w nich lęku ;) Powodzenia Rudzinko, ciocia Murcia będzie tęsknić...
  22. Dziś znów wylazł do mnie zawołany, tylko wpadł do przedsionka Gucio i go obdziamgolił :mad: i Lori dał nura z powrotem do budy. Takiej pchły się wystraszył :shake:
  23. Remciuś jest w kiepskim stanie, mam nadzieję, że to nic poważnego :-(
  24. Odszczekuję, to że Halusia nie ruszają piłeczki... szaleje jak mały szczeniaczek :loveu: tylko przynieść nie chce :mad: dzisiaj brykał bez linki, pięęękny widok :p
  25. Wyjazd jest dzisiaj w nocy ;) Rudzia powinna być na miejscu jutro ok. południa.
×
×
  • Create New...