Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Wg moich danych to ma ok. 5-6 latek :)
  2. W kuchni :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://i50.tinypic.com/eb4qp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/1z1926d.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/30lz9qh.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2rzsxt1.jpg[/IMG]
  3. Ktoś tu pytał o obecną fryzurę Brucia? :roll: W sumie to nie ma się czym chwalić, grzywkę próbowałam podciąć, ale uczepiłam się tego, co tu któraś z cioteczek napisała, że kudłate psiaki i tak przez taką grzywkę widzą i już nic nie majstrowałam, zwłaszcza, że Brucio jest bardzo wrażliwy na punkcie swojego wyglądu i nie bardzo sobie chwalił te moje podstrzyżyny :razz: Jak cioteczki pozwolą to w marcu-kwietniu zrobimy fryz wiosenno-letni Bruciowi - u fachowca :cool3: Jeśli chodzi o podawanie leków, to ostatnio Brucio dwa razy niechcący rozgryzł kapsułkę Vetmedinu i od razu wszystko wypluwał (musi to być paskudne niesamowicie, bo nawet nasz wszystkożerny kot i łakomczuch pies Pepe nie chciały się zabrać za salceson obsypany białym proszkiem). Na szczęście większość proszku połknął, inne tabletki też. Ale teraz jest bardziej ostrożny w braniu tego co mu daję, więc znów czeka mnie przeprawa w szukaniu odpowiednich smakołyków... Będę musiała dokupić Furosemid (zostało mi ostatnie dwie tabletki) i od razu Anarenal, bo już ostatni listek został. Vetmedinu mamy jeszcze spory zapas. Brucio ma trochę matową sierść; mam w zapasach hotelikowych witaminy poprawiające zdrowotność skóry i sierści, ale nie wiem czy Brucio zniesie dodatkowe tabletki :roll: spróbuję mu podawać w wieczornej dawce razem z drugą dawką Anarenala. Brucio na swoim ulubionym miejscu [IMG]http://i46.tinypic.com/28lewt5.jpg[/IMG] Tutaj z Pepem z Krężela - hotelowiczem z najdłuższym stażem u nas [IMG]http://i45.tinypic.com/1z9mqo.jpg[/IMG] Brucio z kotem, na którego w ogóle nie zwraca uwagi (jak zresztą na wszystkie zwierzaki) [IMG]http://i49.tinypic.com/2uhrcdc.jpg[/IMG] Czas na spacerek :) [IMG]http://i47.tinypic.com/160y551.jpg[/IMG] Odpoczynek [IMG]http://i49.tinypic.com/15zfwhd.jpg[/IMG]
  4. Dzisiaj jakaś pani z Lublina dzwoniła w sprawie Kawy, ale była bardzo niekontentna, że to nie jest w Lublinie, bo ona w jakiejś gazecie znalazła ogłoszenie i myślała, że to na Czechowie i podziękowała choć jej wspomniałam, że my do Lublina czasem jeździmy. Myślę, że straty nie ma, bo z głosu i rozmowy to siakaś taka ta pani...
  5. GRATULACJE :multi::multi::multi: Brawo Kolusia!!!
  6. Ze strachliwcami i wrażliwcami tak niestety jest, czasami tylko z powodu im znanego zachowuję się dziwnie. U nas w domu było dużo takich psiaków i prawie każdy fundował nam rózne niespodzianki, czasem ni z tego ni z owego nie chciały wracać do domu i trzeba było za nimi ganiać po ogrodzie lub wyprowadzać na smyczy, czasem załatwiały sie w domu mimo, że wcześniej nie było z tym problemu, czasem coś zniszczyły itp. Pepe jest u nas rok w domu i z nim się już wszystko unormowało, ale też były różne hece. Trzymam kciuki za Was i za wytrwałość i cierpliwość, bo tego najwięcej potrzeba :-(
  7. Karmelka to rezultka i panna z charakterkiem - od razu wyczuła grunt, że Loruś to w rzeczywistości ogromna kochana ciapa ;)
  8. I jeszcze Kitka na posterunku :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2nb6ngo.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/i1mfk8.jpg[/IMG]
  9. A ja mam dla Was troche filmików i fotek :p [video=youtube;W031cTXfpFI]http://www.youtube.com/watch?v=W031cTXfpFI[/video] Tutaj wbrew pozorom psiska są posłuszne i biegną do mnie... muszą biec dookoła :cool1: [video=youtube;daoqyzDq5V4]http://www.youtube.com/watch?v=daoqyzDq5V4[/video] [video=youtube;f6gfkWNZuKs]http://www.youtube.com/watch?v=f6gfkWNZuKs[/video] Codzienne zajęcia zawsze w asyście :cool3: [video=youtube;5_H5wmBMtAY]http://www.youtube.com/watch?v=5_H5wmBMtAY[/video] No i jak ja mam pracować w takich warunkach?? ;) [video=youtube;Xh-ly7LWBjQ]http://www.youtube.com/watch?v=Xh-ly7LWBjQ[/video] [video=youtube;BqAv-3Ayo14]http://www.youtube.com/watch?v=BqAv-3Ayo14[/video] [IMG]http://i46.tinypic.com/23uvayw.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2884n48.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/15d89kj.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/dwpe7d.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/5z362h.jpg[/IMG]
  10. Sprint Brawurki i Rufiego na spacer :lol: [video=youtube;Z5Hto4GvrH4]http://www.youtube.com/watch?v=Z5Hto4GvrH4[/video]
  11. Rufi zawsze gdy kaszlał i był badany przez weta miał stwierdzone zaczerwienione gardło, powiększone węzły chłonne itp. Wet dokładnie go osłuchiwał i nic nie wykrył co mogłoby być niepokojące (ani w sercu, ani w płuchac, ani w oskrzelach). Podejrzewam, że po prostu Rufi jest żywym psem, który biega bryka, potem je śnieg/lód, a że odporność już nie ta, bo nie jest młodzieniaszkiem, to są skutki. No chyba, że nabawił się jakiejś bakterii w gardle i dlatego wciąż mu to nawraca. Na odporność dla psów podawaliśmy kiedyś scanonume i jego polski dwa razy tańszy odpowiednik (w tej chwili nie pamiętam nazwy). Póki co Rufi nie kaszle :roll: A tak wygląda sprint na spacerek ;) [video=youtube;Z5Hto4GvrH4]http://www.youtube.com/watch?v=Z5Hto4GvrH4[/video]
  12. [B]Ulka[/B], bo ja pisałam, że to tylko taki zalążek szczekania na powitanie ;) Postaram się Wam pokazać jak on naprawdę jazgocze :cool3: To największy jazgotnik w hoteliku :p Filmik z radosnym Jarusiem już kiedyś tu zamieszczałam: [video=youtube;e0tOrdcmwSk]http://www.youtube.com/watch?v=e0tOrdcmwSk[/video]
  13. [B]madcat[/B], Twoja wpłata (30 zł) doszła, więc ogłaszam niniejszym, że Marcelek uregulowany! I tego się trzymajmy! Na razie cisza od p.Renatki, więc czekamy na fotki :)
  14. [B]Doszło jeszcze 50 zł od Ewub z konta Asiowego_Kubuta.[/B]
  15. Mała próbka szczekania Jarusia, ale to naprawdę tylko zalążek na powitanie :) Jak jest na wybiegu to praktycznie słychać go cały czas... W boksie też jazgocze z byle powodu. [video=youtube;7BVBikL4tFg]http://www.youtube.com/watch?v=7BVBikL4tFg[/video] Poza tym jak widać na filmiku jest kochany :) Tylko baaaardzo wrażliwy, wystarczy jakiś gest, podniesiony głos i Jaruś momentalnie ogon pod siebie i nabiera dystansu.
  16. Próbowałam nakręcić filmik i pokazać Wam jak Lori ładnie bierze smakołyki, ale niestety nie da rady trzymać aparatu, rzucać smaczków i głaskać jednocześnie Karmelkę... w dodatku Lori się nieco zdezorientował tym zamieszaniem i na filmikach nawet się nie kładł. Zobaczcie w jakich ja warunkach muszę pracować :eviltong: [video=youtube;iwN8K9Fn_CI]http://www.youtube.com/watch?v=iwN8K9Fn_CI[/video] [video=youtube;nK4j7K4bCi0]http://www.youtube.com/watch?v=nK4j7K4bCi0[/video] [video=youtube;AObuIiDlxOk]http://www.youtube.com/watch?v=AObuIiDlxOk[/video] [B]Doszły 200 zł od halci[/B] :)
  17. A na czym polegałoby to umieszczanie rozliczeń na pierwszej stronie? Bo jeśli tylko umieszczanie kolejnych comiesięcznych rozliczeń i aktualnego stanu konta to ja mogę to robić skoro i tak rozliczam się co miesiąc. [B]Mysia[/B], a jakiej przeglądarki używasz? Ja mam mozillę i wszystko mi działa.
  18. Ten pan z Lublina się póki co nie odzywa :roll: Czas na rozliczonko: Stan konta na 16 styczeń wynosił +784,95 zł Wpłaty: 50 zł Ulka18 50 zł KubaP Razem: 884,95 zł Koszty: 360 zł hotelowanie 160 zł kastracja + kołnierz 30 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli Razem: 550 zł 884,95 zł - 550 zł = 334,95 zł Stan konta na 15 luty wynosi +334,95 zł.
  19. Czas na rozliczenie: [B]Stan konta 16 stycznia wynosił +1252,20 zł + 500 zł na budę Wpłaty:[/B] 10 zł Dark Lord 20 zł anciaahk 20 zł kaskadaffik (bazarek) 200 zł Malibo57 20 zł eloise 20 zł eloise (na wybieg) 20 zł kaskadaffik 10 zł Nicol 50 zł kasiatatry 30 zł Krysia z molosów 10 zł Dark Lord 15 zł agusiazet [B]Razem: 1647,20 zł + 20 zł na wybieg[/B] [B]Koszty: 450 zł hotelowanie[/B] 1647,20 zł - 450 zł = 1197,20 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 15 luty wynosi +1197,20 zł + 500 zł na budę + 20 zł na wybieg.[/B][/COLOR]
  20. Czas na rozliczonko: [B]Stan konta na 16 stycznia wynosił -13,20 zł Wpłaty:[/B] 50 zł ketunia 20 zł Gosia z Jarocina 160 zł baldek2 15 zł mari23 30 zł stonka1125 [B]Razem: 288,20 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 38,40 zł sztuczne łzy 52 zł krople do oka [B]Razem: 330,40 zł[/B] 288,20 zł - 330,40 zł = -42,20 zł Wg wcześniejszych ustaleń uzupełniamy brakującą kwotę, więc: [COLOR=Red][B]Stan konta na 15 luty wynosi 0 zł.[/B][/COLOR]
  21. Już i tak jest nieco lepiej, przyzwyczaiła się na tyle do nas i naszej obecności, że np. wchodzi zawołana do boksu gdy się stoi przy wejściu lub w środku. Przedtem trzeba było kombinowac, musiałam z odległości paru metrów dyrygować Rufiemu, aby wszedł do kojca, Brawurka wtedy przeważnie wchodziła za nim :)
  22. No więc tak: Marcelek jest na razie jak aniołek. P.Renata bardzo bała się dzisiejszego dnia, zostawiła Marcelowi do dyspozycji przedpokój i łazienkę. Ale po powrocie z pracy dosłownie NIC nie było ruszone, pytała sąsiadów i Marcel ani nie szczekał, ani nie wył. Powitał Pańcię ogólną wielką radością, skakał, kręcił doopką itp. Ma ulubioną zabawkę: kaczuszkę, którą zamęcza p.Renatę, bo chce, żeby wciąż się z nim bawić. Nie odstępuje p.Renaty na krok, nawet pranie p.Renata robi w asyście. P.Renata chwali sobie, że przy tym wszystkim Marcel jest bardzo spokojny, opanowany, jest bardzo mądry i wszystko rozumie. Nie szczeka np. na dźwięk domofonu, radośnie wita gości (zapoznał się już z sąsiadami i ich psami :) ), goście oczywiście przynoszą coś na przekupienie :evil_lol: Wie np. że na kanapę nie można wchodzić, ale za to łóżko w sypialni jest do jego dyspozycji ;) Poza tym ma swoje posłanie. P.Renata mówiła, że jedyne co ja zmartwiło to to, że zaraz po wyjściu TZa, który go przywoził, Marcel bardzo rozpaczał (szczekał i wył) i chciał za nim wyjść. Na każdym spacerze szukał samochodu, obwąchiwał te stojące na parkingu. Dzisiaj był pierwszy spacer, na którym Marcel nie szukał już naszego samochodu :) Co się dziwić biedakowi, jak już tyle razy zmieniał miejsce... do nas przybywał dwa razy więc uznał nas za swój dom :-( Co jeszcze... P.Renata ma bardzo zdrowe podejście: na razie nie próbuje go czesać ani za bardzo się spoufalać, chce dać czas na wzajemne poznanie się. Marcelek raz na nią zawarczał, ale p.Renata twierdzi, że było to zrozumiałe zachowanie i to jej wina, bo kiedy spał chciała go trochę potarmosić. Jej poprzedni pies też tego nie lubił. Także na razie jest super extra idealnie. Mówiłam p.Renacie że czas aklimatyzacji psa w nowym miejscu trwa ok. dwóch tygodni lub dłużej i że Marcel może jeszcze coś próbować pokazać, ale myślę, że wszystko zależy od dobrego podejścia, musi znać swoje miejsce i już, bo u nas Marcel nie sprawiał żadnych problemów. Nawet wykąpać dał się bez żadnych oporów, sama go kąpałam. Ogólnie jesteśmy umówione, że gdyby coś się działo, gdyby potrzebowała rady i pomocy to ma mi dać znać. Obiecała że jak się Marcel zaklimatyzuje to prześle zdjęcia :) Ja się trochę boję, że jak Marcel pokocha p,Renatę, to będzie za nią rozpaczał jak za TZem, ale pocieszam się, że u nas nic nie broił mimo, że większość czasu spędzał sam - po prostu wiedział, że codziennie się przychodzi i że są spacery. U p.Renaty powinno być podobnie. Mogę już chyba zrobić rozliczonko :roll: [B]Stan konta na 7 luty wynosił -300 zł Wpłaty:[/B] 300 zł madcat1981 20 zł Sławomira z Pabianic [B]Razem: 20 zł[/B] [B]Koszty: 50 zł hotelowanie (08-12.02)[/B] 20 zł - 50 zł = -30 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 12 luty wynosi -30 zł.[/B][/COLOR]
  23. Jeszcze trzy zdjątka :) [IMG]http://i47.tinypic.com/28c21zn.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/11ru87c.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/23kszh2.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...