Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Jak najbardziej! Na dniach zrobimy trochę nowych fotek domowych. Niesamowita jest Frida... przylepa nad przylepami. Nic dziwnego, że pomylono ją z jamnikiem, bo ona bardzo często się płaszczy i chodzi na ugiętych łapkach (jest bardzo uległa i wszystkiemu się podlizuje) - wtedy faktycznie wygląda jak jamnikowata suńka. Troszkę mamy problemu z siusianiem tylko na polku, ale pracujemy nad tym.
  2. Medor się nie odzywa, czy ktoś zna jeszcze kogoś ze Zgierza lub Łodzi kto mógłby podjechać do Grotnik? U Reno jest czasowo bardzo kiepsko niestety, od niej to ponad 30 km :(
  3. Hehehe, dzisiaj to miałam niezły ubaw. Karmelka się wycwaniła. Skapnęła się, że rzucam smaczki do budy Lorkowi więc wlazła do budy, siadła w wejściu i nie mogłam jej za nic wywabić stamtąd. Nie mogłam też rzucać Loriemu smaczków, bo rudziostwo wszystko przechwytywało! W końcu wyścieliła sobie gniazdko :crazyeye: ukokosiła się, zwinęła w kłębek i ani myślała wychodzić! No to zostawiłam ją tam. Za parę godzin przyszłam zobaczyć jak się ma nasza parka... Już dochodząc do boksów słyszała, jak Lori szczeka - jakoś tak pewniej niż zwykle, z większym entuzjazmem. Otwieram - zdążyłam jeszcze zobaczyć tylnie nogi i ogon nurkującego w budzie Loriego. Wołam Karmelkę, a ta łebek wystawiła z tej samej budy i się patrzy z pytaniem "no co?". Potem gdy nadszedł czas spaceru i weszłam żeby wypuścić Karmelkę, znów wystawiła łebek z budy (miałam wrażenie, że w ogóle stamtąd nie wychodziła przez cały ten czas), zawołana wyszła nieco opieszale na zewnątrz.
  4. Hi hi a ja właśnie się przymierzałam, żeby Pepciowy domek opisać w szczegółach ;) A tu taka niespodzianka! Witamy na forum! :multi: Teraz czekamy na odzew z Fundacji Medor :cool3:
  5. Parę zdjęć i troszkę filmików słodziaka :loveu: [IMG]http://i47.tinypic.com/zvd2kx.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/xcvnlu.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/25issc2.jpg[/IMG] [video=youtube;unMCLydP2Sg]http://www.youtube.com/watch?v=unMCLydP2Sg[/video] [video=youtube;pZgHwX8HSrM]http://www.youtube.com/watch?v=pZgHwX8HSrM[/video] [video=youtube;h2X5hijd7cM]http://www.youtube.com/watch?v=h2X5hijd7cM[/video] [video=youtube;6UnU79NPoUA]http://www.youtube.com/watch?v=6UnU79NPoUA[/video] [video=youtube;j1uFsRjg5zw]http://www.youtube.com/watch?v=j1uFsRjg5zw[/video] [video=youtube;-NB1BF71TQI]http://www.youtube.com/watch?v=-NB1BF71TQI[/video]
  6. Oki, już napisałam :) Potem napiszę Wam więcej, wygląda na to, że Pepcio doczekał się domku z prawdziwego zdarzenia :)
  7. [B]Juuupiiii!!! [/B] [SIZE=4][COLOR=Red][B]Ciotki na gwałt ktoś ze Zgierza k. Łodzi potrzebny do wizyty przedadopcyjnej[/B][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi: Domek w Grotnikach k. Zgierza zakochał się w naszym Pepusiu i jest gotowy przyjechać po niego w przyszłym tygodniu o ile wizyta wypadnie pozytywnie :lol: Wasze uparcie ogłaszanie na allegro dało rezultaty :eviltong:
  8. No dzisiaj Karmelka nie dość, że wlazła Loriemu do budy, to się bezczelnie wywaliła kołami do góry i zaczęła wirgać w sianku :eviltong: Lori ją powąchał ;) Z ręki jeszcze nie weźmie łobuz, tylko patrzy, ale jak położę (nie rzucę) tuż przy wejściu to od razu sięga (zależy mi, aby widział, że to ja kładę). Mogę mieć nawet rękę tuż obok, byle Karmelka była blisko :) To taki fajny dreszczyk, jak głaskam Karmelkę (i przytrzymuję łakomczucha, żeby Lori zdążył zjeść co mu się należy), a Lori wyciąga łeb dosłownie o 10 cm od mojej dłoni. No tylko sięgnąć i go głasknąć :loveu:
  9. [B]agata[/B], wpłacaj na jedno - obojętnie na które, oba są aktualne :)
  10. Nie wiem czy napisać... ech... nie chcę zapeszyć! Wszystko wyjaśni się po weekendzie! Ciotki zaciskać kciuki!
  11. Dziś znów dzwonił jakiś pan z Lublina w sprawie Kawy. Czy ktoś się orientuje w jakiej gazecie ukazała się Kawa? Pan też był rozczarowany, że sunia jest poza Lublinem. To jakiś starszy pan, niebardzo zorientowany w procedurze adopcyjnej bo nie wiedział co to jest wizyta przedadopcyjna. Powiedział, że może przyjedzie zobaczyć sunię, że jeszcze zadzwoni, ale raczej wątpię w to.
  12. Niestety minął kolejny miesiąc parki w hoteliku, więc czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 19 styczeń wynosił -612 zł Wpłaty:[/B] 612 zł kaa [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: 630 zł hotelowanie[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 18 luty wynosi -630 zł.[/B][/COLOR]
  13. Górka hasa teraz z Nero, kochanym psiakiem, który wrócił do nas po 8miesiącach adopcji... zwrócono jak jak zabawkę, która się znudziła i dla której nie było już czasu... Na początku bała się narowistego chłopaczka (do tego stopnia, że niemal podbiegała do mnie, jakbym to ja miała ją przed nim obronić :) ), ale po paru dniach poznała się na jego przyjaznym usposobieniu i bryka z nim aż miło zaczepiając do zabawy. Aż poszczekuje z radości ;) Nero robi dobrą robotę, bo podobnie jak Marcel jest bardzo kontaktowy i przyjazny wobec ludzi. Im bardziej mnie zaczepia do zabawy, im więcej go głaszczę, tym ona śmielej do mnie podchodzi, podskakuje, poszczekuje. Jej naprawdę w nowym domu potrzebny jest wesoły przyjazny pies, bo kiedy zostaje sama na wybiegu to momentalnie mina jej rzednie, w oczach strach i myk, myk do boksu. Zupełnie inny pies. Za tydzień kończy się Górce szczepienie p.wściekliźnie, więc doszczepimy przy okazji wizyty weta.
  14. Pepuś nie spadaj :( Minął kolejny miesiąc i kolejne rozliczenie :( [B]Stan konta na 18 styczeń wynosił +1060,50 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 1060,50 zł - 300 zł = 760,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 17 luty wynosi +760,50 zł.[/B][/COLOR]
  15. [quote name='yoko100']Wysłalam dla Loriego 150 zl mozna to podzielic pol na pol wybieg i pol na jego konto hotelikowe:)[/QUOTE] [B]yoko[/B], dzięki! wpłata już doszła, czyli rozdzielam po połowie na hotelowanie i na wybieg :multi: A dzisiaj... to mi Lori prawie z ręki zjadł parówkę! Zauważyłam, że jego strach mija wprost proporcjonalnie do rodzaju smakołyków :evil_lol: i ostatnio chodzę do niego z parówkami. Nie jest to łatwe zadanie, bo jednocześnie muszę odwracać uwagę żarłocznej Karmelki wpychając jej do mordki jeden kawałek parówki i rzucać drugi do Loriego tak aby Karmelka się nie skapnęła :eviltong: Kiedy mi się już parówki skończyły, a Lori został z głową przy wejściu (zjadłszy ostatni kawałek), wyciągnęłam pustą dłoń. A on nie dość, że się nie cofnął, to delikatnie ruszył głową w stronę ręki i chyba wąchał. Zaraz się cofnął, ale gdybym miała parówkę to kto wie czy by się nie odważył po nią sięgnąć :razz: zobaczymy jutro.
  16. Wg moich danych to ma ok. 5-6 latek :)
  17. W kuchni :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://i50.tinypic.com/eb4qp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/1z1926d.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/30lz9qh.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2rzsxt1.jpg[/IMG]
  18. Ktoś tu pytał o obecną fryzurę Brucia? :roll: W sumie to nie ma się czym chwalić, grzywkę próbowałam podciąć, ale uczepiłam się tego, co tu któraś z cioteczek napisała, że kudłate psiaki i tak przez taką grzywkę widzą i już nic nie majstrowałam, zwłaszcza, że Brucio jest bardzo wrażliwy na punkcie swojego wyglądu i nie bardzo sobie chwalił te moje podstrzyżyny :razz: Jak cioteczki pozwolą to w marcu-kwietniu zrobimy fryz wiosenno-letni Bruciowi - u fachowca :cool3: Jeśli chodzi o podawanie leków, to ostatnio Brucio dwa razy niechcący rozgryzł kapsułkę Vetmedinu i od razu wszystko wypluwał (musi to być paskudne niesamowicie, bo nawet nasz wszystkożerny kot i łakomczuch pies Pepe nie chciały się zabrać za salceson obsypany białym proszkiem). Na szczęście większość proszku połknął, inne tabletki też. Ale teraz jest bardziej ostrożny w braniu tego co mu daję, więc znów czeka mnie przeprawa w szukaniu odpowiednich smakołyków... Będę musiała dokupić Furosemid (zostało mi ostatnie dwie tabletki) i od razu Anarenal, bo już ostatni listek został. Vetmedinu mamy jeszcze spory zapas. Brucio ma trochę matową sierść; mam w zapasach hotelikowych witaminy poprawiające zdrowotność skóry i sierści, ale nie wiem czy Brucio zniesie dodatkowe tabletki :roll: spróbuję mu podawać w wieczornej dawce razem z drugą dawką Anarenala. Brucio na swoim ulubionym miejscu [IMG]http://i46.tinypic.com/28lewt5.jpg[/IMG] Tutaj z Pepem z Krężela - hotelowiczem z najdłuższym stażem u nas [IMG]http://i45.tinypic.com/1z9mqo.jpg[/IMG] Brucio z kotem, na którego w ogóle nie zwraca uwagi (jak zresztą na wszystkie zwierzaki) [IMG]http://i49.tinypic.com/2uhrcdc.jpg[/IMG] Czas na spacerek :) [IMG]http://i47.tinypic.com/160y551.jpg[/IMG] Odpoczynek [IMG]http://i49.tinypic.com/15zfwhd.jpg[/IMG]
  19. Dzisiaj jakaś pani z Lublina dzwoniła w sprawie Kawy, ale była bardzo niekontentna, że to nie jest w Lublinie, bo ona w jakiejś gazecie znalazła ogłoszenie i myślała, że to na Czechowie i podziękowała choć jej wspomniałam, że my do Lublina czasem jeździmy. Myślę, że straty nie ma, bo z głosu i rozmowy to siakaś taka ta pani...
  20. GRATULACJE :multi::multi::multi: Brawo Kolusia!!!
  21. Ze strachliwcami i wrażliwcami tak niestety jest, czasami tylko z powodu im znanego zachowuję się dziwnie. U nas w domu było dużo takich psiaków i prawie każdy fundował nam rózne niespodzianki, czasem ni z tego ni z owego nie chciały wracać do domu i trzeba było za nimi ganiać po ogrodzie lub wyprowadzać na smyczy, czasem załatwiały sie w domu mimo, że wcześniej nie było z tym problemu, czasem coś zniszczyły itp. Pepe jest u nas rok w domu i z nim się już wszystko unormowało, ale też były różne hece. Trzymam kciuki za Was i za wytrwałość i cierpliwość, bo tego najwięcej potrzeba :-(
  22. Karmelka to rezultka i panna z charakterkiem - od razu wyczuła grunt, że Loruś to w rzeczywistości ogromna kochana ciapa ;)
  23. I jeszcze Kitka na posterunku :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2nb6ngo.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/i1mfk8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...