-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Psiaki są bardzo grzeczne, nic nie broją, nie ma żadnego problemu z powrotem do boksu - włażą same i to nawet pędzą jak się otwiera bramkę, gdy spacer się przedłuża :razz: Kitka to śpioch! Czasem przed południem ledwo mogę je doprosić o wyjście na spacer! Czarny jeszcze w miarę, ale Kitka to czasem dopiero po dłuższym nawoływaniu wyłazi zaspana z budy i nagle wpada w panikę, bo nie ma Czarnego! Szybko się opamiętuje, łapie trop i z nosem przy ziemi pędzi jego śladem :p Ich ulubionym zajęciem jest stróżowanie przy płocie. Czarny zawsze tuż przy płocie (już ścieżkę wydeptał :evil_lol:), Kitkę czasem to nudzi i szczeka w oddaleniu. Ale zawsze jak się Czarny odzywa to mu wtóruje, choćby była na drugim końcu ogrodu. Najwięcej frajdy mają jak jadą konie z saniami (u nas teraz to częsty widok, bo droga bieluśka). Poza tym każdego psa za płotem trzeba obszczekać. I każdego przechodnia... zwłaszcza jak się podejrzanie zbliża do płotu. Co ciekawe nie obszczekują dzieci :roll: Poza tym Czarny uwielbia zabawy z człowiekiem (piłeczki itd.), Kitka natomiast bawić się nie specjalnie bawi, ale za to uwielbia pieszczoty. Oboje są łase na smokołyki, choć Kitka jest bardziej wybredna ;) Już się co nieco przeprosiły z hotelikowym jedzonkiem i Kitka już nie wygrzebuje mięska z ryżu :evil_lol: Lubią bardzo suchą karmę. -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Na szczęście w domu jest cichutki jak myszka, tylko na ogrodzie czuje się w obowiązku powiadomić wszystkich (a właściwie powiadamiać cały czas), że jest. I nie ważne, czy ktoś go słucha :) -
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
To faktycznie dziwne. Ona musiała się czegoś wystraszyć :( Może byliście na spacerku w jakimś innym miejscu niż zwykle? -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Przyszły kolejne wpłaty: 50 zł kasiatatry (luty-marzec) 30 zł Krysia z molosów (za luty) 10 zł Dark Lord[/B] Lori znów wyszedł do krat. On już łeb wystawia z budy gdy przychodzę wypuszczać Karmelkę z przedsionka. I wtedy wyłazi, trochę poczłapie, postoi, popatrzy, zaszczeka, ogon cały czas w górze i czasem w ruchu. A ja 2 metry od krat gadam do niego. Widok wart wszystkiego. Podobnie jak ten, gdy siedzę przed wejściem do budy z Karmelką, a on wykłada się prostując łapska jak u lwa. Łeb wielki jak wiaderko, ale wzrok spokojny i łagodny. Niesamowite, że mimo tych wszystkich lat zamknięcia okazał się normalnym tylko wystraszonym olbrzymem. Musiał wiele złego doznać od mężczyzn/y, bo TZa boi się nadal. I to wcale nie chodzi o to, że ja do niego chodzę i daję mu smakołyki. On od samego początku mniej obawiał się kobiet. Pamiętam bardzo dobrze jak go lapaliśmy, gdy był już pod wpływem środka. Szłam tuż za nim, w oddaleniu jakichś 2 metrów. Szedł powoli, lekko się zataczając, nie zwracał na mnie uwagi. A gdy TZ krzyknął, żebym stanęła (wtedy może by się gdzieś położył) i Lori usłyszał jego głos to skoczył jak rakieta. Podejrzewam, że TZa kojarzy sobie z łapanki i ogólnie mężczyźni - także w schronisku - mieli zawsze przy nim najwięcej do roboty, więc się nie cackali. Ale poejrzewam, że jeszcze zanim trafił do schroniska to był solidnie bity przez faceta. A to taki kochany olbrzymek i wygląda na to, że bardzo łagodny. -
[quote name='halcia']POdałam przez Kase 200zł na Halusia.Byłysmy sprzatac w schronisku.Szkoda gadac.:shake::-([/QUOTE] Wpłata doszła :) Ten pan z Połańca już się nie odezwał. Widać bardzo mu zależało :shake:
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Łatuś pruje nawet przez zaspy, pruje i dziamie :p [B]Przyszły kolejne wpłaty: 15 zł mari23 30 zł stonka1125[/B] -
Hi, hi, Redzik faktycznie jest zakręcony :D Zawsze jak wypuszczaliśmy go z boksu, to zanim się zdązyło otworzyć bramkę, to robił kilka obrotów szykując się do wyskoku na wolność ;) On musiał przejść straszny głód... wykorzystuje to, że Kolusia się go boi. Faktycznie trzeba go pilnować przy jedzeniu i karcić na wyjadanie z miski Kolusi. U nas podobnie ma Sonia - pokazowo broni często każdej michy przed Boryskiem, choć on tylko koło niej chce przejść i nawet się na nią nie patrzy ;) Dostawala burę za odpędzanie i wyjadanie z miski Boryska, więc teraz wsuwa grzecznie ze swojej, tylko to bronienie jej zostało ;) Karmimy jednocześnie stawiając miski w odległości i tak, aby psiaki nie miały siebie na bezpośrednim widoku. I generalnie nie ma problemu. Kiedy baliśmy się, że Sonia odgania Boryska od jedzenia i nie zawsze mogliśmy ich pilnować, stawialiśmy zawsze miską pełną suchej karmy na zewnątrz, aby Borysek miał zawsze dostęp do jedzenia. No, ale w praniu okazało się, że Borysek po prostu nie ma takiego apetytu jak Sonia, zostawia swoją miskę często niedojedzoną. A odnośnie problemu ze wspólnymi spacerami poza ogrodem, to nafajniej by było gdyby np. Red biegał bez smyczy (nie wiem tylko czy jest to możliwe - ale jak chodzicie na jakieś łąki to chyba tak). Albo może spróbować z automatyczną smyczą dla Redzika - tylko taką co się nie blokuje przy naciągnięciu. Przynajmniej Redzik nie będzie się plątał ;)
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super! Surolan też się przyda, Frida co do nas ostatnio przyjechała ma grzybka w uszkach :-( -
Tak, wszystko w porządku. Nic go to nie obeszło. Jest w świetnej formie jak zawsze. Chcieliśmy zmierzyć ile ma w kłębie i średnio nam to wyszło ;) ale tak pi razy dzrzwi to 65 cm. Dostałam SMSa od pana z Lublina z mailem i wysłałam mu sporą ilość zdjęć i filmiki. Wczoraj co prawda podawał mi tego maila ustnie, powiedziałam, że wieczorem wyślę mu wszystko, ale jakoś mi tak zeszło, że nie wysłałam, zwłaszcza, że pan powiedział, że nie ma pośpiechu. A dziś wysłał SMSa, żeby przypadkiem nie zapomnieć ;)
-
[B]Madziu[/B], każdy pies jest inny i zdecydowanie nie z każdego można zrobić przytulaka ;) Także nie martw się, bo na pewno nie ma Twojej winy w postępowaniu z Kolusią, ona może po prostu potrzebować więcej czasu. Możliwe, że nigdy się nie przełamie. Zauważ, że ona ma już swoje latka, Paja to niemal szczeniak ;)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Zapraszam wszystkich na jeszcze jeden bazarek dla Lorka:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179591-CIUSZKI-DLA-MALUSZKA-W-I-DOROSA-YCH-KOSMETYKI-PSIE-PISMA-i-INNE-dla-Loriego-do-31-03?p=14071684#post14071684[/URL] -
Tamta sunia pracowała, ale w jaki sposób została otruta - nie mam pojęcia. Z tego co zrozumiałam to żona ma wątpliwości co wielkości psa. Z jednej strony Pan powiedział, że on by sobie nawet doga mógł wziąść i trzymać w swoim pokoju, ale zależy mu na akceptacji wszystkich mieszkańców. Przy pierwszym telefonie wspominał, że to ma być pies bardziej dla córki... Szczerze powiem, że mi się ten Pan trochę nie podoba. Za dużo mówi i za dużo się plącze. Mam wrażenie, że mówi to jak chciałby, żeby było, ale nie do końca tak jest. To zamiłowanie do astów... Pachnie mi kompleksami. Podejrzewam, że tamten ast wrócił do schronu, bo albo sobie Pan nie dawał z nim rady albo żona wprowadziła weto, bo się np. go bała (tak coś między wierszami wspominał, że się jego dziewczyny psów tego typu obawiają).
-
Pan z Lublina dzwonił dzisiaj znów, jest nadal zainteresowany adopcją Nero, umówiliśmy się, że prześlę mu zdjęcia gdzie Nero jest z człowiekiem, aby było widać jakiej jest wielkości. On i jego córka są jak najbardziej za adopcją Nero, tylko jeszcze żona ma wątpliwości. Pan ma 2 metry wysokości, więc pies nie może być zbyt mały :lol: Pan miał przez 9 lat suczkę amstafa wyszkoloną do tropienia dielerów narkotyków. Najpierw powiedział, że mu ją skradziono, a potem, że jednak nie :roll: że mu ją otruto dając dwie tabliczki czekolady. Pan ma zasadę, że psa się nie bije i nie krzyczy na niego. Karmi tylko karmą bardzo dobrej jakości (podawał nazwę, ale nie pamiętam). Nie chce już amstafa, bo choć to fajne psy, to on ma już swoje lata i nie tą siłę co kiedyś. Podejrzewam, że zwrot tamtego asta do schronu był związany z czymś więcej niż tylko z tym, że nie sprawdził się w biegach :roll: Ogólnie bardzo dużo opowiadał, ja głównie słuchałam. Chciałby dać Nerowi ciepły kącik itd. Nie zależy mu na rasie psa. Jednakże jego adopcja to nic szybkiego, musi mieć pewność, że reszta domowników go będzie akceptować, więc na razie poprosił o przesłanie zdjęć z ludźmi i podanie ile Nero ma w kłębie (potrzebne jest to do pertraktacji z żoną). Nie ma samochodu, bo jest mu niepotrzebny (mieszka w centrum Lublina), ale jak coś to przyjdzie do hoteliku choćby autobusem i zapozna się z Nero. Zastrzegł żeby nie zatrzymywać Nero dla niego, gdyby znalazł się w między czasie inny dobry domek dla Nero. Ogólnie mam mieszane uczucia, ale zobaczymy co z tego wyniknie... Nero jest teraz w lecznicy, powinien się już wybudzać z zabiegu :p
-
Zapraszam na wątek FRIDY :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179589-MiaA-a-byAE-jamnikiem-PRZYLEPKA-FRIDA-SZUKA-DOMU?p=14071578#post14071578[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/179589-MiaA-a-byAE-jamnikiem-PRZYLEPKA-FRIDA-SZUKA-DOMU?p=14071578#post14071578"] [/URL]
-
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[img]http://i49.tinypic.com/2rhbk04.jpg[/img] [img]http://i49.tinypic.com/e5h8qa.jpg[/img] [img]http://i48.tinypic.com/2d11fea.jpg[/img] [img]http://i50.tinypic.com/1zdujpt.jpg[/img] frida szuka domku :) -
Miała być jamnikiem... PRZYLEPKA FRIDA MA JUŻ DOMEK! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jeszcze parę zdjęć... [IMG]http://i47.tinypic.com/2r5exs9.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/bf5qfo.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/14qkgn.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/11qizrs.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/13zabv9.jpg[/IMG] -
Ona w ogóle nie odczuła, że coś się stało ;) Bryka i dokazuje jak zawsze. Ostatnio się wyraźnie ośmieliła. Możliwe, że jest to związane ze wzmożoną opieką w czasie rekonwalescencji. Podchodzi swobodnie do krat, a na wybiegu podskubuje za spodnie, kurtkę, rękawy, rękawiczki... Z tymże teraz jest taka różnica, że można się z nią potarmosić, wygłaskać itd. Wcześniej brykała na odległość i unikała złapania ;)
-
Frida tak prosiła o zabranie ze schroniska zamojskiego... [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9664/p1050033t.jpg[/IMG] [B] Jej marzenie się spełniło, dzięki biance0, p.Czesławie i p.Annie z Janowa Lubelskiego opuściła schronisko i przyjechała do naszego hoteliku.[/B] Miała być jamnikowata... ale w rzeczywistości okazała się niepodobna do niczego :evil_lol: Na wstępie musiała mieć wyrwane trzy zęby, bo miała starte do miazgi. Okazało się również, że ma chore serce: niedomykalność zastawki dwudzielnej oraz grzybicę uszu. Na razie jej serce nie wymaga podawania leków, uszka ma już wyczysczone i zakropiane codziennie. Została zaszczepiona, odrobaczona i zabezpieczona przed pchełkami obróżką. Za ok. 2 tygodnie sterylizacja :) [B]Sunia jest młodziutka, ma ok. 2 lat. Jest przesłodka, straszna przylepa, całuśnica, nakolankowiec, pieszczoch i chodząca łagodność (jest bardzo uległa). Lubi dzieci oraz inne psy. Nie jest agresywna wobec kotów. W domu jest grzeczniutka. No po prostu ideał :loveu: [IMG]http://i48.tinypic.com/2qjbzpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/120kwhg.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2dtdn53.jpg[/IMG] [/B]tutaj widać, które zęby zostały usunięte...[B] [IMG]http://i49.tinypic.com/dxnxv6.jpg[/IMG] OGŁOSZENIA FRIDY [/B] [B]lilk_a:[/B] [URL="http://allegro.pl/item918600065_frida_jamnik_super_mix_szuka_nowego_domu.html"]allegro[/URL] [B]danka1234:[/B] alegratka gumtre kokosy ojej e-oferty kupie psa adopcja psa nasi pupile giełda ogłoszen ogłoszenia olx [B] karolciasz28:[/B] Kupię psa, psiamania, przygarnij zwierzaka, adopcje psów, adopcja psa, pet world, gumtree
-
Adopcją Marcelka bardzo się denerwuję, ale pocieszam się, że u nas nie sprawia problemów... :roll: Faktycznie, czas na rozliczonko :lol: Mam cichą nadzieję, że to przedostatnie rozliczenie Marcelka... [B]Stan konta na 8 styczeń wynosił -280 zł Wpłaty:[/B] 280 zł madcat1981 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 7 luty wynosi -300 zł.[/B][/COLOR]
-
[B]Zofija[/B], skontaktuj się z Tolą, ona na pewno będzie wiedziała czy ktoś z dogo jest z Chełma, może sama podjedzie jeśli będzie miała czas. [B]Przyszło 50 zł od Ra_duni [/B]:)
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
A jak dziamie przy płocie... miałam filmik nagrać, ale mnie latorośl zwołała do domu :(