Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Nie będę komentować fotek, bo padam na mordę.. ale chyba ich nie trzeba komentować? :) [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4808/kkk10.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2473/kkk11.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/236/kkk12.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/7120/kkk13.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3682/kkk14.jpg[/IMG]
  2. Kolejne fotaski :) [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9522/kkk5i.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/3454/kkk6.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/9306/kkk7.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4247/kkk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9766/kkk9.jpg[/IMG]
  3. Pokażę Wam troche słodkiej zakołnierzowanej Karmelki :p [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/8985/kkkib.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8755/kkk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4838/kkk2q.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6863/kkk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5236/kkk4.jpg[/IMG]
  4. Na razie wszystko ok, Era poznaje nowy teren, biega po podwórku. Swoje lokum (budyneczek) już zaakceptowała i sobie tam śpi. Także wszystko jest na dobrej drodze. Jutro chyba Erę odwiedzimy :)
  5. Jaruś ostatnio zmienił się nie do poznania. Biega, bryka, BAWI SIE ZABAWKAMI jak mały szczeniak! Ludzi wita tak, że mało mu się ogon nie urwie. Jest co prawda nadal bardzo płochliwy i łatwo go wystraszyć, ale porównania z tym co było na początku nie ma. Poza tym Jaruś podchodzi zawołany, wychodzi i wchodzi sam do domu. Jest taki trochę grandus, czasem coś spsoci, coś rozgryzie, często wyciąga wszystkie kocyki z budki... Ostatnio ściągnął i ponadgryzał wiszące i suszące się ubrania :mad: Pewnie gdyby Jaruś miał ludzi tylko dla siebie, którzy poświęcaliby mu więcej czasu to nie miałby czasu na psoty :p [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7642/23790431.jpg[/IMG]
  6. Się robi :) [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 70 zł przejazd do Świdnika 5,70 zł zabezpieczenie przed pchłami/kleszczami [B]Razem: 375,70 zł[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 9 grudnia wynosi -375,70 zł. [/B][COLOR=Black]Marcelek już się pogodził z powrotem do hoteliku, jest wesoły i chętny do zabaw jak dawniej. Już bez strachu reaguje na TZa, biega sobie teraz z przyjaznymi suczkami i bardzo mu się to podoba :)[/COLOR][/COLOR]
  7. Era pojechała dziś do domku :lol: P.Łukasz jeszcze dziś po nią przyjechał, musiał wspomóc się kolegą z większym samochodem, bo nasz psiowóz odmówił współpracy (zamierzaliśmy jeszcze wczoraj pojechać z Erą na wizytę przedadopcyjną). Era była trochę wystraszona, ale i tak fajnie reagowała na obcych ludzi, dużo lepiej niż się spodziewałam, nie uciekała, nie bała się, wąchała i dawała się nawet głaskać. Bez problemu wzięła kawałek kiełbaski z ręki swojego Pana :) Nie za bardzo chciała wejść do samochodu, trzeba było jej pomóc... Było już ciemno, więc zrobiłam tylko jedno niezbyt udane zdjęcie tuż przed odjazdem Ery: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/249/errkg.jpg[/IMG] Zanim przyjedzie Linda myślę, że trzeba odczekać ok. tydzień, abyśmy się upewnili, że Era się "przyjmie" w nowym miejscu i nie będzie zwrotu z adopcji. Po ostatnich wydarzeniach jestem przewrażliwiona i strasznie się stresują każdą adopcją... Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Jutro zadzwonimy i zapytamy jak tam Era przeżyła pierwszą noc. A za kilka dni chyba podjedziemy, żeby odebrać smyczkę i obróżkę, bo suńka pojechała w naszym oprzyrządowaniu. Aha, p.Łukasz wpłacił za Erę 50 zł. Nie pamiętałam :oops: jaka była ustalona opłata za Erę i powiedziałam 50 zł.
  8. Niestety nie mam żadnej odpowiedzi :( A Haluś ma się wyśmienicie, rozniósł już drugi kołnierz :mad: Na razie zbastowaliśmy, bo nic sobie nie kombinuje, szwy całe.
  9. Też mi sie wydaje, że Brawurkę trzeba po prostu zaakceptować taką jaka jest. [B]Przyszło 15 zł od eloise (z bazarku) [/B]:)
  10. Przyszły wpłaty: [B]20 zł Dogo07 :) 20 zł Gosia z Jarocina [/B]:) Musiałam dokupić sztuczne łzy dla Łatka, koszt 38 zł. Łatuś zaklimatyzował się już super w domu, od dłuższego czasu z czystością jest idealnie, nic nie niszczy, jest spokojny, nie hałasuje (na ogrodzie i owszem ;) ). Doskonale radzi sobie na trasie legowisko - miski, legowisko - drzwi wyjściowe, ogród - drzwi wyjściowe :evil_lol: Na tereny nieznane (np. jakieś pokoje) nie zapuszcza się raczej. Blyskawicznie reaguje na swoje imię i przybiega radośnie. No chyba, że jest akurat skoncentrowany na obszczekiwaniu bliżej niezidentyfikowanego obiektu za płotem :razz: Jest taki słodki... Tak bardzo chciałabym, aby znalazł swoich ludziów...
  11. Beza jest bardzo uległa i niewiele trzeba, aby spuściła w dół ogonek... Musiała być nieźle musztrowana przez inne suki w schronisku, świadczą o tym zresztą blizny na jej pysiu... Sterylka musi troszkę poczekać, bo Beza właśnie sobie cieczkuje :p Dobrze, że teraz mamy prawie wszystkie psy bezjajeczne... :evil_lol:
  12. Karmelka czuje się dobrze, ale jest troszkę wystraszona kołnierzem, przez pierwsze dwa dni nie chciała w ogóle się załatwić... Musiała się przyzwyczaić do podnoszenia główki, bo wciąż zahaczała kołnierzem o ziemię. Poza tym wszystko ładnie się goi, także jeszcze kilka dni i będzie mogła paradować bez dodatkowych akcesoriów :) A ząbki.. wyglądają teraz bardzo ładnie, kilka latek jej ubyło :)
  13. Niestety jest spory dług, ok. 600 zł :( Za dwa tygodnie będzie dokładne rozliczenie. Dziękuję wszystkim, którzy wpłacają na Pepcia, mimo, że nikt nie deklarował pomocy w jego sprawie :loveu: [B] Przyszła kolejna wpłata 20 zł od anciaahk[/B] :loveu:
  14. [B]Piromanko[/B], napisz do Ulki18, ona jest z Dębicy ;)
  15. Powiedzcie mi, co jadły Kitka i Czarny w schronisku?? Bo Kitka przy jedzeniu przechodzi samą siebie... Wchodzi wszystkimi czterema łapami do miski Czarnego :-o i grzebie sobie w ryżu z kurczakiem jak w ziemi wyjadając samo mięsko :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czarny zresztą nie jest lepszy, też wybiera co lepsze kąski... Po każdym jedzeniu ich boks wygląda jak pobojowisko, a miski z jedzeniem jak kretowiska :mad: A poza tym to ogromne czyścioszki i wszystkie potrzeby załatwiają na spacerkach :loveu:
  16. [quote name='halbina']ja wpłaciłam 20 zł za listopad i grudzień... przepraszam, ale znowu na konto Murki...[/QUOTE] Już doszło :loveu: Mnie też trafia z tym dogo... :shake: Kuruś czuje się znacznie lepiej, odzyskał apetyt i znów biega i się cieszy :multi: A najważniejsze że już tak nie kaszle! Przypomniały mu się młode latka, bo jako że jest wyciachany to wychodzi na spacerki z suczką, która własnie ma cieczkę. I powiem Wam, że wcale mu brak jajek nie przeszkadza :crazyeye:Ale najważniejsze, że nie pojawią się owoce tej miłości :eviltong:
  17. Byliśmy na wizycie. Wygląda na to, że Era doczekała się domu :cool3: Bardzo mili ludzie, akurat był p.Łukasz razem z rodzicami. Wszyscy bardzo sympatyczni, mili i uprzejmi, widać, że lubią psy. Ogród niewielki, ale ogrodzony z każdej strony. Mama p.Łukasza trochę się wystraszyła, że Era to duży pies, bo ich poprzedni piesek był mały, ale uspokoiliśmy ją, że Era jest bardzo łagodna i spokojna. A p.Łukasz dodał, że jak ją mama zobaczy, to zmieni zdanie :) Era będzie mieszkała w ogrodzie, ale będzie miała też wstęp do domu w wyjątkowych sytuacjach (Państwo od razu powiedzieli, że każdego Sylwestra biorą psa do domu). Nie ma problemu z tym, abyśmy za jakiś czas przyjechali na wizytę poadopcyjną. Czekamy teraz na telefon, bo p.Łukasz musi przygotować miejsce dla Ery i zabezpieczyć furtkę (ich poprzedni piesek zginął pod kołami samochodu, bo jakiś debil otworzył furtkę). Era będzie mieszkać w takim małym budyneczku murowanym, teraz jest tam składzik (rowery itp.), który trzeba zklikwidować. Zaproponowaliśmy, że najlepiej by tam było wstawić budę, żeby Erze nie było zimno. Aha, zapomniałabym... [B]przyszło 50 zł od ewatr[/B] :loveu:
  18. Poczekamy, zobaczymy. Na razie cisza...
  19. Nieźle się najedliśmy strachu... Teraz mogę Wam ze spokojnym sumieniem pokazać jak Górka harcowała z psami przed ucieczką :evil_lol: Dukacik, którego tak polubiła pojechał wczoraj do domu (przyjechał do nas na kilka dni z innego tymczasu, żeby ułatwić odbiór). Oto cała trójka która urządziła sobie wycieczkę :diabloti: przez co my mało nie osiwieliśmy... [video=youtube;7txRTJllZLA]http://www.youtube.com/watch?v=7txRTJllZLA[/video] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6047/gg1u.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8977/28904618.jpg[/IMG] [B]Przyszło 5 zł od ewatr[/B] ;)
  20. Trzymajcie kciuki, dzisiaj przyjechał do nas młody człowiek z kolegami z Janowa Lubelskiego aby przygarnąć pieska i spodobała się Era. Dzisiaj po południu podjedziemy tam na wizyte, ale wg przeprowadzonego wywiadu (mamy sprawdzone źródło informacji) :) dom jest ok i można spokojnie tam psa oddać. To jest dom z ogrodem, nie ma małych dzieci, nie ma kotów, nie ma kur.
  21. Przyszedł dziś obiecujący mail w sprawie Halusia... może coś z tego wyjdzie :)
  22. Haluś już odjajczony :) Czuje się dobrze, zabieg przebiegł bezproblemowo. Całość (kastracja + kołnierz) kosztowała 150 zł + 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/2 kosztów.
  23. Karmelka już po zabiegu, ząbki też wyczyszczone :) Wyszło, że Karmelka już jedną sterylizację przeszła, miała podwiązane jajowody, ale w miejscu podwiązania porobiły się jakieś dziwne zgrubienia (możliwe, że początki procesu nowotworowego) i Beatka to wycięła wszystko. Także w sumie dobrze wyszło, że była drugi raz ciachana... Całość (sterylizacja + czyszczenie zębów + kołnierz) kosztowało 150 zł + 15 zł transport do lecznicy do Stalowej Woli 1/2 kosztów.
  24. I jeszcze ostatnie [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/3823/pm5k.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6493/pm6h.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6836/pm7.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...